Wiadomości - Artykuły

Nie zgadzasz się na zbyt drogie stancje? Podpisz się!

2007-08-28 14:07:39 | Wrocław

 My, niżej podpisani studenci uczelni wyższych, protestujemy wobec nieuzasadnionych podwyżek opłat za wynajem pokoi i mieszkań w największych ośrodkach akademickich w Polsce.

W ciągu ostatnich lat staliśmy się motorem napędowym rynku wynajmu mieszkań. Tymczasem w dniu dzisiejszym studenci, którzy w przyszłości mają stanowić o rozwoju naszego kraju, z powodu stale rosnących kosztów nauki zmuszani są do rezygnacji z nauki.

Odbiera się nam możliwość kształcenia i skupiania na własnym rozwoju. Zmuszeni jesteśmy rezygnować z dziennych trybów studiów. Przez ostanie lata podstawowym naszym głównym zajęciem jest praca na własne utrzymanie.

Stypendia oferowane przez uczelnie są niewystarczające. Nie jesteśmy w stanie opłacić rachunków i zaspokoić podstawowych potrzeb. Coraz częściej student staje się ofiarą wyzysku, a nie inwestycją na przyszłe lata.

W mediach mówi się wiele o emigracji zarobkowej wielu młodych Polaków. W kasandrycznym tonie przewiduje sie, jak negatywne skutki dla polskiego społeczeństwa i gospodarki będzie miał wyjazd zdolnych, przedsiębiorczych, kreatywnych i wykształconych ludzi. Tymczasem ci, którzy zostali, chcąc kształcić się w Polsce, zostali postawieni w bardzo trudnej sytuacji. Chcą studiować, ale wielu z nich nie będzie w stanie wynająć mieszkania.

Tym listem chcemy wyrazić swój sprzeciw wobec praktyk zawyżania cen na rynku wynajmu mieszkań. Zwracamy się do właścicieli mieszkań, przedstawicieli urzędów miast oraz rządu. List ten zostanie przekazany władzom miejskim oraz przedstawicielom wyższych uczelni. Wyrażamy głębokie przekonanie, że znajdą oni rozwiązanie tego palącego problemu.

Z poważaniem


Słowa kluczowe: stancje mieszkania studenckie Wrocław
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
  • PROTESTUJEMY [0]
    jeszczeglupi_bo_student
    2009-11-07 22:49:44
    Protestujemy rowniez przeciwko: -wzrostowi cen kaszanki -opadom sniegu w zimie -kraweznikom ulicznym my studenci :) ...a jak sie juz douczymy, to zakonczymy protest
  • LIST OTWATY DO RZĄDU [0]
    Studenci
    2008-12-04 22:21:07
    STUDENCIE! NIE BĄDŹ OBOJĘTNY NA WYSOKIE CENY WYNAJMU! TO DOTYCZY TAKŻE I CIEBIE! ZAGŁOSUJ POD NASZYM LISTEM DO RZĄDU I NAJWIĘKSZYCH POLSKICH UCZELNI!: http://www.mysleniejestwcenie.pl/debata/10.html
  • idiotą jest kto sie pod tym podpisze [0]
    asaas
    2008-11-12 19:55:38
    wynajem mieszkań jest tak drogi bo mieszkania są drogie. pretensję kierować nie do ludzi wynajmujących. a może się bardziej opłaca dojeżdżać? zmniejszy się popyt - spadnie podaż. na drugi raz piszący takie tagi niech nie robi z siebie idioty i nie próbuje z innych.
  • zabije rolanda [0]
    :/
    2008-09-19 17:00:52
    słuchaj cieciu podworkowy twoje argumenty sa najbardziej kretynska i beznadziejna rzecza jaka usłyszałem co to znaczy zebysmy my studenci mieli byc okradani bo to juz nie wynajmowanie mieszkania tylko okradanie drugiego człowieka uwazasz ze 400 złotych za pokoj 2 osobowy to mało jak na miesiac dla takiego jebanego zdziercy i musi podniesc cene do 550 bo przeciez jest biedny z 4 osobowego mieszkania ma 1000 zł zysku na miesiac po prostu pierdzac w stołek debilu to nie socjalistyczne zapedy tylko walka o sprawiedliwosc ciezko pracujacy tepaku chyba robisz w zbieractwie aluminium
  • zygac sie chce [0]
    usmiechniety zadowolony student
    2008-09-19 16:53:27
    hmmm powiem tak trzeba sie zorganizowac i sprzedac wszystkich cwelów co wynajmuja mieszkania do skarbowki moze to spowoduje oprzytomnienie i jakos zachamuje poped włascicieli do tak makabrycznego zawyrzania cen rok temu płaciłem 400 za 2 osobowy pokoj teraz musze wyskoczyc z minimum 550 albo i wiecej bo przeciez kogo obchodzi ze np nie stac mnie i moich rodziców na takie wydatki poza tym pieniadze to jeszcze nie tak wielki problem jak te zasrane castingi wybieranie sobie potencjalnego partnera do łozka:/ zygac mi sie juz chce 2 tygodnie szukam czegos we wrocku i nic po prostu nic wiec nie narzekajcie mi w lubline na 380 zł bo to jeszcze nie tragedia
  • lublin wielka metropolia buahhahaah [0]
    xxxx
    2008-09-04 15:54:59
    mieskancy lublina czy wy totalnie oszlaeliscie ??????!!!!!!!!!!! ile cchecie za mieszkania gdzie kogo stac na takie cenny a warunki jakie sa bez lazienki kuchnii td i za to tyle kasy chcecie pomyslcie popieram pomysl zglaszania do urzedow skarbowych waszzych wynajmow z ktorych macie wielka korzysc w niesiacach letnich oprocz kasy od studntow ktorzy placa wam tylko ze beda po wakacjach mieszkac u was wynajmujecie innym ludziom na okres kiedy nas nie ma poza tym gdzyby nie my studenci lublin stalby sie wielka wiocha!!!!!!!!!!!! co za debilne miasto??????
  • Ci, którzy są na tej liście, lądują automatycznie na [0]
    Realista
    2008-01-30 22:50:46
    czarnej liście najemców i nie mają szans na wynajęcie lokalu.
  • hej wystarczy zadzwonic [0]
    US
    2007-11-18 23:52:59
    wystarczy zadzwonic do takiego co oferuje wynajem wyciagnac adres mieszkania i juz gotowe :D hehehee
  • URZĄD SKARBOWY [0]
    hheheheee
    2007-11-18 23:47:40
    zaje.bisty pomysł hehehehehehe :D:D:D tak zrobie. j....e psy bedziecie placic
  • TOMEK POPIERAM [0]
    URZĄD SKARBOWY
    2007-11-18 23:45:33
    POPIERAM TOMKA.LUDZIE ZROBMY TO!!!!
  • Urząd Skarbowy [0]
    Tomek
    2007-11-18 23:44:14
    Studenci bracia i siostry zgłaszajmy kto i gdzie wynajmuje mieszkanie. to nas nic nie kosztuje. jesli oni chca zdzierac z nas, to niech ktos z nich zedrze. zawsze to kilkaset zl mniej w kieszeni u nich.. ja juz tak zrobilem. wiekszosc wynajmuje nielegalnie czemu mamy to popierac? na podatki nie pojdzie to moze drogi nam wybudują
  • też chcę się podpisać [0]
    tina
    2007-11-14 21:13:54
    gdzie jest jakiś link??
  • no w sumie popieram [0]
    Mihau
    2007-11-13 12:16:16
    to by bylo na tyle
  • Powinno istnieć piekło dla wlascicieli mieszkan. [0]
    dziwny
    2007-11-11 15:37:00
    ...
  • apopleksji mozna dostac [0]
    dziwny
    2007-11-11 15:34:52
    cholera jasna wynajmuje od 7 lat mieszkania jeszcze chwila i zdechnę. Nienawidzę właścicieli mieszkań.... Błagam WłASNE MIESZKANIE!! :(
  • wolny pokój w normalnej cenie [0]
    kacha
    2007-11-09 18:39:28
    mamy do wynajęcia pokój dla dwóch dziewczyn, spokojnych, niepalących,internet,pokój 28 m2,320 zl/os. plus rachunki(ok.100zł, bo ogrzewanie jest gazowe),mieszkanie jest ładne, dobry dojazd dod centrum i na wszystkie uczelnie, dzielnica Psie Pole, ul.Bierutowska,661112885
  • gorzej niż ciężka sprawa... [0]
    iść się powiesić tylko
    2007-11-09 12:57:00
    Od ponad miesiąca próbuję coś znaleźć i nic. Nawet ekipę zebrałam i próbowaliśmy wynająć mieszkanie... ale właściciele robią sobie "castingi" i tak samo jest z pokojami/miejscami w pokoju. A i ceny znowu w górę poszły. Ludzie, opanujcie się trochę!!! Jak na razie to dworzec i pociąg stał się moim drugim domem... I trzeba wstawać o 4, aby zdążyć na 8 na zajęcia.... :( i jestem w domu o 23.... i jeszcze trzeba notatki porobić = 3-4 godziny snu Dłużej już nie dam rady, albo zacznę na prochach jechać, aby wytrzymać...
  • Ciężka sprawa [0]
    mmm
    2007-11-07 20:08:09
    Wielu studentów poprostu musi wynajmować mieszkanie i na tym żerują właściciele. Ja studiowałem 5 lat w Gliwicach, nie było mnie stać na wynajęcie mieszkania więc jeździłem codziennie na uczelnie ( w jedną strone ponad 2 godziny), to był koszmar , zmęczenie było okropne a tu przecież po powrocie do domu trzebabyło sie pouczyć itp. Jeszcze się nie obroniłem a pracę musze robić też na uczelni ale ja już nie mam siły tam dojeżdżać. Szukam więc pracy w Gliwicach żeby móc coś wynając i zakończyć wreszcie studia, ale te ceny i dla pracujących są porażające
  • Taki nasz kraj :( [0]
    Szymler
    2007-10-11 22:20:38
    Jestem studentem 5tego roku Politechniki. Wróciłem z rocznych studiów za granicą i po prostu nie mogę znaleźć mieszkania, ogólnie zrozumienia, grzeczności i uprzejmości z jaką spotkałem się na Zachodzie a nie w kraju do którego niestety musiałem wrócić. NA ZACHODZIE CENI SIĘ STUDENTÓW!!! Dlaczego zdzierają od nas? To my przecież mamy rozwijać ten kraj CHCEMY TEGO BO PRACUJEMY NAUKĄ ... Obecnie tracę 25 zł dziennie na codziennych dojazdach - stopem, autobusem, pociągiem. Nie! Akademika nie dostałem... bo kto pierwszy ten lepszy :( a nie ten co rzeczywiście ma kłopoty... Pierwszy raz mam przeczucie że jak nie znajdę niczego szybko to bede zmuszony zrezygnować z mojego 5tego roku, pracy magisterskiej... wróciłem bo chciałem być w kraju... ale się zawiodłem na starcie. W niemczech po studiach technicznych mogę liczyć spokojnie na 3500EU/miesiąc. Czy rzeczywiście tak ma być? Mam rozwijać inne kraje żyjąc godnie czy też mam żyć i pracować dla kraju, który mnie okrada?
  • bądźcie uczciwi! [0]
    Dorota, PAT
    2007-10-09 19:37:26
    Ja rozumiem, że każdy chcę zyskać jak najwięcej za wynajem pokoju/kawalerki/mieszkania, ale ... dlaczego naszym kosztem?! Prawda jest, że to właśnie studenci są napędem na rynku nieruchomości, więc dlaczego by akurat na nas się nie dorobić :| Przypomnijcie sobie czasy, kiedy Wy byliście młodzi i chcieliście studiować, aby w przyszłości móc znaleźć prace ... więc jakim prawem Nam to odbieracie? To przykre płacić 400zł za miejsce w pokoju 2osobowym w miare przyzwoitych warunkach. Pozwólcie nam studiować ... student nie jest gorszy od nikogo. Bądźcie uczciwi wobec nas, a ta uczciwość odbiję się na lata!
  • Jednym słowem tragedia.....:( [0]
    Karolina Zug
    2007-10-04 17:19:49
    Jakiś koszmar......
  • jak długo na karimacie-nie wiem za to wiem jak długo w tym kraju [0]
    studentka
    2007-09-29 19:24:54
    ja też ląduje na karimatce u znajomego,ale tak nie można trwać nie wiadomo jak długo,jeśli ta sytuacja się nie zmieni,nie zwolnią się miejsca w akademikach albo nie pojawią aktualne oferty chyba se strzele w łeb.ja już nie mogę...
  • c.d. [0]
    s
    2007-09-29 11:47:00
    ja na ten miesiąc przekimam sie u cioci na podłodze na karimacie, chociaz ma ona tylko 1 pokoik. a później przeczekam, a za miesiąc ludzie przestana płacić po 700 zł za miejsce w pokoju 2 osobowym, tym co się sończą pieniądze wyprowadzą sie i ludzie beda prosic żeby ktoś u nich zamieszkał.
  • DOM [0]
    Kamil
    2007-09-29 10:23:21
    Powiem tyle przez ta chora sytuacje bede musial dojezdzac 60 km pociagiem do momentu az czego nie znajde. Bede wstawal o 4 rano i wracal o 23 bo inaczej nie moge a gdzie nauka??????? gdzie chwila czasu dla siebie??? chyba miedzy wykladami. Zenujace
  • kicha [0]
    jaaaaaa
    2007-09-29 10:18:44
    wysylajcie nas za granice kochani wlasciciele (bo nas nie stac) to ciekawe kto wam wtedy te zgrzybiale mieszkanka powynajmuje???? Moze "PANOWIE Z FIRMY"? Sorry, oni wola lepszy standard(studenci zreszta tez szczgolnie za takie pieniadze
  • wrocław zabrał tytuł pazerności Poznaniowi [0]
    klooonaz
    2007-09-29 09:37:45
    Czymże jest to miasto ze mamy płacić tyle za mieszkanie , nawet na wypizdku ? Ludzie z tego miasta to pazerne świnie które przeceniają wartość swoich mieszkań, nawołuję studnetów którzy szukają mieszkań do bojkotu, nie zjawiania sie na uczelni póki nie znajdziecie mieszkań za rozsądną cenę , a do ludzi wynajmujących : Wy pazerne chamy , nie zyjecie choćby w Krakowie czy Warszawie zeby ceny były chociarz w 80% warte waszych zgrzybiałych mieszkanek!!! fuck off..Tylko UK
  • I był sobie uczciwy.. [0]
    Dar.
    2007-09-29 00:58:37
    Jako studenta I roku, zabrałam sie za szukanie mieszkanie ponad miesiac temu. świetna lokalizacja, przyzwoita cena, mieszkanie ładne. umowilam sie z włascicielem i poszukalam wspołlokatorów. Cena, jaka mielismy narzuconą przez własciciela zostala przez kogos podlicytowana o 400zł. Co zrobila własciciel? Podziekowal hojnemu i powiedział, że on juz lokatorów ma. Ktos kto sie tak zachowal nie byl dla niego czlowiekeim godnym zaufania. Dziekuje, to wszystko co mam do powiedzenia to - udalo mi sie, ale wiem ze jest fatalnie..
  • 0 przyszłości w tym kraju [0]
    KTOŚ
    2007-09-28 16:41:19
    co za kraj...ze studiami czy bez praca za grosze, a nwet jak chcesz się uczyć to nie masz gdzie mieszkać...chyba, że miałeś to szczęście, że urodziłeś sie w bogatej rodzinie...NIC TYLKO UCIEKAC I NIE WRACAĆ !!!
  • do szyno [0]
    załamana :(
    2007-09-28 16:40:15
    no skoro wydaje Ci sie ze ławteij znleźć pokój, to moze szukaj pokoju. Ja zaczynam szukać czegokolwiek, ale z pokojami też jest już krucho, gdzie nie zadzwonie tam nieaktualne :/
  • do załamana :( [0]
    szyno
    2007-09-28 14:17:58
    W takim razie Cię dobiję...ja szukam już od dawna mieszkania 2/3 pok. i nic...albo nieaktualne w momencie dzwonienia, albo nieaktualne jak pod drzwi dojdę, albo cena taka, że mnie nie stać, a już jestem gotów zapłacić naprawdę dużo...wydaję mi się, że łatwiej znaleźć pokój (zwłaszcza 'dwójkę')...
  • szukam, szukam i nic :( [0]
    załamana :(
    2007-09-28 13:31:42
    Jestem studentką 2 roku na AE. Szukam mieszkania juz bardzo długo ale nic nie mogę znaleźć. Ceny są zbyt wysokie, a standart mieszkań często pozostawia wiele do życzenia. Chciałam wynająć pokój u starszej osoby ale też nic z tego. Jeżeli jest ktos kto mógłby mi pomóc to ja bardzo chetnie przyjmę taką pomoc. jestem spokojna, nie imprezuję, ucze się i mam zamiar znaleźc prace.Wiem że takich ludzi jak ja jest bardzo duzo, wiec moze niech ktoś sie do mnie zgłosi i moze razem coś znajdziemy. Pozdrawiam szukających :) gg 7697943
  • poszukujaca bez powodzenia [0]
    jabezdomna
    2007-09-28 03:21:34
    tak mie sie przypomnial wierszyk ktorego uczylam sie w podstawowce, brzmial mniej wiecej tak "dom to nie tapety, nie meble, nie kat z zyrandolem obrazem, dom jest tam gdzie chocby pod golym niebem ludzie sa razem" Do zobaczenia w parku!!!!
  • Uważajcie [0]
    Zyczliwa, szukająca lokum.
    2007-09-27 21:23:02
    Uważajcie na ogłoszenia o miejscu w pokoju przy ul. Zachodniej u Sylwunii. dziewcze ogłsza się kilka razy dziennie, obiecuje, że masz u niej miejsce. Następnie wysyła sms, że jej przykro ale wynajęła komu innemu. Nabrała tak już kilka osób. Także mnie.
  • Spostrzeżenie: [0]
    Wojtek
    2007-09-27 17:46:50
    Tytułem tego artykułu jest "nie zgadzasz się na zbyt drogie mieszkania? Podpisz się" A ja mam radę - nie zgadzasz sie na zbyt drogie mieszkania? Nie wynajmuj i problem Ci zniknie. Jak ktoś wynajmuje, to chyba sie zgadza nie? To takie błędne koło logiczne ;-)
  • Poddaję się [0]
    Sibulla
    2007-09-27 15:20:25
    To chyba czas zaakceptować, że powinienem zrezygnować z wrocławia... Po prostu nie stać mnie na takie drogie mieszkania. I właśnie dlatego ludzie tacy jak my są zmuszani do nauki na gorszych uczelniach w innych miastach... :(
  • d.c [0]
    eve
    2007-09-27 15:06:50
    srednio od osoby prywatnej. Ale żeby ten problem został zauwazony przez rząd musie zostać naglosniony. Wiec jesli tylko macie jakąs okazje do krzyczcie w radiu, w telewizji jak jest! Bo w przeciwnym razie juz na studia bedziemy wyjezdzac do Irlandii
  • STOP AGENJOM! [0]
    eve
    2007-09-27 15:03:07
    Przyszło mi do głowy ze jest tak: wynajmujący ogłaszają się w internecie i innnych mediach, agencje natomiast zbierają te oferty i proponują nabywcom-studentom za horendalne sumy (to wiadomo nie od dziś). Ale dalej- gdy agencja wynajduje jakąs oferte dzwoni do wynajmującego podając sie za osobe prywatną bądz nawet za agenta i proponuje jakis % od swojego posrednictwa miedzy wynajmującym. Stąd dzwoniąc nawet na oferty z tego samego dnia zawsze jest oferta nieaktualna! Dlatego mówie STOP AGENJCOM NIERUCHOMOSCI! One nie mogą działać w takiej formie- to jest jawne oszustwo! Rozumiem =, że wolny rynek rządzi sie swoimi prawami, ale żyjąc w państwie demokratycznym powinnismy mieć wybór od kogo chemy wynając mieszkanie iczy ktos musi w tym posredniczyć (wyłudzając o9d nas pieniądze) A wynajmując mieszkanie poprzez agencje nakrecamy jeszcze koniunkture i jak grzyby po deszczu powstaja nowe nieuczciwe agencje nieruchomosci- w takim tempie za rok nie bedzie mozliwosci wynajęcia mieszkania bezpo
  • PARANOJA [0]
    asik
    2007-09-27 14:58:03
    Chyba będe zmuszona do urlopu dziekańskiego, bo nie mam mieszkania, śmiech na sali.....
  • plan zagospodarowania terenów zeilonych na politechnice [0]
    pracująco-studiująca
    2007-09-27 09:20:32
    a co wy na to żeby 1.10 ruszyć z namiotami na polibudę i się porozbijać na trawnikach i nad Odrą?? może wtedy nasze władze uczelni też dostrzegły by problem :) ;p
  • do wieczna poszukiwaczka [0]
    studiująco-pracująca
    2007-09-27 09:18:23
    i tak będzie Ci ciężko... my szukamy mieszkania dla 3,4,5,i 6 osób (tyle opcji mamy na uwadze) i dupa:/ albo "jesteśmy drugie" albo ktoś nas wystawia do wiatru:/łatwiej szukać samemu niż bandą..pozdrawiam
  • paranoja? zbyt delikatne określenie :( [0]
    adelka-pętelka
    2007-09-27 00:20:57
    penny, zamieszkam z Tobą w Galerii Dominikańskiej:) Przynajmniej będzie ciepło zimą. heheheheh. Jak znajdziesz kawałek wolnej podłogi do dzwoń 669 308 358:)
  • szukam współszukających;-) [0]
    wieczna poszukiwaczka
    2007-09-26 23:35:34
    kam__ila1@wp.pl na ten adres piszcie;-)
  • szukam współszukających;-) [0]
    wieczna poszukiwaczka
    2007-09-26 23:34:13
    czesc caly czas szukam pokoju jednoosobowego ale nawet jesli sie cos pokazuje to i tak juz jest nieaktualne..dlatego wpadlam na pomysl zeby moze zlozyc jakas ekipe (w gre wchodza wylacznie dziewczyny) i znalezc jakies mieszkanko, bo takich ogloszen jest wiecej.chetne dziewczyny prosze o jak najszybszy kontakt na maila;-)
  • Praca zamiast studiów... [0]
    GOSKA
    2007-09-26 16:15:28
    Całe życie miałam jeden cel - zdobyć należyte wykształcenie. Konsekwentnie go realizowałam i po co? Zamiast zgłębiać swoja wiedzę z wybranej dziedziny zap*** po 12h w pracy jak najgorszy robol i zawalam egzaminy... Wybór albo poprawka albo rezygnacja ze studiów. Jechanie na 3 nie leży w mojej ambicji..
  • zaobserwowane [0]
    obserwatorka
    2007-09-26 13:31:10
    należę do tych szczęśliwców, którzy mają swoje lokum. Płacimy z chłopakiem po 360zł za nasz pokój (podobnie nasi 2 współlokatorzy).Cena za wszystko- włącznie z rachunkami i internetem, mieszkamy w centrum i mamy super warunki. Jak widać nie wszyscy właściciele mieszkań żerują na studentach. Natomiast z tego, co obserwuję, to często nawet nie właściciele, ale sami studenci którzy już coś wynajmują żądają za wolne pokoje lub miejsca w pokojach tak zawyżone sumy, żeby sami płacić mniej. Buntujemy się na niesprawiedliwość właścicieli a najgorsze jest to, że sami "biedni studenci" okradają innych studentów. Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia w znalezieniu czegoś odpowiedniego.
  • szukam chetnych [0]
    fotograf
    2007-09-26 13:10:56
    Szukam chetnych do wziecia udzialu w projekcie fotograficznym (socjo-dokumentalnym), ci szczesliwcy co juz znalezli kat (a ci co jeszcze nie, to pamietajcie w przyszlosci o projekcie) w mieszkaniu z innymi studentami lub na stancji i zgodziliby sie pokazac warunki w jakich sie znalezli ( niezaleznie czy dobre czy zle) prosze o kontakt: zrobzdjecie@o2.pl . zdjecia beda opublikowane na lamach Gazety Wyborczej. zainteresowanym chetnie przyblize temat :-) piszcie
  • poszukiwań ciąg dalszy [0]
    Sibulla
    2007-09-26 13:06:33
    dzisiaj dodzwoniłem się do 3 jeszcze aktualnych ofert i skończyło się tym, że mieszkanie będzie można obejrzeć w jakiejśtam godzinie, jakiegoś tam dnia razem z innymi chętnymi. Oczywista sprawa, że skończy się to chorą licytacją. Czy wy ludzie nie macie rozumu ?!
  • Skandal [0]
    Natalia
    2007-09-26 13:01:55
    To jest skandal! Szukam jakiegokolwiek pokoju od 5 dni i nic z tego, jestem zalamana;(
  • ideal [0]
    szukajaca
    2007-09-26 12:33:23
    ceny cenami, ale najlepsze jest to, ze jesli nie jestes chetna, mloda (najlepiej odrazu po szkole sredniej) ,nie palaca, cieszaca sie z mieszkania z 4 innymi dziewczynami w jednym pokoju studentka i uwazasz, ze podstawa w mieszkaniu jest "obecnosc" pralki, lodowki, lozka czy nawet drzwi od pokoju !!! to NIE MASZ SZANS na znalezienie mieszkania :/
  • do "s" [0]
    wynajmujący
    2007-09-26 10:02:14
    jestem w szoku! z tego co napisałaś to płacisz na coś co powinno w porywach wiatru wynosić góra 250-300 zł a nie 700zł!!!! i to jeszcze za 10m2 - proszę Cię, uciekaj stamtąd, bo pójdziesz z torbami!!! Serio - współczuje Wam wszystkim...a po drugie to racja...sami dajecie się wplątać w tą machinę cenową, bo sami godzicie sie na te licytacje, tak jak wspomina "student" - nie dajcie się - jestem z Wami!!!!
  • drogo... [0]
    student
    2007-09-26 09:20:14
    JEST DROGO zgadzam sie...tylko chcialbym zauwazyc jedno "ale".TO SAMI STUDENCI PODBIJAJA CENY MIESZKAN!!!!!!!!!!Jestem stuentem bylem ogladac4 mieszkania za ludzka cene 2 pokoje fajne warunki 1100 na 3 os kolejne 2pok 1300 na 4os i dwa po 1400 2 pok 4os. Wiecie co o takich cenach mozna pomarzyc. Bo przychodza jakies pajace i sie liecytuja pierwsze mieszkanie poszlo za 1800 oczywisice na 3:/kolejne tez podchodzilo a nawet przekraczalo 2000zl. Wiec studenci OPANUJCIE SIE bo tam gdzie ja bylem sa same licytacje kto da wiecej a niektorzy mogliby sie pozabijac taka jest prawda...I pozniej placzecie ze sa drocie mieszkania a to nasi "koledzy" studenci takie ceny stawiaja.Bo mozna znalesc tanie mieszkanie.
  • Stancje [0]
    anka
    2007-09-25 16:08:11
    Dzisiaj rozmawiałam z panią, która wynajmuje mieszkanie. Powiedziała, że wynajmujacy często zbierają stare meble ze śmietników i wstawiają do mieszkań, które wynajmują studentom. Oglądałam kilka mieszkań i doszłam do wniosku, że kobieta ma rację. W poniedziałek zaczynam zajęcia i nie mam gdzie mieszkać. Jeśli ktoś jest chętny możemy poszukać razem pokoju dla dwóch osób lub jakiegoś mieszkania. Jestem studentką drugiego roku dziennikarstwa, nie palę, nie imprezuję w domu i nie włóczę się po nocach. Mój e-mail tymonek12@wp.pl .
  • ;/ [0]
    Hax
    2007-09-25 15:00:57
    eh, az zal przegladac te oferty, bo i tak wszystko zajete... od dawna probuje znalezc pokoj/miejsce w pokoju/mieszkanie i nic
  • Paranoja!! [0]
    Penny
    2007-09-25 14:58:27
    Kij z cenami!! nawet drogo nie można znależć!! W pojedynke to porażka! zameszkam :) w galerii dominikańskiej :))
  • P.S. [0]
    Sibulla
    2007-09-25 14:49:38
    A przy okazji. szukam osoby płci jakiejkolwiek do wspólnego szukania i nabycie pokoju w mieszkaniu. Chętnych proszę o kontakt na nr 691 265 630
  • szansa [0]
    Sibulla
    2007-09-25 14:45:49
    Szanse na znalezienie mieszkania ma się tylko wtedy, gdy wraz ze znajomym/om szukacie pokoju 2-osobowego. Osoby samotnie szukające choćby miejsca (a zwłaszcza mężczyźni) nie mają nawet co liczyć na powodzenie...
  • c.d. [0]
    s
    2007-09-25 14:01:19
    a tak poza tym, szczerze mówiąc to nie wiem czy ten protest coś da. ceny nadal są bardzo wysokie, a protest chyba nikogo nie obchodzi, bo nic nie jest z tym robione, także powodzenie w szukaniu, ja studiuje dziennie i pracuje, to teraz chyba jeszcze w nocy bede musiała pracować, bo przecież student to gorszy gatunek.
  • cała prawda o wynajmujących [0]
    s
    2007-09-25 13:49:49
    Ja płacę 700 zł za pokój, który jest klitką, stoi w nim połamana szafka, szafeczka na ciuchy bez wieszaka i materac na podłodze. dodatkowo nie ma lodówki i pralki, a kąpać się mogę raz na 3 dni, a właściciel zażądał jeszcze 600 zł dopłaty za wodę, bo dużo zużywam. oczywiśćie nie mam żadnej umowy, a on nie płaci podatków, chyba to zgłosze do urzędu skarbowego.
  • protest [0]
    marta
    2007-09-25 12:01:50
    Protest chyba został już zakończony i nie można się dopisać do listy.
  • mieszkanie [0]
    Marta
    2007-09-25 11:41:27
    Znalazłam mieszkanie za 400 zł, trochę daleko.Drzwi z mojego pokoju do kuchni są o 15 cm za krótkie i się nie domykają, nie działa pralka i połowa kontaktów.
  • do wynajmujący [0]
    Andzia
    2007-09-25 10:34:49
    nie to nie jest za drogo,ale pokaż mi takie mieszkanie w Poznaniu :] cieszę się, że chociaż Ty jesteś uczciwy, bo trudno znaleźć takich ludzi... i jak widać ta cała afera nie dotyczy akurat Ciebie, tylko tych wszystkich co uważają,że 500 zł/mc to minimum za mieszkanie w norze bez pralki:] tak w ogóle to ktoś już pisał o tym o czym ja myślałam... aby zlikwidować nieuczciwych wynajmujących wystarczyłoby rozporządzenie rady miasta o tym, by każdy student mieszkający na stancji itp. musiał się zgłosić i czasowo zameldować, wtedy było by pięknie, nikt by już nie wynajmował na czarno, bo by się bał, budżet państwa zyskałby na podatku dochodowym no i może w końcu wynajmujący zadbaliby o mieszkania.... ehhh.... ale to chyba tylko utopijna wizja.... PS JA TEŻ NIE WIEMJ AK SIE WPISAć NA LISTę :(!!!!!
  • ?? [0]
    SUNSHINE
    2007-09-25 00:25:05
    JAK WPISAC SIE NA TA LISTE??
  • Masakra [0]
    Agnieszka
    2007-09-24 10:33:11
    mam 10 miesięcznego synka razem z mężem, który jest na czwartym roku Politologii na Uniwersytecie Wrocławskim, szukamy kawalerki od 3 tyg, ale ceny są zabójcze a standard nie zawsze adekwatny do kwoty.Co sie dzieje w tym mieście ludzie powariowali na punkcie wynajmu. Myślą ze jak student i pracuje ( ciężko!!!!!)to stać go na luksusy!!!!???PARANOJA!!!!!!!
  • masakra... :/ [0]
    Maurycy
    2007-09-23 23:02:38
    Nie dość że tak drogo, to jeszcze nic nie można znaleźć... :(
  • giertych... [0]
    flame2
    2007-09-23 22:16:11
    no bo od czego sie zaczelo? facet przepuscil wiecej osob... trzeba bylo sie uczyc
  • strach w oczach [0]
    flame
    2007-09-23 22:13:24
    rzuce szkole albo przeniose sie do innego miasta... bo co innego? chaty szukam od 2 miesiecy... Roman Gier..ty...ch...
  • do kamieniczniczka [0]
    szyno
    2007-09-23 17:42:59
    ja też studiuję na państwowej uczelni (PWr), też mam stypendium naukowe...i co z tego, nie zmienia to faktu, że w tym roku jest straszny 'młyn' z mieszkaniami we Wrocławiu...i nie zmienia to faktu, że jest cholernie drogo, i to nie jest 'sprawka' rynku...a praktycznie całe moje dochody idą na utrzymanie...
  • bzdura [0]
    eve
    2007-09-23 17:14:24
    owszem mozna ubiegac sie na innej uczelni, ale miejsca nie dostaniesz jesli nie spelniasz wymogu o ktorym pisalam wczesniej. X nie wiem kto ci tak bzdur naopowiadal, ja znam to z autopsji
  • Szkoda [0]
    X
    2007-09-23 14:16:51
    Można ubiegać się o miejsce w akademiku obcej uczelni. ;P Poza tym uczelnie nie mają żadnego interesu w tym, żeby utrzymywać puste miejsca - nawet całkiem dobrze sytuowani majątkowo ludzie pomieszkują w akademikach. Ale rozumiem: załatwienie sobie tam miejsca kosztuje trochę zachodu, wypełniania podań, przemeldowania... Ech. Szkoda słów.
  • nie ma ofert [0]
    eve
    2007-09-23 13:54:37
    Dzisiaj nie ma zadnych ofet ani na tej stronie, ani na innych i nie sadze zeby w najblizszych dniach mialo sie radykalnie zmienic...Jak to spiewa pewna kapela z wrocławia "wszyscy spotkamy sie na dworcu..."
  • mieszkania [0]
    mieszkanie
    2007-09-23 13:41:04
    moja uczelnia nie posiada akademika wiec jestem skazany na miszkanie ale w tym roku mam wyjatkowy problem ze znalezieniem i do tego jeszcze wlasciciele ktorzy robia dosc czesto w hu...a!postanowilem dlatego skorzystac z uslog agencji nieruchomosci co prawda wiaze sie to z dpdatkowymi kosztami ale wole zaplacic agencji niz kaucje jakiemus kut....wi!nie wiem czy to jest sposob i nikomu nic nie doradzam ale wten sposob znalazlem wyjscie z tej sytuacji bo wiecej wydalem na telefony i bilety a przy okazji musialem sie powku....wiac!
  • powod jest taki [0]
    eve
    2007-09-23 13:35:16
    Akademiki stoja puste drogi panie K...poniewaz aby moc w nich zamieszkac dochod w twojej rodzinie nie moze przekraczac pewenego niskiego pulapu i nikogo nie interesuje to ze miejsca sa a ty nie masz gdzie mieszkac bo twoi rodzice zarabiaja o kilka zlotych wiecej niz powinni aby uznano cie za skrajnie ubogiego i poratowali miejscem w akademiku.
  • Zemsta [0]
    XXX
    2007-09-23 12:57:48
    Mam pomysł jak zemścić się na właścicielach mieszkań. Wyślijmy anonimowe donosy do Urzędu Skarbowego o ludziach, którzy wynajmują mieszkania. 90% tych ludzi nie zgłasza dodatkowych źródeł dochodów.
  • Proszę o podpowiedź [0]
    X
    2007-09-23 12:17:30
    A to jaki jest powód tego, że akademiki stoją puste? Bo ja nie zrozumiałam aluzji... I czemu nie napiszecie w sprawie akademików i tego co z nimi jest nie tak petycji do władz uczelni, a zamiast tego zajmuje was naprawdę jałowy protest?!
  • ciężko [0]
    suchy
    2007-09-23 10:59:52
    rynek dyktuje ceny wynajmu, na litość nie ma co liczyć ale w tym wszystkim należałoby zachować umiar, ceny w porownaniu do poprzedniego roku skoczyły o 100-150zl/os czyli o jakies 40%! Moi starsi takich podwyzek w robocie nie dostali, to do tych ktorzy zasłaniaja sie prawami rynku. Studiuje 5 rok, teraz szukam lokum po raz 4 i nigdy nie było takich problemów, a zacząłem sie rozglądać już w lipcu. Ktos napisal ze dwudziestolatka stala rok temu w polowie pusta, czyja to wina? na pewno nie studentow, kredka i olowek od lat swieca pustkami z tego samego powodu. I jeszcze uwaga do kogos kto chcial podjac problem dojezdzajacych, ze oni to niby tak zle maja, wiekszej bzdury dawno nie slyszalem, AGI pomieszkaj sam, trzymajac wszystkie sprawy w kupie i zamknij sie w budzecie, wtedy pogadamy...
  • paranoja!!!!!!!! [0]
    aga
    2007-09-23 01:37:47
    z małym dzieckiem 2 pokoje 1000zł = nianka 800= masakra!!!
  • elo [0]
    spoonyogrodnik
    2007-09-22 19:59:45
    do u want to smoke some weed???
  • jak? [0]
    eve
    2007-09-22 17:36:07
    jak podpisac sie pod tym listem, bo nie wiedze takiej opcji????
  • ja tylko chce studiować:( [0]
    studentka-jeszcze:/
    2007-09-22 16:14:22
    a ja bym chciała chociaż klitke taką jak miał Raskolnikow i bym była szczęśliwa.Żyłabym sobie w syfie i biedzie tak jak studentowi wypada i skończyłabym może jak on...:/Ale przynajmniej bym spróbowała,a tu nic,same drogie pokoje.Kurde ludzie może nie wszystkim zależy na wypasionych warunkach,dla niektórych najważniejsze jest studiowanie.W tym kraju nie ma się wyboru i to jest problem:(
  • aS [0]
    ASDS
    2007-09-22 16:12:06
    przeciez autobusy z olesnicy dojezdzają pod galerię dominikanską....
  • ludzie, [0]
    agi
    2007-09-22 15:20:55
    troche empatii i odrobine zrozumienia. jesli macie pieniadze na mieszkanie, cieszcie sie i nie dobijajcie tych, ktorzy od pazdziernika skazani beda na dojezdzanie.
  • Drodzy właściciele [0]
    Marta
    2007-09-22 15:01:35
    podnoście ceny mieszkań jeszcze wyżej, a za niedługo w Polsce pozostanie tylko banda starszych ludzi, w tym i wy, na których emerytury nie będzie miał kto pracować.Bo ci co moglibyby to robić wyjadą z tego kraju, na studia ich nie stać. A dla tych co mówią, że z Oleśnicy można dojechać w 20 nim niech jeszcze doliczą drogę z dworca na uczelnię i cenę takiego biletu.
  • cd [0]
    Studentka
    2007-09-21 12:01:32
    I jeszcze jedno! Do tych wszystkich debili którzy robią sobie żarty!!! To Cholernie utrudnia szukanie mieszkania, więc niech zajmą się pożyteczniejszymi rzeczami niż zamieszczaniem felernych ogłoszeń!!!
  • Nie rozumiem [0]
    studentka
    2007-09-21 11:58:53
    Nie rozumiem wynajmujących, którzy piszą tutaj jacy są uczciwi i jakie wspaniałe mieszkania oferują w rozsądnych cenach. Skoro tak jest to znaczy, że cała rozmowa nie dotyczy się was. Mimo że są jeszcze uczciwi wynajmujący (osobiście na takich natrafiłam) to jednak są i tacy, którzy są wręcz śmieszni w swoich roszczeniach. Co do pana 'Ojejku': nie trzeba byc najbiedniejszym, zeby nie stac cie było na wynajęcie MIEJSCA W POKOJU za 500zl, tym bardziej jesli masz rodzenstwo ktore rowniez studiuje. Pieniadze z niba nie spadaja, a zarobki w tym kraju niestety nie zachwycaja. Chodzi tylko i wylacznie o zdrowy rozsadek. Wiekszosc wynajmujacych jest pazerna, podwyzszaja czynsze aktualnym najemcom, itd... Tyle ze takie ich prawo - wolny rynek, jedyne co pozostaje to liczyc na ich dobra wole. Pozdrawiam!
  • do szukających i Andzi [0]
    wynajmujacy
    2007-09-20 19:42:55
    ok...to mam pytanie: mieszkanie, trzy pokoje, kuchnia, łazienka...pełne wyposażenie, od sztucców począwszy po papier toaletowy do .... pupy ;) skończywszy...mieszkanie zamieszkuje 5 osób, dwa pokoje po dwie osoby (odrazu powiem że w pokoju są tylko - lub aż - dwa łóżka, dwa biurka, szafa, regał) i jeden pokój dla mnie jako własciciela...cena? 380zł za miesiąc + rachunki (prąd, net, gaz i jeśli jest zużycie wody ponad stan jaki został przewidziany to też regulujemy) - czy to jest dużo???
  • do wynajmujący [0]
    Andzia
    2007-09-20 16:18:27
    po pierwsze mieszkanie powinno być czyste, na skłocie na którym mieszkałam rok temu(bo nie można tego mieszkaniem nazwać), nie mogłam nawet podłogi doczyścić, a nie każdy lubi szorować podłogi, by sie do nich nie przyklejać :) po drugie miło, żeby było blisko uczelni i jakiegoś taniego marketu, myślę,że wyposażenie typu pralka,kuchenka i lodówka nikogo nie zdziwi, bo nie da się bez tego żyć. Cena? myślę że max 400zł, choć i tak nie wszystkich na taką cenę stać, zwłaszcza tych co żyją tylko ze stypendium. czy my na prawdę chcemy tak wiele? czy to,że chcemy się uczyć, a nie harować na 1000 zł czynszu co miesiąc to coś złego?
  • do szukających [0]
    wynajmujący
    2007-09-20 15:34:47
    Ci - którzy szukają - jakie macie wymagania do mieszkań, okolicy i opłat??? słuchamy....
  • bajka...:|? [0]
    Wojtasss
    2007-09-20 00:14:55
    Mowiac krotko...to jest jak z siatkami jednorazowymi..i wprowadzeniu..workow z materialu,kto komu zabroni uzywac jednorazowek moze co najwyzej zaproponowac uzywanie siatek z materialu..musi byc wolnosc i wybor...wg kto ma mieszkanie to moze dyktowac warunki.kropka. ps.sam nie mam pogatych rodzicow i dojezdzam 50 km
  • do kamieniczki [0]
    brawo
    2007-09-19 22:29:39
    Mam nadzieję, że jesteś przewrotnym żartem jakiegoś sfrustrowanego studenta, bo nie mogę sobie wyobrazić takiego poziomu głupoty w jednym człowieku.
  • Hhhh, straszne... [0]
    Ojejku!
    2007-09-19 20:45:35
    Jak tak Was czytam, to dochodzę do wniosku, że studiują tylko sami najbiedniejsi, którzy żywią się złowionymi w Odrze kaloszami! Jak to zwykle bywa wśród naszych rodaków... Dalej głosujcie na PiS, a będzie jeszcze lepiej! ;P
  • ok [0]
    malcolm x
    2007-09-19 16:59:35
    ja rozumiem rosnace ceny mieszkan, jest to naturalne. ale mierzi mnie to zwlaszcza w dwoch sytuacjach: 1) gdy wlasciciel do dwoch pokoi 12-15m2 kazdy wciska po 3 osoby. jak jeszcze wstawi lozka pietrowe to zrobi sie klimat jak z wieziennej celi, a moze i po 5 osob by weszlo. 2) jak wlasciciel mimo kasowania slono za mieszkanie nic w to mieszkanie nie wklada, mieszkania sa niewymalowane od lat, wanny pokryte rdza, a w meblosciankach z lat '70 nie ma drzwiczek w szafkach - w kazdej jednych asymetria ostatnio w modzie. bo jak kazdy najemca przeciez wie - studenci, jak szczury, najlepiej zyja w syfie, poza tym i tak wszystko zepsuja. a kolejna glupota wlascicieli mieszkan jest przekazywanie ofert do biur posrednictwa. oplata za usluge zwykle w wysokosci jednego czynszu studentow odstrasza, tym bardziej ze doliczajac kaucje i czynsz, w pierwszym miesiacu najmu wydatki wzrastaja trzykrotnie.
  • wynajmujacy to dziady!! [0]
    tojaaa
    2007-09-19 15:28:21
    ja z chlopakiem szukam mieszkania od ok 4 miesiecy. Stwierdzilismy, ze nie bedziemy placili nienormalnych cen za wynajem. Okej romzumiem. kawalerka 1000zl ale niech to bedzie mieszkanie , a nie klitka!! dzwonie, facet opowiada jakie to komfortowe mieszkanie.. 35 m2! jade, oczywiscie pan nie przyszedl o czasie, bo zapomnial.. wchodze do mieszkanie.. komfortwoego ii buaaahhaa... masakra! kuchnia w przedpokoju! pokoj moze 10 m2 lazienka z 2m2 razem to jest 12m2.. czy ludzie sie z ku.. sami na lby pozamieniali? czy co? komfort? w lazience kibelek-spukiwany prysznicem a antresola.. lepiej nie wchodzic bo sie zawali.. masakra!! ludzie mie klamcie.. najlepiej zglaszac takich osobnikow do US:) ku..tasy
  • cd [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-19 15:15:19
    wszyscy straszyć jakikiś kontrolami bo to troszkę niepoważne:) A tak BTW, ja też za pół roku wyjeżdzam zarobić na początek samodzielnego życia, bo chyba nikt nie myśli, że da się oszczędzić jakieś kokosy z wynajmu mieszkania? Za 600 złotych ja też muszę zrobić ksero, kupić benzynę, książki, a jeszcze dodatkowo mam na studiach obowiązkowe wyjazdy, za które sama płacę. Więc nie jest tak różowo, jak myślicie.
  • do szyno, kompozer, nika [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-19 15:11:13
    Studiuję na państwowej uczelni a pieniądze na piwo mam ze stypendium naukowego, które mam co rok, bo jakoś znajduję czas żeby nauczyć się do egzaminów dwa razy w roku wśró tych wszystkich imprez:) Jak ktoś jest wystarczająco inteligenty i zorganizowany, to na wszystko znajdzie czas. Po co marnować najlepsze lata życia?????? A pieniądze z mieszkania (właściwie 1/3 bo częśc idzie na CZYNSZ a część dla mojego brata) wydaję na benzynę do samochodu, który już niestety przestał jeździć, bo nie stać mnie na naprawę. I nie robię jakoś wielkiego halo, że części zamienne są za drogie i to zmowa producentów, bo jak kawałek metalu może kosztować 300 złotych?;] Ja wypowiadam się za siebie, jak już pisałam nie robiłąm castingu, nie podnosiłam ceny, słysząc że dzwonią studenci ani nie żądałam streaptizu za wynajem (swoją drogą to chyba ktoś sobie jaja robił). A mój remont był porządny, trwał pół roku i wymienione zostało wszytsko bo było robione pode mnie. I tyle. Poza tym przestańcie w końcu wszys
  • właśnie dołączyłam do szukających [0]
    Andzia
    2007-09-19 10:37:50
    heh widzę,że co niektórzy chcą wrócić do czasów,gdy wykształcenie mogła mieć tylko burżujska ekipa, a wiecie, że czasem taki wieśniak z biednej rodziny też może być mądry? i że zasługuje na to,by studiować, bo poradzi sobie lepiej niż bogaci koledzy,których stać na mieszkanie blisko uczelni i na nie tracenie czasu na kilkugodzinne przejazdy. A bez studiów zostanie nadal biednym wieśniakiem, a wtedy Ci"mądrale"powiedzą mu, że trzeba się było uczyć ;/ i kółko się zamyka... ja właśnie zaczęłam szukać mieszkania w Poznaniu, bo mam np. zajęcia w godzinach od 8:00 do 20:00 i stertę okienek w środku i ani do domu wrócić,ani nic... obiad "na mieście" też kosztuje... a zapłacić za 2 osoby 1300 zł miesięcznie,by mieszkać w przyjemnym nie mylić z ekskluzywnym mieszkaniu, to chyba troszkę dużo, no chyba ,że ktoś ma anoreksję i nie musi jeść :]
  • Ja też nie moge tego czytac ... [0]
    phijka
    2007-09-19 09:36:41
    Do akademika powiadasz "K..." ?? Jak mi zalatwisz akademik to z chęcią pójdę. Niestety tak owego nie otrzymalam i obecnie poszukuje mieszkania. A co ty myslisz ze wszystkich stac na mieszkanie za 700zł ?? Studenci studiów dziennych , a szczególnie pierwszych lat nie mogą raczej podjac stalej pracy, wiec cala kase muszą ciagnac od rodziców .. czy uwazasz ze to jest sprawiedliwe ?? Jest popyt jest i podaż ... ale bez przesady, nie można chceiec za jakas nore niewyobrażalnych cen !!
  • Praktyczny komunitarianizm [0]
    pawlik
    2007-09-18 11:22:44
    hej, Faktycznie, jak piszą koledzy, mamy tutaj do czynienia z nieco socjalistycznym myśleniem w stylu "bo powinno być inaczej to my zrobimy petycję". Prawdą jest też że komunizm się skończył i że to sprawa właściciela po jakiej cenie wynajmie mieszkanie. Ale to nie znaczy, że studentom nie wolno przedsiębrać wszystkich możliwych dozwolonych prawem środków, żeby na ceny wynajmu wpłynąć, prawda? W Polsce nie istnieje pojęcie nadużycia praw publicznych na przykład. Tak więc właściciele mają zupełne prawo windować ceny mieszkań, ale wynajmujący analogicznie mają zupełne prawo robić wszystko co w ich mocy, żeby ceny były niższe, oraz by nieuczciwi wynajmujący nie mogli wynajmować w ogóle. To także są mechanizmy rynkowe, a takie zrzeszanie się w słusznej sprawie czy w obronie interesów z własnego wyboru nie nazywa się komunizmem tylko komunitaryzmem. I argument, że to komunizm jest nie do końca zgodny ze stanem faktycznym.
  • :\ [0]
    żak
    2007-09-18 10:53:26
    Nie każdy dostaje akademik. Ja chciałbym mieszkać w akademiku (Kraków), ale niestety nie dostałem :\ szukam więc mieszkania, ale jak narazie bez większego skutku. A co do windowania cen, to zgadzam się z tym, że gdyby nie było chętnych na wynajem, to ceny mieszkań poszłyby w dół. Życzę powodzenia wszystkim tym, którzy tak jak ja, bezskutecznie poszukują mieszkania w NORMALNEJ cenie.
  • Komunizm ? [0]
    Realista
    2007-09-18 09:48:50
    Rozwalają mnie komentarze w rodzaju: "słuszna cena to 300zł + liczniki". Ceny ustalane są na podstawie popytu, jest dużo chętnych gotowych zapłacić 800zł to kto wynajmie za 300 ? Idiota chyba. Piszecie: "takie mieszkanie nie jest warte 600zł !!!". Co to znaczy "nie jest warte" ? Są chętni co tyle zapłacą więc JEST WARTE. Czasy komuny i centralnej kontroli cen (na szczęście) się skończyły. Zrozumcie, to nie "kapitaliści" windują ceny. To WY.
  • Już nie mogę tego czytać [0]
    K.....
    2007-09-18 00:41:00
    JAKIE minimalne normy? PRL się skończył! Co, ma być zagwarantowane po pięć metrów powierzchni mieszkalnej na łebka? Myślicie, że SANEPID będzie przychodził sprawdzać, czy "przyszłość narodu" nie śpi na zapluskwionych podusiach? A od kiedy to musicie mieszkać na stancjach? Jak za drogo, jak pieniędzy mało, a potrzeb mnogo - to do AKADEMIKÓW! Może ktoś mi usiłować wmówić, że nie każdy może dostać miejsce w akademiku... ;P Ale ja pytam: czy TO właśnie jest powód tego, że w ubiegłym roku jedna trzecia Dwudziestolatki stała pusta?! ;/ I jeszcze jedno pytanie: dlaczego niby, kiedy wszyscy płacą dużo, studenci właśnie mają płacić mało? ŚWIĘTY MIKOŁAJ NIE ISTNIEJE!
  • do kamieniczniczka [0]
    szyno
    2007-09-18 00:38:39
    ...o jakich Ty cenach rynkowych mówisz...dla studentów jedne a dla innych inne, a może cena rynkowa, jak w telefonie słyszę dla kogo...ilu...to będzie...to nie są ceny rynkowe i nie wciskaj mi tu kitu...a co do 'zmowy', to student musi wynająć, nie ma wyjścia...a inni już nie, nie dadzą każdej ceny...i taka jest prawda o której wiesz Ty i ja, tylko, że ja mówię o tym otwarcie, a Ty opowiadasz bajki...
  • :( [0]
    agi
    2007-09-17 22:55:41
    a ja nadal nie mam gdzie mieszkac..
  • przyjdzie taki dzien, a wraz z nim kontroler ;P [0]
    bleee
    2007-09-17 19:37:23
    ciekawe ile z tych mieszkan spenia minimalne normy. remonty jak wiadomo robione sa na kolanie po minimalnych kosztach. moze jakis inspektoracik na miejscu na dowidzenia?
  • dobijacie nas!!! [0]
    maciek
    2007-09-17 14:29:46
    szukam chaty,pokoju..cokolwiek od tygodni. I owszem znajduje.Ale co mi zostanie jesli bede placil miesiecznie 350zl lub wyzej!!Zlitujcie sie wszyscy!!!Mam 22 lata i chcialbym sie sam utrzymywac a przeciez STUDENT TO NIE MILIONER!
  • weźcie wszyscy... [0]
    Wariat
    2007-09-17 11:50:40
    Prawda jest taka: Ten kto ma na tyle kasy żeby godzić się z podwyżkami to mu to nie przeszkadza... Ja np. Przez wakacje musiałem płacić za utrzymanie miejsca w mieszkaniu na przyszły rok mimo tego że tam nie mieszkałem a właściciele wynajmowali komu innemu. To co się dzieje przed samym rokiem akademickim nawet tylko we Wrocławiu to istna porażka. pamiętam jak ja szukałem i byłem na kilku "castingach" - dosłownie. Tak to wygląda. Dlaczego nie protestować ? Ceny wywindowywane są sztucznie bo właściciele wiedzą, że studenci często są zdesperowani, bo przecież nie będą mieszkać w hotelach - swoją drogą chyba to się niedługo będzie bardziej opłacać. Jestem jak najbardziej za protestem, choć szczerze wątpię w jego skuteczność... a nawet wydaje mi sie, że przez to że inni właściciele usłyszą dzięki nam o podwyżkach i sami podniosą czynsz, bo "ceny idą w górę". Do wynajmu mieszkań powinien przychodzić gość, który zajmowałby się wyceną takich rzeczy... ale pewnie nigdy tak nie będzie :(
  • Oczywiście jestem za [0]
    Krystian
    2007-09-16 16:23:41
    Mieszkania stają się coraz droższe, trzeba się będzie przerzucić na dojazdy, co zabierze mi średnio 4h dziennie. 4h które mógłbym poświęcić na naukę
  • odrazajace [0]
    Agnieszka Sakowska
    2007-09-16 15:32:06
    Ta sytuacja jest odrazajaca
  • :) [0]
    patty
    2007-09-15 19:43:27
    niech odpowiednie urzedy sprawdza w pażdzierniku połowe z tych ofert, i niech własciciele mieszkań zapłaca odpowiednie podatki za wynajem bo jak narazie cała kasa idzie do ich kieszeni!!!! albo niech obniża nam czynsze to bedziemy siedzieć cicho :D
  • takie świnie zdarzaja sie częściej [0]
    iskierka
    2007-09-15 17:03:16
    jakieś 2 miesiące temu przeglądałam orientacyjnie oferty lokum we wrocku i znalazłam takie gdzie właściciel życzył sobie striptizu co wieczór za wynajęcie bodajże pokoju Chamstwo i ochyda Czy ci ludzie nie widza ze sie poniżają! Zgroza:/
  • jaką trzeba być pieprzoną świnią?!? [0]
    mask
    2007-09-15 16:17:23
    żeby dawać mieszkanie za seks, gotowanie i sprzątanie i otwarcie o tym pisać do czego tu doszło?!?
  • to jest skandal [0]
    Sylwia Rusin
    2007-09-15 16:11:42
    właśnie przeczytałam ogłoszenie w którym właściciel mieszkania zarządała SEKSU za wynajem pokoju
  • i jeszcze do Kaśka [0]
    lechito
    2007-09-15 14:30:18
    chyba Cie pogieło kobieto zarobiłaś 8000 i wydałaś na remont 13000 ty chyba jestes albo pojebana albo chora
  • @kondziu, @tołdi, @K.Breslau [0]
    Franciszek
    2007-09-15 14:28:44
    @tołdi: tak się składa, że po kompozycji nie jest się modnym magistrem, a artystą, który ma ilość możliwości stałego zarobku dającą się policzyć na palcach jednej ręki. I wcale nie kwękałem, tylko zapierdalałem jak dziki osioł piekąc bułki i ciastka w kawiarnio-ciastkarni za 5 zło/godzinę. W wolnych chwilach śpiąc i zajmując się tym, czym powinienem. @kondziu: nie bądź takim faszystą i nie oskarżaj wszystkich o lenistwo, jeśli nie wiesz jak spędzili wakacje (vide ja, o czym możesz przeczytać wyżej). @K.Breslau: każdy wybiera takiego, a nie innego wyboru, a na to, że jakieś miasto jest "drogie" nie pozostaje nic innej jak narzekać i próbować to zmienić. Sam się zastanów z jakiej wiochy pochodzisz, a fakt, że Twoi starzy zostali wygnani spod Lwowa to już nie moje zmartwienie i powód do płaczu.
  • Kondziu [0]
    lechito
    2007-09-15 14:23:28
    Ja też zarabiam na wakacjach ale jakby nie było zeby normalnie przeżyć miesiąc potrzebne było do tej pory około 1000 pln. przy tych cenach mieszkań jake zaczeły sie ostanio cena ta drastycznie wzrosła. Kondziu nie tylko ty zarabiasz ale co z tego ze przywieziesz z mycia garów z 10 tysi. JAsnym jest ze kupisz pare gadżetów ciuchów i do grudnia tej kaski nie ma... a stypa naukowa przestań... 200 chyba na rolniczej ją złapiesz albo na 5 roku polibudy bo wczesniej nie jest tak łatwo
  • nie róbcie z nas pederastów [0]
    kondziu
    2007-09-15 12:43:37
    W PL i tak jest za dużo studentów. Nikt wam nie kaze studiowac. Jak was nie stac na studia to jak chcecie sobie poradzić w życiu? Sieroty. Ja sie sam utrzymuje, pracuje i mam nawet drobne kieszonkowe na piwko od uczelni za wyniki w nauce. Prowadze rozrywkowy tryb zycia w roku akademickim a na eksta trzyzerowe wydatki zarabiam na wakacjach. Do roboty lenie
  • To, że ktoś się kreuje, jak pisze kamienniczka [0]
    Zaratustra
    2007-09-15 12:14:23
    na "biedne zapracowane niewinne dzieciaczki" nie oznacza, że takich nie ma. Ja sam "zamartwiałem się" jak "biedny dzieciaczek" cały rok żeby opłacić mieszkanie i studia, na piwie byłem jakieś 4 razy w ciągu roku. Nie wierze że jest jakaś różnica, czy na państwowych uczelniach, czy na prywatnych. Naprawdę, niektórzy mają tak proste pojęcie o ludziach że chyba oglądają na dużo telenowel na Polsacie... a co do spisku, no nie, to nie tak, po prostu ktoś wyskoczył z dużymi cenami, inni pomyśleli że skoro za takie schodzą, to czemu samemu się wybijać z dobrymi chęciami? Kasa kasa kasa kasa........
  • do kamienniczki [0]
    Kompozer
    2007-09-14 22:47:57
    Nic dziwnego że sobie imprezujesz 2 razy w tygodniu skoro wynajmujesz mieszkanie. Masz za co. Ja niestety wszystkie zarobione pieniądze przeznaczam na utrzymanie, nie mam możliwości ich zdarcia ze studentów i przepicia tak jak Ty.
  • do kamienniczki [0]
    Nika
    2007-09-14 22:18:48
    ty to widać ze jestes z wyzszej szkoły bagnowej, albo jeszcze lepszego wynalazku. to idz ze znajomymi na ta impreze bo niedlugo skończa sie czasy imprezowania i trzeba bedzie kebab smażyć.
  • pomyłka [0]
    iskierka
    2007-09-14 22:06:27
    wkradł sie mały błąd w moim tekście:) łatwo nie jest zwłaszcza gdy nie jest sie geniuszem chociaż oni też lekko nie maja bo cały czas są zmuszani przez wykładowców itp do wykazywania się:) jeszcze raz pozdrawiam wszystkich:)
  • do kamienniczki [0]
    iskierka
    2007-09-14 22:03:14
    wszyscy moi studiujący i już nie znajomi mówią, że na 4 czy 5 roku to można sobie pobalować bo jest w końcu czas a na 1 i często 2 trzeba harować bo łatwo nie jest zwłaszcza geniuszom Osobiście rok już studiuje i to raczej nie był okres imprez bo nie bardzo było kiedy Przez cały rok wyszłam pewnie mniej razy niż Ty przez miesiąc ale to nie zależy od tego na jakich sie jest studiach tylko ile sie chce wysiłku w naukę włożyć poza tym impreza nie równa sie dewastacja wynajmowanego mieszkania bo często odbywa sie poza nim a w moim przypadku chyba zawsze bo po co dokładać sobie roboty tzn sprzątania po tym wszystkim:) pozdrawiam
  • Jakiej zmowy?? [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-14 21:29:43
    Człowieku spisek węszysz?? Gdzie tu jakaś zmowa?? Jak przyszła pora wynająć moje mieszkanie, sprawidziłam jakie są obecnie ceny mieszkań i po takiej wynajęłam. Co w tym dziwnego? jak ktoś sprzedaje samochód to też po cenie rynkowej prawda? Zmowa...śmieszne. A co do tego że na państwowych uczelniach studenci nie mają czasu i nie imprezują to jakiś absurd! Kogo chcecie oszukać? Jestem na 5 roku i mam znajomych ze wszytskich uczelni z którymi chodze na biby 2 razy w tygodniu. Przestańcie się kreować na biedne zapracowane niewinne dzieciaczki!
  • cel 'petycji' [0]
    szyno
    2007-09-14 20:05:53
    Witam, Otóż cała ta petycja ma sens, pokazuje, że jest problem, który bynajmniej nie wynika z wolnego rynku...w tym momencie ceny mieszkań (kupno/wynajem) we Wrocławiu są wywindowane do góry i nie ma to nic wspólnego z ekonomią, sprzedaż(cena) już spada, a wynajem będzie musiał...zgadzam się z właścicielami, że ceny rosną i muszą rosnąć ceny wynajmu...ale niech rosną proporcjonalnie do kosztów...przez rok ile Wam koszty wzrosły...50-70/mies dodaj do tego drugie tyle wzrostu zysku..i masz kwotę do podniesienia wynajmu-ok.100-150/mies, a nie tak jak to zrobiliście 300/mies i więcej...a co do cen, to wynikają z monopolu i zmowy jakiej dopuścili się właściciele, a nie z wolnego rynku...niestety, takie praktyki jest trudno udowodnić i trwa to zdecydowanie za długo, a odpowiednie instytucje udają, że nie ma problemu...a US też nic nie widz, a 90% wynajmu jest na lewo, ale o tym wielcy właściciele nie mówicie, że macie lewe dochody 10tyś. rocznie...
  • śmiechu warte!!!! [0]
    kogo to obchodzi
    2007-09-14 20:00:41
    oni wszyscy sa jacys porypani!!! ciekawe skad taki biedny student ma wziasc 1300 zl na wynajm kawalerki co miesiac??? nie mowie juz o jakichs popieprzonych kaucjach!!! nie kazdy ma takich bogatych rodzicow ktorzy sa w stanie wykladac na swoje dziecko miliony;| chcecie wiecej z nas wyciagac to dajcie wiecej zarobic> wtedy pogadamy!!!!
  • do szyno [0]
    Ala
    2007-09-14 19:57:28
    mozesz mi podac namiary na to ogl. z Ksiąza M. jesli jeszce akt. buziaczek-18a@o2.pl
  • pytacie ile powinniście zarobić [0]
    szyno
    2007-09-14 19:50:12
    Witam, Widzę pytania i opinie od właścicieli. Otóż, czego my (moje otoczenie) studenci oczekujemy:mieszkania 2 pok. w dobrym stanie w cenie 1200+rachunki, ale czynsz już w tych 1200, to daje Wam ok 700-800 zarobku miesięcznie-mało?!...dla Was tak, przykład: na Książu Małym/Tarnogaju (za pętlą tramwajową) mieszkanie 2 pok., przechodnie z aneksem kuchennym, pokoje małe, pokoje i pseudo przedpokój to gołe ściany, zero mebli...i cena 1500+media...no to zastanówcie się, za co??to mieszkanie nic nie oferowało..dziś znaleźć mieszkanie we Wrocławiu, gdzie przy 4 osobach wyjdzie 400 na łeb, to wyczyn...pomijając, że w ciągu 2 dni trafiłem w ogóle na 2 aktualne oferty...
  • bo mieszkanie bylo za drogie [0]
    m.
    2007-09-14 18:51:33
    my tu gadu gadu a mieszkania nie tanieja. spoleczenstwo ma nas gdzies, rzad ma nas gdzies i przeciez nie o to chodzi zeby wyjezdzac za granice zeby zarobic kase na utrzymanie sie na studiach. te pieniadze powinnismy przeznaczyc na inwestucje, zeby po zrobieniu dyplomow miec jakis fundusz operacyjny. ale przy takich cenach studenci beda zapierdzielac za granica zamiast smigac po korytazach uczenianych. jestesmy w *****
  • panstw. vs. prywat. [0]
    Kubu
    2007-09-14 18:35:35
    cos o tym wiem bo studiuje na wsb i pwr, i oboje macie po troche racji, bo nie mozna powiedziec ze na prywatnych sa sami leserzy a na panstw. kujony. Wszedzie sa tacy i tacy, ja tam wole wsb :), ale gdybym nie byl tez na pwr to nigdy bym sie nie dowiedzial co to stres albo sesja.
  • Rozbestwione gnomy tak... [0]
    Zaratustra
    2007-09-14 18:26:45
    Przykro mi to słyszeć, tym bardziej że sam jestem studentem uczelni niepaństwowej i wiele wysiłku kosztowało mnie utrzymanie się we Wrocławiu. Pani myśli stereotypami, bo tak naprawdę zawsze jest ryzyko że niedoszły lokator, bedzie, jak to Pani napisała "nudzić się i niszczyć". W tym roku to właśnie tacy mili, kulturalni i chyba jednak czasem przeważliwieni najemcy powodują płacz setek studentów których zwyczajnie nie stać na, o zgrozo, edukację w tym mieście. Wiedze moga zdobywać tylko milionerzy czy jak? Że na uczelniach prywatnych nic się nie trzeba uczyć? Współczuje doświadczeń, ale prosze mi wierzyć, świat nie jest taki prosty i czarno-biały.
  • wynajm [0]
    najemca
    2007-09-14 17:29:12
    Chyba naprawde coś w tym jest, z mężem wynajmujemy mieszkanie juz 5 lat, w tym roku studenci wsb, i to byl koszmar
  • nic nie zmieni... [0]
    Kaśka Nowak
    2007-09-14 17:21:28
    nie ma na co liczyć ale wpisać zawsze się można...
  • Prośba do wynajmujących !!! [0]
    Martka
    2007-09-14 17:21:01
    Nie wynajmujcie studentom z prywatnych uczelni, to rozbestwione gnomy, oni najbardziej niszcza mieszkania, nic sie nie ucza, nudza sie i niszczą. Wiekszosc z nich nie ma nawet pełnej matury, UNIKAJCIE ICH !!!, jak ktoś jest na panstowej uczelni to nie ma czasu na imprezy i dewastacje tylko sie uczy. Sprawdzajcie indeksy przy wynajmowaniu a nie bedziecie musieli remontować mieszkan co roku.
  • do K.Breslau [0]
    csr
    2007-09-14 16:43:22
    Po prostu boisz się konkurencji, jak nie umiesz dobrać sobie lokatorów to miej do siebie pretensje. Zapewne ledwo skończyłeś podstawówkę i nikt nie chce cię zatrudnić. Cóż z tego, ze jesteś rodowitym mieszkańcem "wielkiego miasta" skoro jesteś prostakiem i burakiem!
  • podpis pod proteste [0]
    ewa
    2007-09-14 14:24:59
    jako matka dwojki młodych osob poszukujacych mieszkania [wprawdzie nie studentow] podpisuje sie pod protestem - ewa
  • Obserwator [0]
    LuCash
    2007-09-14 13:38:11
    Ten caly wielki protest to jeden wielki chwyt reklamowy aby wypromowac ten oto komercyjny portal. Kolejnych 5000 naiwnych osob ktore sie podpisalo bedzie otrzymywac na swoje skrzynki mailowe co pare dni paczke swiezego spamu. Nie zdziwiłbym sie gdyby to była zamierzona kampania umacnająca pozycje na rynku tej oto witryny. Studenci to ogromny rynek docelowy, masówka na której da sie zrobić najwieksza kase. Nie mowie tylko o mieszkaniach, ale o wszystkim co jest odresowane dla studentów - to jest komercyjne, z tym portalem na czele. Odnośnie naglasniania sprawy ceny najmu mieszkań - Czy to cos zmieni? Nic ! po 1.Ceny najmu i tak sa stanowczo za niskie w stosunku do wartości nieruchomości (nie to co kiedyś) po 2.Towar jest wart tyle ile kupiec daje ! - studenci sami podbijają ceny. po 3.Cieszcie się ze możecie wogóle studiować, bo za granicą (np. w USA) tylko burżuazję stać na to.
  • ani me ani be [0]
    ani
    2007-09-13 18:21:51
    :((((((((((((((((
  • do K.Breslau cd [0]
    iskierka
    2007-09-13 16:03:46
    dlaczego nie napiszesz nic o zadufanych w sobie mieszczuchach(bez obrazy nie wszyscy tacy są a pewnie nawet nie połowa), którzy myślą że to na nich inni mają urabiać ręce po łokcie? Czy nie dlatego że być może jesteś jednym z nich? nie wiem tego więc jeśli tak nie jest to przepraszam ale zrozum że wkurza mnie kiedy ktoś mi wmawia że wandalizm i zacofanie to tylko i wyłącznie na wsi bo to bzdura Często właśnie w mieście możemy znaleźć najwięcej tych osławionych "wieśniaków" i większość (jeśli nie wszyscy) sie pewnie ze mną zgodzi
  • do K.Breslau [0]
    iskierka
    2007-09-13 16:02:06
    piszesz jak miastowy rozpieszczony bogaty bachor Bardzo Ci współczuję takiego światopoglądu i nie wróżę udanej przyszłości Jesteś za bardzo uprzedzony do świata żeby móc z nim żyć w zgodzie Jeśli ktoś pochodzi ze wsi (notabene jak ja) to wcale nie znaczy że nie potrafi uszanować cudzej własności a wręcz przeciwnie, został wychowany tak aby umieć uszanować to co zostało mu powierzone nawet na chwilę. widać że nie masz pojęcia o wiejskiej mentalności. To co robi sie wmieście w celach dbania o mieszkanie to jest wręcz odpoczynek w porównaniu do tego jak trzeba harować na wsi. Dla mnie to całe sprzątanie, mycie podłóg, gotowanie, pranie, wynoszenie śmieci to tylko drobnostka w porównaniu z tym jak pracuje w domu Dla wielu (nie twierdzę że wszystkich ale na pewno większości) ludzi ze wsi jest dokładnie tak samo bo kto inny jak nie oni jest nauczony tak ciężkiej pracy w dążeniu do celu. Na drugi raz zastanów się do kogo pijesz bo to nie jest ani zabawne ani tym bardziej pouczające dlaczego n
  • ... [0]
    iskierka
    2007-09-13 15:42:04
    zgadzam sie z Action Taka jest prawda, że właściciele pogrywają sobie po prostu ze studentami Ja również zostałam nielicho skołowana przez jedna emerytkę, która nie chciała się przyznać do tego że mieszkanie jest już praktycznie wynajęte Nie rozumiem tylko dlaczego Właściciele nie oszukujcie nas bo zapewne kiedyś sie na was to odbije (taka mam nadzieję bo może wtedy spojrzycie rozsądniej na świat) Nie twierdzę oczywiście, że wszyscy kłamią ale jest wielu takich, zwykłych krętaczy i oszustów
  • Moja opinija koniec [0]
    Action
    2007-09-13 14:12:46
    Chcem pozdrowic wszystkich tych za jak i przeciw oraz wlascicieli ktorzy to czytaja kilu tam napewno jest patrzac na komentarze. I apeluje zebyscie sie nie obzucali blotem na prawo i lewo bo to nic niedaje kazdy ma swoja sytuacje i nikt niema prawa go oceniac jeszcze raz pozdrowienia od studenta 2 roku informatki.
  • Moja opinija cd2 [0]
    Action
    2007-09-13 14:11:33
    Sam jestem studentem ktor przmieszkal jeden rok w jednym mieszkaniu nowym z 80 letnia sasiadka obok i komenda policj , Odanie mieszkania odbylo sie bez problemow kaucja do zwrotu pa.Zrezztom nie rozumiem wlascicieli boja sie o miezkania a przeciez maja zabespieczenia jak umowa ktora mowi ze wrazie zniszczeni wszystko jest pokrywane a druga sprawa to chore kaucje siegajace czest 2000 zl .Zwracam sie z apelem o nieskreslanie czlowieka mlodego tylko prosze dac mu szanse pokaze sie ocenia panstwo czy moga mu zaufac to co maja . Trzecia sprawa to ogloszinea typu : Tylko dla studentek .Wtedy to poprostu krew mnie zalewa .Prosze mi powiedziec czym jest facet gorszy od kobiety bo ja tego nie rozumiem .Jak mozna odrazu przyimowac ze student to naigorsza gnida ktora wszystko niszczy prosze nieoceniac nas z gory tylko dac nam szanse napewno wiekszosc z nas jest godna zaufania ok bede konczyc bo sie rozpisalem za wszystkie bledy sorry ale mam z tym problem takze za ziadanie "ogonkow"
  • Moja opinija cd [0]
    Action
    2007-09-13 14:10:45
    Wszystko fajnie mowie ze chcem przyiechac w srode lub w czwartek .Ok dostaje odpowiedz ze we wtorek wieczorem zadzowni i powie kiedy ok. Mamy wtorek 19 godzinna telefonu niema no to ja dzwonie bo busa trzeba zarezerwowac.1 ,2,3 ,4 raz dzwonie gluchy telefon nikt nie odbiera no dobra zaieta mowie kumplowi zeby zadzownil bo ja niemoge . O godzinie 21 dostaje info ze mieszkania juz niema. Własciciel wymanewrowal sie sciema ze jednak narazie niewynaimoje . I to tyle . JA moge zrozumiec znalazl se jakoms parke lub dziewczyny ale nic niepowiedziec nieodbierac telfonow .Naismieszniesze jest w tym ze orginalnie mialem zamiar podpisac umowe 27 wrzesnia kiedy bym sie wpowadzal.Gdyby niemoje szczscie to zylbym na walizkach 3 dni przed rozpoczeciem semestru . Teraz z nieba trafilem do piekla bo mam 2 tygodnie na znalezienie mieszkania i cienko to widze . Inna sprawa jest to ze jak sie znaidzie jakas dobra oferte jest to dla małzenstwa albo firmy nie wieze ze ludzie z firm nieniszcza mieszkan
  • Moja opinija [0]
    Action
    2007-09-13 13:45:05
    Witam nie mam zamiaru potępiać właścicieli za cenny wolny rynek ok ale mam zamiar skomentować ich bez szczelne zachowanie.Oto dobry przyklad jak to wy właściciele nie macie za grosz honoru ani sumienia . Dnia 06.09 znalazłem mieszkanie 2 pokjowe 54m2 wszystko super 1200 zl plus conaimiej 400 zl oplat bylem gotow zaplacic 800 zl za pokoj (super stan) no ale jak to bywa niedostalem odrazu odpowiedzi mimo tego ze bylem chetny do zaplaty 400 zl zaliczki zeby mieszkania niestarcic wlascicielka powiedizal mi ze musi sie skontaktowac z mezem ok wszystko rozumiem nawet to ze musialem wracac do domu po calym tygodniu szukania zyjac u kolezanki (wrocilem o 3 nad ranem do rodzinnego miasta ) ale to nic .W piatek 07.09 dostalem super wiadomosc ze zdecydowano sie na nas.Bylem w niebie i z ta cenna naiwyzej sie z zycia wezmie doplaci ale kij .Zadzownilem w poniedzialek po weekendzie zeby umowic sie na wplacenie kaucj 200 0 zl i podpisanie umowy dobra dzwonie wszystko fainie mowie ze chcem w srode
  • do kompozytorów [0]
    tołdi
    2007-09-13 13:13:41
    moze i sie błażnie, aczkolwiek, jak twierdzisz, nie mam wykształcenia rolniczego, gdyż jestem studentem politechniki...suma sumarum tak się składa, ze mnie stac na utrzymanie w wielkim mieście, i zapewniam, ze SAM sobie na wszystko zarobilem wlasną praca, a nie narzekaniem i kwękaniem jak to w Twoim przypadku...i nie pitolcie mi tu o ,,zdolnych studentach, którzy sa przyszloscią tego kraju", bo teraz student nie jest kims wyjątkowym, prawie kazdy teraz studiuje i moze miec tego ,,modnego magistra"....
  • Jak się nie podoba [0]
    K.Breslau
    2007-09-12 23:32:44
    Jak się nie podoba to wracać na swoje wiochy i tam żyć, a nie pchać się do "wielkiego miasta", a nie blokować miejsca na 1, 2 ewentualnie 3 semestry (bo tyle się jakoś udało zostać po ciężkim dostaniu się na studia) innym zdolniejszym, a potem miejsca pracy miejscowym. Jak już chcecie na siłę tu być to kupcie sobie mieszkanie, opłacajcie je, dbajcie o nie itd. Większość (nie mówię, że wszyscy) wynajmujących ma gdzieś wynajmowane mieszkanie, potrafią zajechać dosłownie wszystko, kafelki, podłogę z drewna, meble, ściany, łóżka itd.(po roku,dwóch praktycznie wszystko do wymiany), no bo przecież to nie ich, oni płacą, a wymagają nie wiadomo czego. Mało kto potrafi uszanować czyjąś własność, nawet nie potrafią zadbać w miarę o miejsce w którym żyją. To ma być przyszła elita, inteligencja, ha ha, a prawie połowa z nich ledwo co widły wypuściła z łap. Nie podoba sie to do domu. Pozdrawiam wszystkich porządnych wynajmujących i szanujących czyjąś własność.
  • Problem z podpisem... [0]
    Kuba UJ
    2007-09-12 20:52:17
    nie mogę się wpisać - link na górze się zapętla. Pozdr!
  • do tołdiego [0]
    Franciszek
    2007-09-12 20:32:30
    Rozumiem, że z wykształceniem rolniczym możesz mieć małe pojęcie o muzyce i kompozytorach, głównie pewnie kojarząc oba te pojęcia z osobą Piotra Rubika, ale dla Twojej wiadomości - prawie całej wakacje pracowałem jako piekarz w ciastkarnio-kawiarni "Flerynka" w centrum miasta do 300 tys. mieszkańców. Wstawałem o 5.30, żeby na 6.30 być w pracy i przez 8 bitych godzin pracowałem, żeby móc zarobić sobie na wyjazd na Warszawską Jesień. Więc nie pitol mi tu o tym, że mam jedwabne dłonie i czekam, aż wszystko mi w nie wpadnie, bo tak nie jest. Jeśli więc gówno wiesz o tym jak ja żyję i co mnie zmusza do podpisania tego listu oraz chęci napisania swojej opinii o całej sytuacji siedź po prostu cicho, bo swoimi pseudo-naukowo-ekonomicznymi wywodami nic nie zyskujesz, a tylko się błaźnisz. Pozdrawiam.
  • ps. [0]
    Kompozer
    2007-09-12 20:17:32
    A "dłonie kompozytora" dużo pracowały w te wakacje, więc to nie jest tak, że jestem nadęty i chcę żeby wszytko spadło mi z nieba.
  • do Tołdiego [0]
    Kompozer
    2007-09-12 20:13:47
    Uważam, że studia to jednak coś innego niż inne towary. Bo czy moralnym jest pozwalać studiować tylko bogatym, a nie wszystkim, którzy maja zdolności i predyspozycje do jakiejś dziedziny? Zaczyna się wytwarzać sytuacja, w której studiować będą mogli tylko ludzie bogaci. Państwo powinno szanować ludzi, którzy są zdolni, ale mają na starcie niewiele. Przecież my odnosimy sukcesy, promujemy nasze państwo. Mamy prawo oczekiwać troszkę wdzięczności. Jestesmy jego przyszłością, a o nią trzeba dbać. To jest coś innego niż kupowanie samochodu.
  • sd [0]
    tołdi
    2007-09-12 20:03:19
    ja w 3 m-ce pracy za granicą, zarobilem tyle, ze starczy mi na conajmniej 10 m-cy zycie studenckiego, oczywiscie pracowalem w rolnictwie. wiedzialem ze nie bedzie mnie stac wiec po prostu zrobilem co moglem zeby bylo mnie stac, ale rozumiem ze dłonie kompozytora sa stworzone do celów wyższych. poza tym jestem zdania, ze odsetek tych studentow ktorzy rzeczywiscie nie dostają NIC od rodziców na utrzymanie jest niewielki, a Ci ktorzy dostają, ale niewiele sa w stanie sobie dorobic. a odsypiac to mam zamiar, ale dopiero na emeryturze:)))
  • pseudomanifest [0]
    Franciszek
    2007-09-12 19:54:53
    Zgadzam się z Kompozerem. Studia, które wybrałem, są trudne i wymagające, a "właściciele" mieszkań, którzy oferują łaskawie dwunastometrowe kawalerki w cenie 800 złotych od osoby oszaleli i powinni pójść dwa razy na spacer i to wszystko przemyśleć. Tym bardziej, że większość wynajmuje "na czarno" nie płacąc od tego podatku. Jedyne, co nam chyba pozostaje, to czekać na 3 miliony mieszkań. Choć do tego czasu to będę pakował kartony i robił wózki dziecięce na Wyspach.
  • zc [0]
    tołdi
    2007-09-12 19:52:39
    bo studia powoli stają się takim samym produktem jak każdy inny na rynku. Jeżli nie było by Cię stać powiedzmy na samochód, a byłby Ci bardzo potrzebny to co byś zrobił?? pikietę albo listę z podpisami??? zapewne nie, bo to nie poważne. Wyjechałbys za granice, zarobiłbys i sobie go kupił. Tak samo powinno być ze studiami, to moje zdanie, wielu się z nim zapewne nie zgodzi, no bo wygodniej jest narzekac na kanapie przed komputerem...
  • Do tołdiego [0]
    Kompozer
    2007-09-12 19:42:17
    Idąc Twoim tokiem rozumowania można powiedzieć, że ten, którego go nie stać na studia, niech nie studiuje. Może masz racje, może będę zbierać jagody w lesie i sprzedawać na szosie, bo to że moje utwory są wykonywane na Warszawskiej Jesieni jest zupełanie bez znaczenia w tym kraju. Nie mam szans studiować, bo nie jestem w stanie wynająć mieszkania, a państwo polskie niepotrafi mi zaoferować nawet akademika. Tylko stąd uciekać, państwo abosutnie nas nie szanuje. Jesteśmy najniższą warstwą społeczą i możemy dokładnie NIC.
  • ekonomia [0]
    tołdi
    2007-09-12 19:14:45
    jeeezzzuuuu....benzyna drożeje, nabiał drożeje, kurczak też podrożał....a to że drożeje to skutek szybszego rozwoju gospodarczego, stopniowego wzrostu naszych zarobków,nawet jeśli Wy uważacie inaczej, kazdy ekonomista Wam to powie!!!to naormalne zjawisko w krajach rozwijających się. Kazdy student ekonomii, ktory podpisal się pod tym protestem powinien wyleciec ze studiów w trybie natychmiastowym! mieszkania to taki sam produkt jak kazdy inny - samochody i paliwa tez sa drogie, a ludzie jakos nie przestają tankować...a tego co nie stac na auto po prostu kupuje co miesiąc bilet MPK....
  • oszaleli z tymi cenami mieszkań [0]
    Łukasz
    2007-09-12 18:36:08
    uniwerek
  • A może weźmiecie pod uwagę [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-12 18:36:01
    że wszytsko drożeje? Średnio 2 razy w roku podnoszą albo czynsz, albo inną opłatę, remonty kosztują, przecież to się musi zwracać! Jedynym waszym argumentem jest że za duże pieniądze oferują mieszkania w złym stanie. Moje jest w świetnym stanie i co? Cena jest adekwatna do jakości. Nie moja wina że jest za mało mieszkań. Nie będę wynajmować taniej niż inni bo takie są zasady wolnego rynku!
  • d [0]
    lukass
    2007-09-12 18:03:27
    arysto dobrze gadasz z tym nakręcaniem cen przez studentów bo tak dokladnie jest. jak widze goscia ktory wynajmuje pokoj za 350zł od osoby, a zaraz obok ogloszenie (student)-"poszukuje pokoju do 500zł od osoby" to ten pierwszy dzwoni do tego drugiego i wynajmuje mu ten pokoj za 500 zł od osoby. to jest paranoja!!!
  • smieje sie w twarz 'wlaścicielowi' [0]
    Evitka
    2007-09-12 14:11:29
    hahahahahaha(to do właściciela)a ile właścicieli płaci podatek za wynajem!! jak im sie skarbówką zagrozi od razu miękną albo wybuchają paplaniną o bezczelności i o łasce jaką nas obdarzyli wynajmując mieszkanie.a tak nawiasem to nie mogę sie doczekać jak wszyscy wykształceni młodzi ludzie wyjadą i będziemy mieli w parlamencie obraz niesamowity-460 posłów tracących włosy na skutek intensywnego drapania się po głowie, starających sie dojść do źródła masowej emigracji polskiej inteligencji. może złożymy petycję o płatne studia-wtedy całą bracią studencką z czystym sumieniem opuścimy granice Polski;)a tak nawiasem-ja jeszcze zostaję-jeżeli ktoś potrzebuje współlokatorki to zapraszam do pisania maili na ewadubiel7@o2.pl. tylko mi skrzynki nie zapchajcie;)
  • Koszmar [0]
    Kompozer
    2007-09-12 01:57:06
    Mój koszmar rozpoczał się w dniu, w którym się dowiedziałem, że nasz mieszkanko zostało podnajęte za naszymi plecami za lepsze pieniądze... Nie tak się umawialiśmy, żyliśmy całe wakacje w nieświadomości, że coś takiego w ogóle może nastąpić. A teraz rozpoczął się kocioł. Ciągłe wydzwanianie które aboslutnie nic nie daje. Po paru minutach ogłoszenia są rozdrapywane. Na akademik nie mam szans będąc studentem Akademii Muzycznej. Zaczynam wątpić, czy w ogóle jestem w stanie cokolwiek wynająć, czy mam szanse dalej studiować. Zastanawiam się, czy nie wziąć urlopu dziekańskiego i pojechać na zmywak.
  • do iskierki... [0]
    Tomek
    2007-09-11 16:27:10
    musisz skoczyc do urzedu gminy i zapytac o stypendium unijne. Ja dostalem takie w zeszlym roku a jeszcze z tego co wiem mase kasy zostalo niewykorzystane bo nie bylo chetnych, a Ci ktorzy zlozyli podania dostali ale jesli sie w trakcie roku zalapiesz na inne stypendium wowczas to unijne musisz oddac. Wiec nie oplaca sie zalapac bo tego jest cale 350 zl na miesiac przez 10 miesiecy.
  • .. [0]
    jaro
    2007-09-11 16:07:56
    Kiedys moja kolezanka zalapala sie na takie stypendium, tylko ze trzeba spelnic okreslone warunki, wiec nie wiem czy sie zalapiesz, ale moze chociaz komus innemu sie przyda. pozdr. http://www.anr.gov.pl/pl/article/61658
  • no nie wiem jaro [0]
    iskierka
    2007-09-11 14:00:26
    nie o to chodzi że nie sprzeda tylko o to że nawet gdyby sprzedał całą ziemię jaką ma to i tak nie starczyło by na kupno nawet niewielkiej kawalerki w takim np Wrocławiu Ziemia nie jest droga a poza tym jeśli ma jakąś tam określoną klasę to nie można jej ot tak sprzedać takie prawo Moim jedynym póki co możliwym stypendium może być za najwcześniej rok naukowe ale zobaczymy Ludzie z miast nie potrafią zrozumieć że rolnictwo nie jest takie złe tylko że pracuje sie inaczej niż w mieście bo to nie jest taka pensja na czysto ale jeszcze trzeba co miesiąc wkładać w to jakieś pieniądze żeby w ogóle coś zarobić
  • costam [0]
    jaro
    2007-09-10 23:10:26
    jak twoj brat pojdzie na studia to bym sprzedał pole, kupił mieszkanie i wynajal studenta. Oczywiscie na lewo, oboje dostalibyscie stypendia i wszystko byloby ok. Cały problem polega na tym ze ciezko nam zrozumieć ze jesli cos jest nieoplacalne to znaczy ze za duzo jest tego i trzeba zmienic branże albo chociaz specjalizacje. Bo chociaz jest to wbrew temu co pisze to potrafie zrozumieć ze prawdziwy rolnik pola nie sprzeda.
  • racjonalne myślenie najwyraźniej zależy od punktu siedzenia [0]
    iskierka
    2007-09-10 22:49:11
    ci biedniejsi dostaną akademik Tak jasne ale powiedzcie mi czy ktoś kto zarabia o 4 złote (dosłownie) więcej niż wymagane jest aby załapać sie na stypendium jest osobą bogatą? Mnie nie stać na to żeby płacić 500 zł za miejsce mimo że chcę pracować i dorabiać bo przecież muszę coś jeść i za coś kupić najpotrzebniejsze przybory Całe życie mieszkam na wsi i oprócz gospodarstwa moja rodzina nie ma żadnych dochodów a jeśli ktoś myśli że rolnicy maja jakieś kokosy i jeszcze do tego te dopłaty unijne to niech przez tydzień robi to co ja przez 20 lat to sie przekona że są to pieniądze baaardzo nie adekwatne do nakładu pracy Ciekawa jestem jak moi rodzice poradzą sobie za 2 lata kiedy mój brat też pójdzie na studia? Zaznaczam że najbliższe sensowne uczelnie są ok 60 km od mojej miejscowości a dojeżdżanie też pochłania dużo pieniędzy i czasu Powiedzcie mi więc co ja mam myśleć o ludziach, dla których jako studentka jestem tylko źródłem pieniędzy i... problemów bo przecież z góry wiadomo że nie p
  • szkoda czasu [0]
    jaro
    2007-09-10 22:44:46
    To nic nie da, naprawde szkoda mi tych ktorzy maja ciezko, ale przy tej latwosci dostania sie na prywatna uczelnie, skonczenia jej, za kilka lat bedziecie plakac ze jestescie mgr a nie macie pracy albo bedzie pikieta taka jak ta ze za malo placa. Jest moda na mgr, sa problemy i beda problemy. I wcale nie wieje wam wiatr w oczy tylko w wiekszosci przyp. stoicie pod wiatr i wymagacie zeby zmienil kierunek. Jakby wszystko było tak zajebiscie jak byscie chcieli to wszyscy bylibyscie zajebisci...albo juz wcale nie.
  • zło konieczne [0]
    Nicola
    2007-09-10 20:23:12
    Jestem już byłą studentką. Obecnie pracuję. Najpierw wynajmowałam pokój na Krzykach. Stała w nim tylko szafa. Właściciel chciał za ten pokój (nota bene malutki) 500 zł. Teraz wynajmuje pokój na stancji za 360 zł, ale właścicielka łazi i patrzy co robimy, ile czego zuzywamy i rozwiesza karteczki czego nam nie wolno robić. Na dodatek juz widac, że zamierza oszczedzać na nas z ogrzewaniem, bo jest juz zimno, a ona nie pali, tylko wietrzy. I pewnie tak bedzie przez wiekszosc zimy. Wiec pytam sie, dlaczego wlasciciele misszkan traktuja nas jako zło konieczne? niby płacimy, ale jesteśmy traktowani jak uboga krewna przygarnieta za darmo...Jestem poważną osobą i chcę płacić za mieszkanie normalne kwoty do zaakceptowania przez obie strony, a nie jakieś astronomiczne kwoty z księżyca...Naprawdę jest mnóstwo studentów, którzy nie imprezuja, a zasuwają na studiach i w pracy, i nie można ich traktować jak dojnych krów...Właściciele, sami macie dzieci, poczekajmy az za kilka/naście lat one pójda na
  • walić mieszkania - ceny niech idą w góre - nie powstrzymamy tego [0]
    nie chce mi się już użerać na tym forum
    2007-09-10 15:49:51
    ale na litość boską dlaczego mój akademik podrożał?!?! przecież standard nadal będzie ten sam czyli beznadziejny - już wcześniej było drogo a teraz jeszcze drożej! i właśnie dlatego podpisałem się na liście
  • żenada [0]
    M
    2007-09-10 12:10:21
    dobra jak ktoś czyta ten list...za 300-330zł+opłaty od osoby biore mieszkanie z miejsca obojetnie na ile osób!!zostawiam tutaj swój e-mail...zapraszam zobaczymy czy znajdzie sie takie mieszkanie...mam kolegow ktorzy placa za mieszkanie juz z oplatami po 350zl a ja jakos niemoge znalezc nawet do 400zl mieszkania
  • zly adresat [0]
    ww
    2007-09-10 11:08:49
    przykro mi widzieć ze studenci są tak głupi.jak można kierować taki apel do włascicieli mieszkań. przecież włsćiciel zawsze maksymalizuje zysk. problemem jest to ze są bariery administracyjne przy budowaniu nowych mieszkań co powoduje ze nie buduje się ich w wystarczającej ilości- stad takie ceny. wasz apel ale co ważniejsze działania ( a nie jakiś prosty glupi list - notabene ale wysiłek włożyliście !!!! ) powinny być skierowane do osób decyzyjnych które stworzyły te bariery administracyjne przy budowie mieszkań
  • Propozycja [0]
    Janeczka
    2007-09-09 22:48:32
    Drogi Właścicielu. Masz mieszkanie 40 m we Wrocławiu i masz kłopot z wynajmującymi kłopot. Twój zarobek to ochłapy. Dam Ci rozwiązanie. Mieszkanie takie jest warte ok 250-260 tys. Jak je sprzedaż o odłożysz np w ING Bank na konto to po roku, przy odsetkach 2,8 % masz ok 7.000 zł co daje ok 600 zł miesięcznie. Nie bawisz się w tym przypadku z lokatorami, nie wydajesz na remonty a prawdopodobnie do końca życia (sorry) starczy ci jako dodatek do emerytury.
  • a moze... [0]
    pracownik
    2007-09-09 22:34:57
    jest ktos w krakowie kto mialby jakies pomieszczenia do przystosowania do mieszkania w zamian za obnizenie zeny najmu o wartosc wykorzystanych materialow ?? chetnie popracuje ze zadmo remontujac cos zeby bylo taniej a dzieki temu na nastepne lata wlasciciel bedzie mial dodatkowy zarobek z dodatkowych pomieszczen.
  • do studentki [0]
    człowiek
    2007-09-09 22:29:06
    to co mieszkania mają być wynajęte za darmo?? Może tak powinniście mieć pretensje czy jakieś uwagi do władz uczelni, że jest za mało miejsc w akademikach, a nie do ludzi którzy wynajmują mieszkania. Bo co my poradzimy że jest was więcej niż mieszkań.
  • Do wszystkich [0]
    właściciel
    2007-09-09 22:26:44
    Podpowiedz dla Was studentów. Mieszkanie typu własnościowego czy też spółdzielczego wymaga od właściciela ponoszenia kosztów w postaci czynszu. W moim wypadku to 400 zł i tak muszę na wstępie podnieść stawkę. A więc 400 zł + mój zarobek + opłaty za media. W mieszkaniach tzw kamienicach właściciel płaci tylko roczny podatek od nieruchomości i roczny podatek od gruntu. Tak więc pozostałe opłaty są tylko zyskiem właściciela (oczywiście plus media). Na marginesie- podatek za wynajmowanie mieszkania, a więc za działalność gospodarczą- jest liczony w wysokości 22 % i naliczany od czynszu + zarobek właściciela. A więc przy wynajmie mieszkania za 1.000 zł właściciel powinien dla skarbówki płacić dodatkowo 220 zł.
  • Do wszystkich [0]
    właściciel
    2007-09-09 22:18:48
    Ot 5-go września zadałem pytanie;Ile powinienem zarobić na 40 metrowym mieszkaniu (docelowo 3 osoby). Myślałem że tym wywołam u was burzę i bardzo dużo będzie propozycji. Okazało się jednak iż narzekacie a nie potraficie (oprócz jednej osoby) podpowiedzieć mi jaka jest odpowiednia stawka, która mnie zadowoli i nie będzie wielkim obciążeniem dla was. Przykro mi jest to jałowa dyskusja. Za dużo, za dużo itd Za moich czasów studenci (było ich mniej a więcej miejsc w akademikach) nagminnie dorabiali w SP ROBOT. Dzisiaj z tego co widzę na mieście nawet we Wrocławiu jest więcej miejsc gdzie można dorobić. Cze3mu nie ???
  • Od kiedy student MUSI mieszkać na stancji? [0]
    Z
    2007-09-09 21:08:18
    Moim zdaniem COKOLWIEK dałaby akcja protestacyjna przeciw stanowi, ilości i cenie pokoi w akademikach. Kilka dni temu jakaś studentka sprowokowana przez jednego z włascicieli napisała tu, jakie są wymagania studentów odnośnie mieszkań studenckich i wyszedł z tego wypisz wymaluj opis akademika! Rozumiem protest w sprawie tego, że akademiki są cuchnące, zarobaczone, ciasne i drogie (zwłaszcza w konfrontacji z warunkami bytowymi). Ale protestu do właścicieli w sprawie tego, że wynajem ich mieszkań podrożał, ani oburzenia (uwaga!), że te mieszkania wynoszą pojedynczego studenta więcej niż akademik - nie zrozumiem. I nie poprę!
  • motyw psychologiczny [0]
    Waldemar
    2007-09-09 20:45:26
    akcje z podpisami popieram w 100proc,sa nas miliony,dobrze zorganizowane lobby,rozpowszechnione w mediach,predzej czy pozniej wywiera wplyw,nie pomijamy aspektu psychologicznego
  • czemu nie... [0]
    asd
    2007-09-09 19:20:22
    dobry pomysl niech zaplaca z 20% podatku a panstwo odda nam to w stypendiach :) albo protest urzadzic jak pielegniarki albo gornicy - w sumie oplaty ciagle rozna a stypendia jakie byly takie sa, w dodatku akademiki kiedys byly za darmo a teraz kilkaset zl w plecy kolejne. Ale przeciez polacy to wyksztalcony narod nie musi studiowac sami do wszytkiego dojdziemy...
  • a moze by tak.. [0]
    B
    2007-09-09 19:01:26
    wiadomo, ze taka akcja jak ta nic nie da, w koncu kto czyta ten list- tylko my, na pewno nie wlasciciele mieszkan, ktorzy wzrusza sie naszymi problemami. Problem jest i sam sie zdecydowanie nie rozwiaże. Moze to jest wasnie dobry moment, zeby zainteresowac sie procederem nielegalnego wynajmu mieszkan, z ktorego nie przybywa pieniedzy w budzecie... a myslac utopijnie, gdyby te dochody wzrosly to moze by jakies stypendia dodatkowe na mieszkania wprowadzic:)to tyle nic nie wartego gdybania, a jutro musze powiedziec wlascicielce mieszkania, ze zgadzamy sie placic 500 zl od osoby, bo nie udalo nam sie we wroc nawet jednego mieszkania obejrzec jako alternatywy;(
  • dadam jeszcze... [0]
    student(?)
    2007-09-09 15:56:09
    ze z blizaja sie wybory ktore beda kosztowac 300 mln zl... ale co tam takie grosze - napewno przekazane na stypendia by sie marnowaly (nie tak jak na wyborach)
  • do czlowieka [0]
    student(?)
    2007-09-09 15:52:15
    ze niby 350 zeta to malo ?? Sobie policz ze jak rodzice studenta zarabiaja kilka groszy to nie stac ich na taki wydatek... no ale przeciez wlasciciele mieszkan maja super argument zeby na rok wyjechac i zarobic na miejsce w pokoju a oni za siedzenie na tylku wyciagna ze 2000 zl miesiecznie ale wtedy nazywa sie to ciezkaa praca...
  • nie ma głupich.. [0]
    bianka
    2007-09-09 15:50:40
    ten list nic nie da, bo niby kto miałby obnizyć cenę jak wszyscy wokól podwyzszają??! i to dla studentów.. nie oszukujmy się i zróbmy coś żeby zarobić! (np w wakacje) ja mieszkam w akademiku i od tego roku cena podskoczyla o 30zl, za 2-kę wychodzi 360.. to też daje po kieszeni, ale co zrobić? można się przenieść do innego miasta jak kogoś nie stać np. w moim już za 800zł można wynająć mieszkanie 2 pok z wliczonymi opłatami..
  • do studentki [0]
    człowiek
    2007-09-09 15:41:37
    Jaka dla Ciebie to uczciwa cena?? bo jak słyszę jak się ktoś targuje przy cenie 350zł od osoby to mi ręce opadają.
  • Pisanie co myslimy chyba nic nie da... [0]
    student(?)
    2007-09-09 13:39:42
    Moim zdaniem wszystkich malo obchodzi co tutaj piszemy bo i tak nic im sie przez to nie stanie. To jest jak protest kierowcow ze jednego dnia nie beda tankowac jednak i tak na dzien nastepny beda musieli to zrobic zeby gdzies dojechac. Nic nie zyskamy puki nie zorganizujemy czegos zeby nas zauwazono i zeby inni ludzie odczuli ze sprawa jest powazna.
  • żal sie robi...tego kraju [0]
    studentka
    2007-09-09 12:53:33
    przeczytałam ten list i się wzruszyłam.To naprawde przejmujące.Ale wiecie dlaczego?-dlatego że wyraża rozpaczliwe wołanie o pomoc przyszłości narodu którą się nikt nie przejmuje.To jest przerażające.Zmuszeni jesteśmy do ciężkiej harówy która i tak nam w przyszłości niczego nie zapewni.Bo nic się tu nie zmieni póki nie zmieni się nastawienie ludzi-ich mentalność.Wynajmujący robią z siebie złodzieji a ci którzy piszą że trudno-takie jest życie powinni od razu się chyba pociąć. Oczywiście że takie jest życie-z tym że polskie życie.Nie siedźmy z założonymi rękami mimo iż pewnie i tak sobie na ten czas nie pomożemy-może dzięki nam zmieni się coś do momentu aż sami będziemy mieć studiujących dzieci.To jest smutny,pełen gnoju,wymagający wytrwałości od uczciwych ludzi proces mozolnych zmian.Nie poddawajmy się mimo wszystko.pozdr
  • mam mieszkanie do wynajęcia... [0]
    Krzysiek Wrocław
    2007-09-09 12:33:22
    mam mieszkanie do wynajęcia.. oddałem je do użytku na 2 lata. mieszkanie nadaje sie do remontu. zaznaczam ze wszytsko w mieszkani bylo nowe.. swiezo pomalowane sciany, łazienka wyposazona, pralka, zmywarka, TV, komp. Sam jestem studentem i wiem jak studenci szanują cudzą własność... i właśnie dlatego ceny mieszkań idą w górę...:>
  • ...to co tu widze jest rozpaczliwie chore [0]
    bumeland
    2007-09-09 02:40:08
    rozumiem rozpacz nie tylko studentow, ale wszystkich, ktorzy chca mieszkac. paradoks polega na tym, ze wszyscy chca byc w duzych skupiskach, a w nich sa akurat usytuowane uczelnie, niestety i wiele innych firm. Wszyscy chca do wielkich miast. Z tych miast robia sie molochy i problemy. To wszystko kiedys peknie. Moze powstanie jakas uczelnia uczaca jak to zmienic i bedzie sie miescila poza miastem, ale tam moze znow powstac miasto, hm Wszystko wskazuje na to, ze mieszkal bedzie ten, ktory pokona innego cena, tak jest niestety ze wszystkim. Koszt nauki ponosza wszyscy obywatele w podatkach a panstwo to rozdziela, wiec czemu akademikow nie postawi tu i teraz, czemu?? -niech ktos powie-
  • c.d. [0]
    studentka
    2007-09-09 02:36:51
    tego nie zrozumie. Ci co są rozumieją bez słów. Nie piszę tego, źeby się pożalić, tylko wkurza mnie naprawdę, że człowiek nie potrafi drugiego człowieka poszanować. Nie każdy student to nieodpowiedzialny hulaka. Nie każdy właściciel to dorobkiewicz. Ale to, że się komuś lepiej powodzi (niezależnie od tego jak do tego doszedł) to nie powód, żeby się zachowywać jak hiena. Bo to właśnie teraz robicie drodzy właściciele: żerujecie na nas bez umiaru. Nikt wam nie każe być instytucją charytatywną. Chętnie zapłacę uczciwą cenę za uczciwe warunki. Ale to co wielu z was proponuje jest po prostu żenujące. Mi by wstyd było, naprawdę.
  • c.d. [0]
    studentka
    2007-09-09 02:35:42
    Trzeba otwierać okno nawet zimą a ogrzewanie jest elektryczne... Koszt to 600 zł plus media czyli zimą ok. 900 zł miesięcznie (oszczędzamy jak możemy) Dodatkowy koszt to stale pogarszający się stan zdrowia (wilgoć robi swoje). Szukamy czegoś lepszego już od dawna ale nas nie stać, mimo że robimy co możemy. To co zarobimy w wakacje nie wystarczy nawet na materiały potrzebne na studiach. W roku akademickim naprawdę nie mamy jak dorobić. A zależy nam na skończeniu studiów. Jakbyście od dziecka o niczym innym nie marzyli i harowali całymi dniami zamiast się bawić z rówieśnikami, tobyście zrozumieli. Tylko jak studiować jak się pochodzi z podkarpacia gdzie rodzice zarabiają 600 zł (tato, mama jest bezrobotna) a ma się jeszcze rodzeństwo, które też chce studiować, a stypendium to marne 500 zł. Nie każde studia dają czas na pracę, wierzcie mi. A nie w każdym mieście jest ASP. Czy inna wymarzona uczelnia. Ale chyba w ogóle bez sensu to w ogóle pisać bo kto nie jest w tej sytuacji to tego nie
  • do tych co mają nas za niezaradnych leni [0]
    studentka
    2007-09-09 02:34:00
    Studiuję dziennie na ASP. Zajęcia mam od 8 rano do 21 wieczorem, 5 dni w tygodniu. Głównie zajęcia praktyczne, np rzeźba. To jest moi drodzy ciężka praca fizyczna i umysłowa zarazem. Do tego masa projektów do robienia w domu i zajęcia teoretyczne typu teoria kultury itp. Śpię góra 4 godziny na dobę, w czasie sesji zdażało mi się nie spać przez 3 doby. Kiedy więc powiedzcie mi mam pracować? I skąd wziąść na to siłę, skoro ledwo starcza jej na studia? Nie imprezuję bo nie mam kiedy i nie mam siły. Przez 3 lata dorobiłam się 10 kilo niedowagi, anemii i astmy. W akademiku warunki są koszmarne (karaluchy, wszechobecny syf, waląca się rudera) i mnóstwo osób które w studia tylko się bawią i imprezują dniami i nocami nie dając innym żyć. Koszt przy 3 os w pokoju to 300zł. Skrajne warunki i choroba zmusiły mnie do wynajęcia z narzeczonym kawalerki. Niestety jedyna na którą nas stać to zawilgocona 14m nora z grzybem na ścianach i brakiem wentylacji (dawna graciarnia). Trzeba otwierać okno nawet
  • Ch. w. w d. , z wisienką. [0]
    seed
    2007-09-09 01:17:33
    to niestety nic nie pomoże bo studenci i tak będą płacić a burżuje wynajmujący na lewo jeść szynkę. Szkoda mi tylko zmarnowanego dzieciństwa, kiedy to myślalem że nie będę obciążał rodziców finansowo wkraczajac w doroslosc.
  • cenowy koszmar [0]
    HIPPI(SKA)
    2007-09-08 15:20:45
    owszem ceny są szokujące a warunki z regóły kiepskie ceny rosną w zastraszającym tempie a pieniędzy w portfelu studenta raczej nie przybywa mimo stypendiów i ciężkiej harówki. Ja wynajmuję wręcz norę:odpadające tapety, w łazience grzyb na ścianie itd i właściciel chce nam podnieść opłaty, nie mam pojęcia jak wyżyje ale widziałam jeszcze gorsze mieszkania :( prawda student mieszkać gdzieś musi a jeść to już raczej niekoniecznie...koszmar i tyle
  • ceny to nie wszystko [0]
    Beata
    2007-09-08 14:58:38
    studiuje we Wroc i wlasnie wlascicielka podniosla nam czynsz do 500zl od osoby w mieszkaniu ktore chyba od 20 lat nie wdzialo remontu. szukamy czegos nowego, ale kiedy widze na stronie, ze ogloszenie z wczoraj ogladano 4 tysiace razy!!!! to robi mi sie slabo- i to nie ogloszenie z jakas super oferta cenowa- to jest niewiarygodne- a biorac pod uwage jaki jest popyt wlasciciele moga windowac ceny bez granic...wolny rynek wolnym rynkiem- ale sa pewne granice - takie ludzkie po prostu;)
  • Darian [0]
    Darian
    2007-09-08 11:24:16
    Niech teraz Ci co głosowali na PiS zwolnią miejsca w mieszkaniach tym co oddali głos na PO-w ramach trewanżu za ich głupote!!
  • cała prawda [0]
    student4
    2007-09-08 09:44:55
    prawda jest taka że teraz bogaci kupują mieszkania pod wynajem dla studentów a szary człowiek takiego mieszkania nie kupi bo go nie stać , nawet nie ma zdolności kredytowych i tak to jest...A jak się wynajmuje 5 osobom to Czynsz opłaci jedna osoba druga rachunki a pozostałe 3 płacą prosto do kieszeni wynajmującego...i tak to jest. A jak szukałem stancji to jedna babka chciała 400 zł ale za tyle to jej nikt nie chciał wziąc i zniżała do 350 ale to chwyt reklamowy bo jakby od razu powiedziała 350 to by już nie zjechała a tak pokazała swoją dobroć że opuściła 50 zł. A ja mam 2 stypendia i pracuję i ledwo mi wystarcza do końca miesiąca...oprócz opłat za stancję to trzeba coś jeść, komunikacja miejska też kosztuje,a xero a wydrukować coś i jeszcze mnóstwo drobnych wydatków tego to już nie liczycie. A moje życie to od rana to wykłady a po południu praca do wieczora a wolne spędzam przy książkach i nie mówcie że wszyscy studenci to fleje.
  • do: normalny student [0]
    człowiek
    2007-09-07 23:38:25
    Jak Ci sie mieszkanie nie podoba to go nie wynajmuj nikt Cie nie zmusza do tego. Nie podoba sie szukaj sobie dalej, wolny rynek:)
  • cd. [0]
    normalny student
    2007-09-07 23:17:39
    A co do wolnego rynku, to jedną z zasad jego działania jest konkurencja. Wolny rynek! Aż słów mi brak...
  • do wszystkich biednych właścicieli [0]
    normalny student
    2007-09-07 23:13:56
    Absurdalne jest zachwanie właścicieli, którym wydaje się, że niewiadomo co oferują, żądając za to kosmicznych cen. A jeszcze gorsze tych, którzy dobrze wiedzą. Owszem - wolny rynek, ale nie oznacza to, że można nabijać sobie kiese kosztem innych LUDZI. Istnieje prawo, nie wspominając o jakiejś etyce. A wylewanie żali, że studenci nie płacą regularnie, niszą lokale... To dopiero jest śmieszne! Sami podpisujecie umowę i SAMI powinniście w pierwszej kolejności pilnować jej przestrzegania! Za to teraz mścicie się, bo jesteście wielce poszkodowani. Oh!
  • żenujące [0]
    człowiek
    2007-09-07 19:55:31
    Ten cały apel to jakiś absurd. Ceny większości towarów idą w górę życie coraz droższe, a ceny mieszkań mają spadać( dobry żart). Nie masz kasy na studiowanie idź zarobić, dorośnij, dojrzej i możesz wracać. Nie każdy musi studiować, albo ukończyć studia. Zamiast imprezować dorób sobie i na czynsz będzie. Trzeba sobie radzić. Sam jestem studentem z Wrocka i ten apel naprawdę jest niepoważny!!!
  • as [0]
    wlasciciel
    2007-09-07 19:54:53
    owszem, ale po czynsz stawiasz sie o umówionej porze (tak nakazuje dobre wychowanie), ja przychodzilem co miesiac i zawsze byla 1 osoba, bo tak bylo umawiane...nagle okazalo sie ze mieszkają 2 i to za polowę czynszu jednej osoby (czyli 150 zl)......
  • stała kontrola [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-07 19:37:31
    Ja co miesiąc osobiście odbieram pieniądze w mieszkaniu, więc przynajmniej mam jako taką kontrolę nad jego aktualnym stanem...Ja wynajmuję je jeszcze tylko w tym roku po czym sama się do niego wprowadzam:D Więc jak najbardziej zależy mi na jego stanie....byle tam nie wpuszczę. Jak ktoś płaci odpowiednio to potem dba, bo kaucja to kaucja.
  • dg [0]
    wlasciciel
    2007-09-07 18:29:41
    chyba nawet zrezygnuję z wynajmowania studentom,na rzecz wynajmu go FIRMIE. nie bedzie problemów z opoznieniami za czynsz, tym, ze w mieszkaniu mieszka wiecej osob niz jest przewidziane w umowie (co widac np. po rachunkach za media, czy Wy Studenci myslicie ze My jestesmy glupi i nie umiemy liczyc??)wynajmowalem 5 studentek, w wakacje placily polowę czynszu za zatrzymanie mieszkania, 1 osoba zostala w mieszkaniu, nawet jej pozwolilem placic polowę czynszu a nie calosc przez te 3 m-ce, potem okazalo się ze przez cale wakacje Ktos z nią na stale tam mieszkal...studentka wyleciala z hukiem z mieszkania....uwazam, ze studenci są najbardziej uciązliwymi lokatorami dlatego rezygnuję z mich...
  • as [0]
    prozacc
    2007-09-07 18:25:03
    hehe, moje poszlo w poł godziny:))
  • jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie... [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-07 18:24:35
    Jeszcze jedno. Jak ktoś woła wyższą cenę niż dał w ogłoszeniu, albo robi castingi to rzeczywiście nie wiem po co się na to godzicie...ja wynajęłam mieszkanie pierwszym z którymi się spotkałam, bo uznałam że są ok i nie zdemolują mi nowego mieszkania. Mam nadzieję że się nie pomyliłam. A tak przy okazji to studenci też zachowują się skandalicznie. Miałam 4 spotkania pod rząd, ludzie mnie błagali, żeby mogli obejrzeć mieszkanie po czym bez wyjaśnienia nie przyszli. A ja czekałam na dworze godzine. I za to mam wam obniżać opłaty? Dorośnijcie!
  • Kto wam każe tu mieszkać? A inne miasta? [0]
    kamieniczniczka
    2007-09-07 18:14:08
    Skoro wyremotnowalam mieszkanie za kilkanascie tysięcy, to dlaczego mam je teraz wynajmowac taniej niż robią to inni? Nie jestem instytucją charytatywną, weźcie to pod uwagę. NIKT nie musi wynajmować mojego mieszkania jak mu się nie podoba cena, a ja nie wpuszczę do mojego wysokiego standardu ludzi, którzy ponieważ mają mało pieniędzy to wyniosą m wannę na złom. Cena jest adekwatna do standardu oraz do moich oczekiwać co do najmujących. Weźcie to pod uwagę. Równie dobrze mogłaby tam mieskzać 4-os rodzina, i co też po cenach studenckich? Jak zamieszczam ogłoszenie, to czekam na wszystkich, którzy się zgłoszą, a nie wybieram tylko studentów. A to że mieszkanie poszło w 24 godziny chyba o czymś świadczy...
  • a [0]
    prozaccc
    2007-09-07 18:12:52
    ok, napiszcie więc jakich Wy studenci cen od nas-właścicieli oczekujecie, określcie standart, metraz, okolicę...
  • A Brzechwa na to: [0]
    siostra prawda
    2007-09-07 16:30:32
    "Po co te kłótnie, po co te sprzeczki głupie? Wszak i tak nadal żyjemy w ciemnej dupie..."
  • a ja proponuję to , co proponuję: [0]
    niestudentniewlasściciel
    2007-09-07 16:28:29
    skręcic wypasionego blunta i napawać się atmosferą:P
  • DOKŁADNIE studencie [0]
    KRON
    2007-09-07 16:23:53
    WIĘKSZOŚĆ TYCH PAJACÓW DOSTAŁO MIESZKANIA ZA GŁĘBOKIEJ KOMUNY A TERAZ CWANIACZĄ O WOLNYM RYNKU, HEHEHEHE
  • do INWESTORA i byłej studentki [0]
    marzyciel
    2007-09-07 15:53:05
    do inwestrora: mam pytanie - co studiowałeś że zarabiasz teraz 8 tys zł miesięcznie? no i czy pracujesz w zawodzie czy tej kasy dorobiłeś się na interesach wogule nie związanych z kierunkiem studiów? do byłej studentki: napisałaś cytauje: "jesli ktoś nie ma środków do zycia ZADNYCH!! to po kiego pcha się z jakiejs wiejskiej nory (bez obrazy nikogo bo sama jestem z wiochy)do wielkiego miesta gdzie wiadomo ze jest drozej!!!" twierdzisz więc że osoby z bardzo niskim dochodem i ze wsi mają całe życie zapierdalać (sorry ale inaczej tego ując nie moge) na polu, bo nie mają prawa do marzeń i do kształcenia się?
  • Czy ktos sie orientuje ile trzeba zaplacic za wynajecie mieszkania na obrzezach Krakowa ? [0]
    ?
    2007-09-07 15:12:33
    ?
  • Wkurzona... [0]
    karola
    2007-09-07 15:05:42
    Wydaje mi się,że inwestor nie ma kompleksów, ale Ty za to tak.Pogratulować facetowi,że umie radzić sobie w życiu.Natomiast Ty ze swoimi wulgaryzmami daleko nie zajdziesz.Krzyczeć i tupać nogami jak małe dziecko to każdy potrafi!
  • też mieszkałem na stancji [0]
    student
    2007-09-07 15:05:00
    Póki co studentów jest więcej aniżeli chętnych do wynajmu mieszkań. Więc nie mamy wpływu na ceny nawet bojkotując to - nie decydując się na dany pokój. Cena zależy od standardu mieszkania i liczby osób w pokoju. Kwestia mieszkających .. niestety musze poprzeć tę opinię która mówi o niedbalstwqie studentów o cudzą własność => mieszkanie . ja jak wynajmowałem to nasza ekipa była ok - właściciel nie miał żadnych pretensji, w przeciwieństwie do poprzedników. mieszkanie było w opłakanym stanie.. niestety ryzyko zawodowe.A więc .. póki studentów będzie więcej jak pokoi do wynajęcia nie mamy wpływu na ceny wynajmu. prawa ekonomii... Ci których nie stać ... negocjujcie ceny podpisujcie deklaracjęże nie opuścicie mieszkania z dnia na dzień zrezygnujcie z neta i kablówki i phon'a ...ja miałem farta 250zł w poznaniu za pokój ... POZDRAWIAM
  • AMANI LICZ SIE ZE SLOWAMI BO ZIOBRO NIE SPI :) [0]
    INWESTOR
    2007-09-07 15:03:04
    :)
  • c [0]
    prozac
    2007-09-07 14:13:46
    studenci, jak zamierzacie sobie kupic mieszkania skoro nie potraficie nawet teraz dorobić sobie 300 zł na czynsz...zajmie wam to jakies 60 lat w tym tempie...
  • do właścicieli [0]
    student
    2007-09-07 14:08:03
    większość z was dostaliście mieszkanie za darmo za czasów komuny, a teraz uczycie studentów demokracji. Jak ja skończe studia i kupię mieszkanie to waszym dzieciom i wnukom dam mieszkanie po 1000 zł za osobe a nie po 500. I wtedy zobaczycie co znaczy studiowac i pracowac
  • do jm [0]
    byla
    2007-09-07 13:55:52
    mi się nie wydaje, ja to wiem...bo ja sobie poradziłam, choć z najbogatszych się nie wywodzę....poza tym nie powiedziałam, że biedni studiować nie powinni tylko powinni sobie na to zarobić, skoro nie mają...
  • do amanii [0]
    magdalena
    2007-09-07 13:45:26
    nie wydaje mi się, żeby w tym okresie przed październikiem było tak, że "zawsze sie cos trafi". ja sama szukam od poczatku sierpnia i już mnie szlag trafia. i to nie chodzi o to czy mnie stać czy nie, bo możliwe jest że miałabym te sto złotych więcej. ale mieszkanie w Lublinie za 1500 złotych trzy pokoje z regałami od podłogi do sufitu, gdzie ani jeden mój mebel się nie zmieści bo właściciel sobie nie życzy i nie chce wynieść tamtych, z obskurną kuchnią i łazienką, to przesada.
  • wykorzystać każdy potrafi, a pomyśleć już nie? [0]
    zniesmaczony
    2007-09-07 13:13:32
    Prawda, choć bolesna,ale prawda... nie sposób znaleźć mieszkania We Wrocku ( zresztą w innych miastach też nie jest lepiej), bo Wam drodzy właściciele mieszkań w głowach się po przewracało!! Nie dlatego, że ceny są wygórowane, ale jak słyszę w słuchawce tekst o kastingu,czy o dodatkowych opłatach to mnie coś strzela.. Wiem jak wygląda rynek mieszkań w dużych metropoliach jak Wrocław, Warszawa czy Łódź i z całą pewnością mogę potwierdzić zdanie mojej babci,- znaczna część Polaków mają jakąś wadę wrodzoną!! Nie napiszę o jaką wadę się rozchodzi, bowiem sami Drodzy Właściciele Mieszkań wiecie, chyba że do szkoły się nie chodziło :P Najlepiej to wykorzystać biednego studenta i liczyć na szczęście, że w niedalekiej przyszłości taki student się nie zrazi i zostanie w kraju i będzie pracował na wasze emerytury, Chorzy Na Pieniądze Ludzie... to śmieszne... Zastanówcie się trochę nad sobą!! Jak tak dalej sprawy się potoczą to zorganizujemy wiec i wymusimy na Was zmiany cen :)Bo student ni
  • do byłej studentki [0]
    jm
    2007-09-07 12:38:42
    Nie znam Cię i poznać bym nie chciała.Wydaje Ci się,że zjadłaś wszystkie rozumy i taka strasznie zaradna jesteś. A teksty w stylu,że biedni studiować nie powinni są na wysokim poziomie. Ja studiuję dwa kierunki dziennie,nie mam czasu na żadną pracę. Tyram całe wakacje,ale i tak nie mam ochoty wydawać wszystkich swoich pieniędzy na obskurne mieszkania. Gratuluję Ci,że jesteś taka mądra i wykształcona,ale nie narzucaj wszystkim swojego sposobu myślenia. Pozdrawiam wszystkich poszukujących-sama jestem na tym etapie i jak na razie widzę,że czeka mnie nocowanie na Dworcu ;)
  • DO STUDENTTÓW SZUKAJĄCYCH MIESZKANIA [0]
    amanii
    2007-09-07 12:36:15
    Nie mam słów.. Dzwoniliśmy właśnie z chłopakiem na jedno ogłoszenie (cena podana była w miarę racjonalna). Pani powiedziała że jak najbardziej aktualne, ale ma dużo chętnych i "KTO DA WIĘCEJ TEN BĘDZIE MIESZKAŁ".. Nie wybiera ludzi ze względu na cechy charakteru, nie patrzy kto będzie szanował jej własność a kto jej to mieszkanie rozpierdoli.. Nie - patrzy kto jej da więcej kasy. I teraz mój apel: Właśnie przez takich skurwieli ceny idą w górę. My tej pani podziękowaliśmy. Błagam jeśli słyszycie taki tekst nie godźcie się na to.. Coś innego zawsze się znajdzie a jak głupia pinda zostanie na lodzie (niestety mało prawdopodobne) to będzie zniżać cenę żeby ktoś jej to wziął. Ceny mieszkań to nasz wspólny problem. Mamy się licytować między sobą żeby je jeszcze podnosić?!
  • :/ [0]
    :/
    2007-09-07 12:28:21
    wyobraź sobie,droga była studentko,że 200złróżnicy to JEST dużo,ale skoro ty tego nie widzisz,to nie gadaj tu bzdur o biednej dziewczynie ze wsi,która się dorobiła! idź paść kozy lepiej. Skoro ktoś musi pracować,żeby zarobić na życie i na mieszkanie,to 200zł to żyć albo nie żyć. Mija,ty chyba jestes kolejna ksiezniczka,ktora tak wiele wie o zyciu,co?kto tu mowi o doplacaniu przez panstwo?skąd to wzięłaś?myslisz,ze jak ludzie pracują i im ledwo starczy na jedzenie,to im podwyzka ceny mieszkania o stówkę czy 2 róznicy nie robi?zauwaz,mimozo,ze tutaj wypowiadają się głównie osoby które pracują i studiują,a nie takie zadufane flądry,jak ty
  • Każdy by chiał pięcio gwiazdkowy hotel za 300 zł miesiecznie [0]
    Mija
    2007-09-07 12:07:13
    Tak, tak - każdy by chciał 5 gwiazdkowy hotel z basenem za 300 zł miesięcznie plus wyżywienie, ale przykro mi - PRL się skończył i podstawy roszczeniowe nie są już tym czym były. Teraz trzeba albo wykazać się inicjatywą i poszukać tańszego lokum, albo zgodzić się na to Ci proponują, lub - iść do pracy. Czego się spodziewacie - że państwo wam do mieszkań dopłaci ? Kpiny - to także moje podatki. Jestem studentka i płace za pokój trochę ponad 500 zł miesięcznie - nie narzekam. mamy wolny rynek i to mój wybór. Tez mogła bym protestować, bo jestem z tych którzy nie mają szans na akademik, a bardzo chciała bym tam mieszkać. Niestety są pewne prawa i zasady i trzeba je szanować, a nie organizować protesty i pisać petycje.
  • a [0]
    byla
    2007-09-07 12:03:28
    ale płaciłam 300, chyba 200 zł róznicy miesiecznie nie jest tak trudno sobie dorobić?? wyjaśnianie a tłumaczenie to 2 rózne rzeczy....Kałmciu- moj
  • Ech [0]
    Z.
    2007-09-07 11:54:24
    Ci naprawdę najbiedniejsi bez problemu dostaną akademik. Mam wrażenie, że ci, którzy się tu awanturują to nie-naprawdę najbiedniejsi. :P I im doprawdy wystarczyłoby, gdyby trochę dorobili na przysłowiowej promocji w Lidlu. Problem w waszej POLACKOŚCI. Mało i mało mało... I należy mi się! ;/ Przemyślcie to.
  • :) [0]
    :/
    2007-09-07 11:52:29
    chyba się jednak trochę przejęłaś,koleżanko,skoro zaczęłaś się tłumaczyć ;) a szczeniakiem nie jestem,więc daruj sobie; jak na razie ty mnie nazwalas łukiem,szczeniakiem,itd. nota bene: skoro jestes bylą studentką,to skąd,do cholery,możesz wiedzieć,jak się teraz żyje studentom?ty nie placiłaś 450zł za obskurną dwójkę.
  • życie jak z bajki [0]
    klamciu
    2007-09-07 11:52:28
    Marzę o swoim domu, kiedyś znajdę kraj, w którym będzie mnie na niego stać. Polska rzeczywistość nauczyła mnie jak spełnić to marzenie:nie boję się ciężkiej pracy,braku szacunku,nie mam złudzeń.I dziękuję bogom, że urodziłem się w Polsce, bo Polacy mają wyjątkowe zdolności lingwistyczne i instynkt przetrwania. Udowadniają to nasi kochani emigranci.Czasami myślę, że lepiej by było dla nas gdybyśmy nie dostali w prezencie niepodległości; Polacy najlepiej się czują na emigracji.Do zobaczenia za granicą, moi kochani studenci!
  • życie jak z bajki [0]
    klamciu
    2007-09-07 11:49:34
    Ja mam szczęście:] Chciałem studiować japonistykę, ale w moim mieście nie ma tego kierunku. Ale to nie problem, poszedłem na anglistykę w rodzinnym mieście. Rodzice z reguły nie mają do mnie pretensji, że wciąż u nich mieszkam. Od 3lat mam stałą pracę,którą uwielbiam, zarabiam 300 zł miesięcznie, a na rękę to duużo ;D
  • a [0]
    była studentka
    2007-09-07 11:46:40
    człowiek zdolny, szybko uczący się i zaradny to nie kujon, mylisz pojecia ,,studencie". Dla Twojej wiadomości, ,,mimo" świetnych wyników w nauce i pracy od czasu do czsu w trakcie studiów zdołałąm tez na jakiejs imprezie studenckiej poznac swojego obecnego męża..i nawet aktualnie jestem z nim w ciąży...ja już osiągnęłąm to co chciałam w zyciu i jestem szczęsliwa, a czas studiów oceniam jako świetnie przeze mnie wykorzystany. Szczeniackie komentarze zachowaj dla siebie....
  • uśmiechnijcie się [0]
    :):):)
    2007-09-07 11:42:50
    a dajcie już spokój tym wywodom, bo to i tak nic nie da...uczyć się trzeba, pracować również, mieszkać w dogodnych warunkach też. Tego nie zmienie ani ja, a ni Ty, ani nikt inny. Tak było, tak jest i tak będzie! :)
  • :/ [0]
    :/
    2007-09-07 11:40:59
    moglas jednak zostac na tej wsi,moze w podstawowce by cię ortografii nauczyli,a nie do miasta się pchasz,kobieto folkloru
  • ;) [0]
    :/
    2007-09-07 11:39:38
    inwestor,przeczytaj swoją poprzednią wypowiedź i powiedz nam,czy ona była w jakimkolwiek stopniu na choćby najniższym poziomie?nie rozśmieszaj mnie a co do socjala,to wyobraź sobie,że osoby,które mają nawet po 2 stówy na łeb w rodzinie ich nie dostają,bo zgarniają je osoby,które mają poniżej stówki.nie wiem,jak to się dzieje,ale podobno istnieją tak potrzebujący.I sobie byla studentko nie wciskaj,żeś taka mądra i do t5ego wyluzowana.Zawsze mnie rozwalało najbardziej,jak kujony robiły z siebie luzaków hahahaha trochę wstydu,ludzie
  • a [0]
    byla studentka
    2007-09-07 11:38:31
    nie rozumiem jednej rzeczy, jesli ktoś nie ma środków do zycia ZADNYCH!! to po kiego pcha się z jakiejs wiejskiej nory (bez obrazy nikogo bo sama jestem z wiochy)do wielkiego miesta gdzie wiadomo ze jest drozej!!! jezeli chodzi o tych, ktorzy jak mowią 2 lata temu sobie rade dawali, bo zeczywiscie bylo taniej, to jak napisalam te roznicę w cenie 100-200 zł. da sie przeskoczyc dorabiając sobie, tylko trzeba się przestawic nieco...
  • do :/ [0]
    ...
    2007-09-07 11:36:30
    nie wkurzaj się...złość piękności szkodzi ;)
  • AGRASJA SPOWODOWANA JEST BRAKIEM MERYTORYCZNYCH ARGUMENTÓW... [0]
    INWESTOR
    2007-09-07 11:34:45
    STUDENCI, TROCHE KULTURY :) NA KTULTURĘ WAS CHYBA STAĆ - NA TO NIE POTRZEBA KASY...
  • :/ [0]
    byla studentka
    2007-09-07 11:34:23
    to proste-gdybym była za tępa zeby otrzymywać stypendium naukowe, albo zbyt bogata by przyznali mi socjalne, albo nie dostawała nic od rodziców, na studia bym nie poszła...okrutne ale prawdziwe....a co do tych kopleksów, to ja nie wyciagam pochopnych wniosków na temat obcej mi osoby ani nie obrazam jej Jak TY na podstawie 2 zdań napisanych na anonimowym forum...nawet jakbym wyglądala jak quazimodo to Tobie nic do tego, wiec daruj sobie swopje zalosne komentarze, skoro nawet mnie nie znasz...
  • zupełnie nieuzasadnione [0]
    l
    2007-09-07 11:32:46
    Ceny wynajmu są wywindowane sztucznie. Bo jest popyt to i tak zejdą. Ceny mieszkan tez sa sztucznie nakręcane. I tak dla wiedzy INWESTORA : za max dwa lata ceny mieszkań spadną nawet do ok 30% (kazdy kraj to przerabiał po wejsciu do Uni) a ty zostaniesz z wysokim kredytem i mieszkaniem wartym mniej niz je nabyłeś. Nie nalezy opierać swojej wiedzy na reklamach telewizyjnych. Mieszkanie jest tyle warte - jaka cene uzyskasz przy sprzedazy, a nie jaka sobie wymyślisz. A co do cen to rzeczywiscie przesada. To tez dlatego, ze studenci potrafia mieszkac we 3-4 w jednym pokoju, i czasami tez oszukują. Jeszcze odnosnie obrazliwych epitetow - post jest na temat wysokich cen wynajmu, a nie jak sie dorobic i placic majatki za jakies nory.
  • do bylej studentki [0]
    :/
    2007-09-07 11:29:12
    tłukiem możesz nazywać odbicie w lustrze,księżniczko nie wciskaj mi kitu o prezencji,bo moje kolezanki tak dorabiają i - na moje nieszczescie- urodą nie grzeszą.ktoś tu chyba wspominał juz o leczeniu kompleksów na forum? a poza tym,skoro jestes taka racjonalna,to sobie przelicz,nimfo,czy jesliu zarobisz te 4 stówy na promocji,to czy starczy ci na zarcie,mieszkanie i chocby glupie ksera.chyba nie,einsteinie.wyobraz sobie,ze ni9e wszystkim rodzice klopsiki w sloiczku posylają.i idz juz do roboty,zamiast ludzi wkurzac
  • do :/ [0]
    byla studentka
    2007-09-07 11:20:52
    angielski znam od dziecka, wiec dawalam z niego korepetycje, hiszpanskiego nauczylam się z w liceum wiec tez zaczelam dawac z niego korepetycję, bo szybko się ucze, po prostu spisz 2 h mniej w tyg. i dzieki temu jestes 2 zera miesięcznie do przodu. A żeby stac na propomocji trzeba miec dobra prezencje tłuku....Kieruj się w zyciu stereotypami to daleko zajdziesz......
  • a [0]
    byla studentka
    2007-09-07 11:16:55
    macie czas zeby klikac na forum, a w tym czasie moglibyscie sobie dorobic....
  • :/ [0]
    :/
    2007-09-07 11:14:41
    byla studentko,czyzbys byla drętwą,brzydką kujonką,która całe studia siedziała w domu,ewent. w lidlu,promując makarony?
  • cd [0]
    byla studentka
    2007-09-07 11:14:01
    ...czasem pójsc na imprezkę....
  • skąd wziąć pieniądze lenie [0]
    była studentka
    2007-09-07 11:12:04
    1. Korepetycje (w koncu jesteście inteligentnymi studentami i ciężką pracą dostaliscie się na wymarzone studia)1 h = 20 zł, 2 razy w tygodniu = 40 zł, 4 razy 4 tygodnie = 160 zł/m-cznie 2. promocje w marketach, za godzine stawka średnio 8 zł, stojąc 2 weekendy (sob,niedz.) w miesiacu po 8 godzin dziennie: 8zł razy 8 h = 64 zł/dzień razy 4 = 256 zł/miesiac. Podsumowując 256+160=416 zł. Ja studiowałam dziennie i w ten sposob zarabialam, 2 godz. w tyg. korepetycji i 2 weekendy w miesiacu na promocji da się w pelni pogodzic ze studiami. A nie wierzę, że ludzie którzy zdecydowali się świadomie na studia dzienne nie dostają zadnej pomocy materialnej od rodzicow. A jesli rzeczywiscie sa w zlej sytuacji dostają stype socjalną no i starają się o naukową....i nie mówcie mi ze gadam głupoty i tak się nie da, bo sama tak jeszcze niedawno zylam i świetnia dalam sobie radę, ale to tylko dlatego że CHCIAŁAM, STARAŁAM SIE, I ZALEŻAŁO MI, co najważniejsze (dla niektorych) mialam tez czas i kase zeby c
  • do inwestora [0]
    Wkurzona
    2007-09-07 11:10:45
    kogo obchodzi,ile zarabiasz,koles? w dupie to mamy.idz leczyc kompleksy do psychoanalityka,przeciez cię stać
  • TO IDŹ SIĘ WYRZYGAJ... KOGO TO OBCHODZI ? [0]
    INWESTOR
    2007-09-07 10:53:07
    Mam 28 lat. Jestem po 5 letnich studiach dziennych. Podczas studiów pracowałem. Nie dostawałem od rodziców prawie złamanego grosza. W tamtym roku kupiłem mieszkanie na kredyt za 300 tys. W tym momencie jest warte 600 tys. Zarabiam 8 tys miesięcznie. JAKOŚ SOBIE RADZE BEZ ŻAŁOSNYCH PROTESTÓW...... I WAM RADZE TO SAMO .... JAK TO JEST DO CHOLERY MOŻLIWE ? TO JAKIEŚ CUDA Z MLEKA CHYBA..................................... I POWIEM WIĘCEJ, STUDIA TO STRATA CZASU - PRODUKUJĄ WSPANIAŁYCH PRACOWANIKÓW - ALE NIE KAŻDY CHCE BYĆ WSPANIAŁYM PRACOWANIKIEM :)
  • popieram [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-07 10:19:17
    w pełni zgadzam się z wkurzoną
  • do cwanych [0]
    Wkurzona
    2007-09-07 10:12:51
    jak widzę wasze żałosne texty typu: student do pracy,weź sobie dziekankę i zarób,to rzygać mi się chce.Większość z was ma nadzianych starych,którzy wam kupują velveta,zebyście nie nadwyrężyli swoich zasranych dup.Mieszkania są za drogie,taka jest prawda.A o pracy niech się nie wypowiada ktoś,kto nic o tym nie wie.Ja pracuję,mimo że studiuję dziennie i nie mam przez to ZADNEGO zycia.I w dupie mam,czy wy chodzicie na imprezy,nie kazdy jest tak drętwy jak wy.Wkurza mnie,ze gnębi się ludzi,którzy chcą się uczyć.Zazdrościcie nam?Smieszne dla mnie jest,jak slyszę od innych ludzi,że studenci mają tak dobrze,że wszędzie zniżki,itd.Hahahahahahahah tyle mam wam do powiedzenia
  • stancje dla studentów [0]
    Ewa
    2007-09-07 09:09:28
    Nie moge sie podpisac, bo nie jestem studentka, ale zgadzam sie, ze ceny za wynajem mieszkan, pokoi dla studentow sa za wysokie. Mam 1000 zl dochodu i jakbym miala dziecko studujące to nie bylabym u stanie dac 400 czy 500 zl na wynajecie stancji.
  • do roboty? [0]
    jak narazie bezdomna
    2007-09-07 00:40:34
    Tak się składa że pracowałam za granicą całe wakacje, nie jest to takie eldorado jak się niektórym wydaje. W tym tygodniu mam kilka rozmów w sprawie pracy, więc wszystko wskazuje na to, że w roku akademickim też będę pracować (planuję przynajmniej w 2 miejscach) chociaż studiuję dziennie. W zeszłym roku byłam na imprezie może 2 razy. Śmieszą mnie ludzie o ciasnych umysłach myślący przestarzałymi stereotypami. Dziękuję też za wszystkie dobre rady typu "nie podoba się to nie studiować". Bez komentarza
  • :) [0]
    mgr Karol :)
    2007-09-07 00:12:06
    smieszna dyskusja co do studentow to poprostu idzcie do akdemikow :) nie splacajacie kredytow na mieszkania takim frajerom jak KAPITALISTA :) i sprawa sie rozwiaze.
  • Do roboty!!! [0]
    ;)
    2007-09-06 23:34:59
    1 Michał Szyport PWR Wrocław 2 Przemysław Kina Politechnika Poznańska Poznań 3 Justyna Kopera Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu Wrocław 4 Magdalena Rakowska Uniwersytet Wrocławski Wrocław 5 Karolina Drzewiecka AE Wrocław Wrocław 6 Katarzyna Koberling Politechnika Poznańska Poznań 7 Ania Brożonowicz AWF Kraków 8 Robert M Politechnika Wrocławska Wrocław 9 Karolina Twers Uniwersytet Przyrodniczy Wrocław 10 Łukasz Necio Uniwersytet Jagielloński Kraków 11 Piotrek Kosowski PWR Wrocław 12 Paulina bREJN UKW Bydgoszcz 13 Ula Grzechuła KUL Lublin 14 Maciej Pecyna Politechnika poznanska Poznań 15 Wojciech Dawidowicz Uniwersytet Przyrodniczy Wrocław 16 Iwona Kolloch Uniwesytet Wroclawski Wrocław 17 Kamila Slawinska AWF Kraków 18 Martyna Jarek AM Katowice 19 emilia baran politechnika krakowska Kraków 20 anna jurek Pwr Wrocław 21 lidia chmiel politechnika rzeszowska Rzeszów 22 Adam Soszyński PWR Wrocław 23 Filip Horbowicz Politechnika Poznańska Poz
  • Czynsz [0]
    KAPITALISTA
    2007-09-06 23:28:17
    A Ty myślisz że mi co miesiąc nie podnoszą czynszu!!!
  • ciąg dalszy [0]
    do tych co wynajmują studentom mieszkania
    2007-09-06 23:23:11
    Po 4: jedynem sensownym rozwiązaniem jest akademik, ale wiadomo że w akademikach wszyscy się nie pomieszczą, i wreszcie na koniec pytanie: SKORO WY PODWYŻSZACIE NAM CENY (JAK NAJBARDZIEJ MACIE DO TEGO PRAWO) TO CHOCIAŻ PRZYZNAJCIE NAM RACJE ŻE TE ZGREDY OD AKADEMIKÓW POMIMO IŻ MAJĄ GÓWNIANY STANDARD ICH CENY TEŻ POSZŁY W GÓRĘ ZAMIAST W DÓŁ!!! i tu jest właśnie problem!!!
  • załóżmy że co do mieszkań macie racje... i tylko co do tego!!! [0]
    do tych co wynajmują studentom mieszkania
    2007-09-06 23:21:57
    Po 1: jest wolny rynek, więc możecie ustalać ceny jak wam się podoba, bo pewnie i tak znajdziecie na nie chętnych więc czemu macie nie zarobić. Po 2: nie zgodze się z twierdzeniem: skoro biedny student to niech idzie do pracy, znam takich którzy poprzez pójście do pracy stracili stypendium socjalne i wyszli na tym gorzej niż nie pracując (masz za wysoki dochód więc stypendium przepada pomimo iż stypendium ci się bardziej opłaca) tak więc ta wasza "życiowa zaradność" nie zawsze jest opłacalna Po 3: powiecie że jak praca się nie opłaca to niech wezma kredyt studencki, i z tym się nie zgodze bo kredyt to ostateczność bo chyba nikt by nie chciał zaczynać życia po studiach z 30tys. kredytem do spłacenia, a przydało by sie przecież własne mieszkanie i samochód, może rodzina już będzie na utrzymaniu no i trzeba sie wkońcu uwolnić od rodziców ale nie - biedny student będzie wtedy spłacać kredyt i to pewnie przez długie lata, tak więc kredyt też odpada Po 4: jedynem sensownym rozwiązaniem
  • ...... [0]
    KAPITALISTA
    2007-09-06 23:19:55
    struna jestem ZA!!!
  • re: Do dolour [0]
    dolour
    2007-09-06 23:17:24
    skoro dano taką możliwość wyraziłam swoje zdanie... może to znaczy, że użalam się nad swoim losem... przynajmniej Ty tak możesz myśleć... Mało osób pewnie uważa, że coś się zmieni, ale jednak jest "a może". Nie zaszkodzi mi podpisać się, ponieważ zgadzam się, że ceny miszkań bezpodstawnie podskoczyły w górę, a student jak wskazuje nazwa to przecież osoba ucząca się, a jeśli już dziennie to dla większości zrozumiałe jest to,że nie pracuje. Ludzie na własność mają różne mieszkania. Ok, takie są ich ceny. Szkoda tylko, że mieszkanie studenckie,które nieraz dostaje się w nienajpięknijszym stanie (gorsze warunki np. stare meble, nieszczelne drewniane okna, wytarty parkiet, brudne dywany itd.) jest porównywalne cenowo z większym, nawet i apartamentem dla osób pracujących.
  • zróbcie sobie baranka z przytupem [0]
    struna
    2007-09-06 23:07:44
    poczytałem sobie te wasze wypociny i po mojemu większość osób którzy sie podpisali pod tym żenującym apelem jeszcze sie nie oderwało od spódnicy mamuśki, dostaje 500 zł na życie i narzeka że ma mało, a imprezy kosztują. Rodziców nie stać na utrzymanie was na studiach, czas iść do pracy, w pracy za mało płacą, znajdź lepszą, zrób dziekankę, zarób na studia i studiuj dalej. A nie, najłatwiej to wyciągnąć rękę, buntować sie, a nie quźwa zakasać rękawy i do pracy się wziąć. Jeszcze zróbcie petycje że poprawki kursów są za drogie :-P. Albo nauka i praca albo imprezy, bez sensu buntowanie sie i pisanie petycji.
  • Stancje [0]
    KAPITALISTA
    2007-09-06 22:57:59
    Niby studenci, a proszę, jacy zacofani,stancje im za drogie.Wy chyba czegoś nie rozumiecie (a niby studenci) poproście dziekana żeby wam korepetycje dał, …chociaż nie, bo przecież biedni jesteście,niech dodatkowe zajęcia wprowadzi i temat, co znaczy DEMOKRACJA wytłumaczy.KOMUNY kochani studenci już nie ma i państwo do was dokładać nie będzie, więc jak w przedwojennych czasach przyszło wam żyć uczyć się i pracować za swoje.OT DEMOKRACJA!! Rodzice pieniążków nie odłożyli na studia? Zarób sam a nie sielanka,imprezki do rana a na wakacje za granicę zarobić w lipcu żeby bimbać w sierpniu.DEMOKRACJA nastała studencie,nie ma kasy na studia stancje za drogie? Niestety DEMOKRACJA łopaty dla biedoty,jak przed wojną szkoła dla zamożnych i szlachty. Mógłbym tak temat długo rozwijać, ale, po co? A jeszcze tylko jedna sprawa,mam do wynajęcia pokój 350zł.+ Liczniki ,niestety, ale już cena nie aktualna teraz to ja 650zł.+Licznik sobie cenię a jak nie pasuje
  • STANCJA... [0]
    KAPITALISTA
    2007-09-06 22:57:06
    to pod namiot a jak pole namiotowe drogie to na pole krowy paść a nie do miasta się pchać i narzekać, że drogo. To jest właśnie DEMOKRACJA!! Ps. Niech mi państwo zapewni zarobki za moją pracę około 4 tys. Czyli zarobki unijne w końcu w uni jesteśmy, czyli 1000zł.Bym miał na mieszkanie 1000zł. Na godne jedzenie 1000zł.Na firmowe ciuchy, (bo niby, czemu tanie mam kupować)a 1000zł. Na rozrywkę. A wtedy ja wam pokój tanio wynajmę. MY NIE WYNAJMUJEMY POKOJI (STANCJI) JAKO INSTYTUCJA CHARYTATYWNA!! Z poważaniem pracownik fizyczny.
  • student w Polsce [0]
    M
    2007-09-06 22:33:05
    Nie ma co porównywać studiów za granicą do Polskich realiów. Tam się studiuje duuużo łatwiej. Zajęcia 3 dni w tygodniu i dorywcza praca, która pozwala się utrzymać i jeszcze odłożyć. Nie oszukujmy się, ale pracując dorywczo w Polsce i studiując dziennie można sobie co najwyżej dorzucić trochę grosza do miesięcznych wydatków. A co ze studentami, którzy nie maja fizycznej możliwości pogodzić pracy ze studiami (np. medycyna, prawo)???
  • Do dolour [0]
    karola
    2007-09-06 22:11:07
    Ja sama jestem studentką i wynajmuję mieszkanie.Ale w przeciwieństwie do większości z Was nie użalam się nad swoim losem tylko staram się jakoś sobie radzić, choć czasem również jest mi ciężko.
  • studentka [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-06 22:05:01
    a prawda jest taka że i tak większość właścicieli wynajmuje mieszkania na czarno nie odprowadzając z tego podatków do urzędu skarbowego. Tylko z nas studentów potrafią zdzierać podnosząc tak wysoko ceny
  • cd. [0]
    dolour
    2007-09-06 18:40:19
    -emiki, bo do tych nielicznych mieszkań we Wrocławiu pójdą tylko burżuje!!!
  • Nienormalni Ci co widza w tym coś normalnego [0]
    dolour
    2007-09-06 18:39:19
    Jestescie chorymi ludźmi, nie szukacie mieszkań więc widać, że nie wiecie co się dzieje! Oczywiście, dla was pierwszymi wartościami to pieniądz i praca! Niestety, uczciwych ludzi zostało niewielu... "karola" -niezaradność życiową???? Kobieto, pomyśl sobie, że kończysz szkołę średnią, dostajesz się dzięki dobrym wynikom na studia, ale przez 3 miesiące nie umiesz znaleźć dla siebie lokum za rozsądną cenę, jednym słowem wygnaj wszystkich do Angli bo świeżo upieczeni studenci nie umieją sobie w życiu dać rady, znaleźć na miesiąc jedyne 500zł na swoje własne 8m2. A jeść już nic przecież nie trzeba i na nogach też wszędzie można dojść! Nierozumiecie, że chodzi o różnice, że kiedyś (jeszcze 3,2 lata temu) było wszystko tańsze, że teraz skoro Wrocław jest przepchany , wszyscy właściciele mieszkań na chama podwyższają ceny, choć zwykle brali mniej! Ok, to są ich własności, w takim razie kiedy brakuje już pokoju który można dzielić z kimś i za osobę płacić 300zł, niech Państwo wybuduje Akad
  • Śmieszne [0]
    m
    2007-09-06 18:28:34
    Ludzie, upadliście na głowę? Rośnie popyt, to przy stałej podaży ceny muszą pójść w górę, takie apele są żałosne. Właściciel też chce zarobić, jak nie chcecie wynajmować, to kupcie mieszkanie za 200 tysięcy i sobie tam mieszkajcie ;O.
  • jako właściciel protestuje [0]
    ubu
    2007-09-06 18:19:26
    przeciw rosnącymi kosztami remontów, mediów, wyprowadzania sie studentów z dnia na dzień, przylepianiu nalepek na meble jak przedszkolaki czasem robią oraz rosnącym cenom mieszkań co powoduje, że zwykła lokata daje większy zysk niż kupno chaty pod wynajem..:)
  • Do Kane [0]
    karola
    2007-09-06 18:00:44
    Powiem więcej.Tobie to już chyba nawet takie walnięcie w ściane nie pomoże.Chyba że robisz to często i dlatego troche Ci się w główce poprzewracało.
  • Do Kane [0]
    karola
    2007-09-06 17:57:34
    Prawdziwy student nie napisałby takiego żałosnego apelu
  • to wymaga naglosnienia [0]
    adziunia
    2007-09-06 17:56:51
    Naprawdę, media mogą wiele zdziałać a jak nie powiemy o tym głośno nikomu to i tak ten protest nic nie da. Dlatego wysyłajmy linki do znajomych,wstawiajmy na blogi, fora itp.!!!!
  • kredyty [0]
    arni
    2007-09-06 17:47:06
    macie żal do Właścicieli, że waszym kosztem i za Waszą kase spłacają kredyty zaciagnięte na mieszkania, w których mieszkacie...świadczy to o ich zaradności, czego o Was, podpisujących się na tej liście powiedzieć NIE mozna, jak Ktos juz pode mna mądrze powiedział, sprawa jest prosta: nie stać Cie na studiowanie, nie masz bogatych rodziców, nie stać Cię na kredyt - jedziesz do pracy i dopiero potem zaczynasz studia...ale jak się woli siedzieć w barze albo co gorsza pod barem to potem jest ŻAL i ZGRZYTANIE ZĘBÓW...
  • hehehe [0]
    Kane
    2007-09-06 17:43:26
    STÓDENTÓW..... tak mialo byc wtajemniczeni wiedza co to znaczy;) wiec prosze nie blogac na niezjaomosc ortografi... mówie to do tych co maja walnac w sciane;)
  • HA HA HA [0]
    Kane
    2007-09-06 17:42:02
    Powiem wam tak ( tym niby zaradnym co ceny mieszkan nie przeszkadzaja) popatrzcie sie na sciane i z calej sily walnijcie w głowe!! ale tak ze 2 razy... ze ktos nie jest zaradny????? dobre nie znam bardziej zaradnych ludzi niz studentów.... i skoro oni juz sie skarza to znaczy ze naprawde jest cos nie tak... pozdrawiam PRAWDZIWYCH STÓDENTÓW!!!!
  • Wszystko wszystkim... [0]
    karola
    2007-09-06 17:24:55
    Możecie mieć żal z powodu wysokich cen mieszkań,ok.Ale taki protest jest bezsensowny.Pokazujecie nim tylko swoją niedojrzałość i niezaradność życiową.Ludzie, którzy wynajmują nam mieszkania nie dostali ich od Św.Mikołaja,tylko ciężko na nie zapracowali, dlaczego więc mają je wynajmować za półdarmo.Czytając niektóre wypowiedzi ręce mi opadły.Popukajcie wy się w głowy i zastanówcie nad sobą zamiast pisać wzniosłe protesty.
  • kapitalizm jest niezbedny [0]
    zaradny
    2007-09-06 16:13:21
    Nie podpisze sie za żadną pomocą społeczną wierze w kapitalizm i rynkiem powinien rządzić tylko i wyłącznie rynek. Do pracy Studenci do pracy, nic tak nie kształci jak praktyka zawodowa. Student 2'óch kierunków studiów dziennych.
  • a [0]
    prozac
    2007-09-06 16:11:13
    w pełni zgadzam się z INWESTOREM, a najbardziej rozśmieszyła mnie wypowiedź RAKERA, że mu na mieszkanie nie starczy bo wyda 150 zł na fajki...STUDENCI, do STUDIOWANIA trzeba dorosnac!!! obowiazuja was takie same zasady jak ludzi DOROSLYCH, okres dziecenstwa juz dawno sie skonczyl czas sie obudzic...Jak mozecie , Wy, ktorzy sie podpisali pod tym zalosnym protestem (cytuje):,w przyszłości mają stanowić o rozwoju naszego kraju"?? skoro z najprostszymi rzeczami nie potraficie sobie poradzic?? nie stac Cie na studiowanie? wyjezdzasz na rok za granice i masz kase na kolejne 5 lat!!!
  • pytanie [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-06 15:50:46
    Dlaczego właściciele wrzucają wszystkich studentów do jednego worka??? Przecież nie wszyscy z nas niszczą mieszkania. Są i tacy którzy potrafią poszanować cudzą własność.
  • właściciel c.d. [0]
    magda
    2007-09-06 15:46:16
    Teraz mi sie udało - dziękuję kochani rodzice :)
  • właściciel [0]
    magda
    2007-09-06 15:44:48
    Witam! Czytam te wszystkie opinie i poniekąd sie z nimi nie zgodzę. Studenci nie szanuja czyjeś własności. Nie wiedzą co to jest ścierka, mopik, mycie po sobie naczyc, wynoszenie śmieci. Co do "castingów" - tak jak to zostało powiedziane wczesniej - niestety takie są realia. Kiedys ja przez nie przechodziłam, teraz jestem w tej komfortowej sytuacji, że to ja jestem właścicielem, ale "castingu" nie robie. Zwyczajna rozm.podczas której wiesz czy dogadacie sie czy też nie. Mówicie, że ceny są wysokie - ale połóżyć głowę na wygodnym łóżku, podłaczyc sie do neta, ustawić kompa na biurku i rozwieścić się ze swoimi ciuchami w szafie-przydałoby się - prawda?Niestety za takie "wygodnictwa"trzeba płacić. Jeśli Cię nie stać nie musisz wynajmować - Twoja decyzja, do której nikt Cię nie zmusza. Na Twoje miejsce jest 10 innych. Więc nie narzekajcie, bo to nic nie da. Zaraz stwierdzicie, że "cwaniara się znalazła" - mozliwe, ale sama do pewnego momentu siedziałam ciągle na walizkach. Teraz mi
  • inwestor jest niepowazny [0]
    Marta Ł
    2007-09-06 15:35:27
    To może w ogóle pod most wszyscy sie wybierzemy? w naszych czasach trzeba studiować pracować i i tak nie wiadomo czy zarobisz 1000 zł! Nasi rodzice nie moga patrzec na nasze czasy, ani pracy (przpraszam jest ale tak płacą że na tydzień życia starcza)ani mieszkań nic tylko walczyć całymi dniami bez perspektyw. Iwnestora(strasznie zabłysnął ta wypowiedzią - niedobrze sie robi) życie chyba jeszcze nie potraktowało, gratuluję
  • Szanowny Panie INWESTORZE.. [0]
    orz2..
    2007-09-06 15:04:51
    Z tej mądrości, to się chyba Panu wszystkie zwoje w mózgu wyprostowały.. Dla Pana wszystko wydaje się kolorowe.. ale jak widać - po ilości osób podpisanych pod ankietą, chyba coś jest jednak nie tak..
  • CZY KTOŚ WAM KAŻE STUDIOWAĆ ?? [0]
    INWESTOR
    2007-09-06 14:36:01
    CZEGOŚ TU NIE ROZUMIEM. NIE PODOBA SIE STUDIOWANIE, NIE STAC CIE NA NIE TO ZREZYGNUJ... PROSTE.
  • Jak ma starczyć? [0]
    Raker
    2007-09-06 14:21:54
    Prawda jest taka, że pracodawcy nie płacą studentom więcej niż 1000zł. Za mieszkanie trzeba zapłacić minimum 400zł od osoby, za studia kolejne 400, a jeśli ktoś jest palaczem to 150zł na fajki w miesiącu. Razem wychodzi 950. Czy da się najeść za 50zł miesięcznie? Pytam się, jak ma to nam starczyć na życie? Te ceny są naprawdę porażające...
  • xxx cd [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-06 13:25:12
    Mnie jak i wielu innych studentów niestety na to nie stać
  • xxx [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-06 13:23:57
    Ostatnio umówiłam się na oglądanie mieszkania. W tym celu musiałam specjalnie przyjechać do Wrocławia bo nie mieszkam tu. Cały koszt wynajmu mieścił się w granicach do 350 zł. Lecz kiedy zobaczyłam to mieszkanie to byłam lekko w szoku. Co z tego że w marę tanie jak w takich warunkach ciężko byłoby mieszkać. Mieszkanie w ogóle nie odświeżone, ściany obdrapane, brak umeblowania a łazienka to była jakaś mała klitka. Na dodatek atrakcyjna cena spowodowała że chętnych było wielu więc przeprowadzono casting i do wybranej osoby obiecano zadzwonić. Mnie nie wybrano więc na darmo traciłam kasę na dojazd a mieszkania jak nie mam tak nie mam:( Zastanawiam się ile jeszcze tak będę musiała na darmo jeździć w poszukiwaniu lokum? Na dodatek skandalem jest to że właściciele ciągną od studentów kasę ale już nie zobowiązują się do tego by stworzyć jakieś warunki do mieszkania. Natomiast za mieszkanie o dobrych warunkach trzeba płacić ponad 400-500zł a niekiedy nawet więcej. Mnie jak i wielu innych stude
  • emigrowac [0]
    PWr-ka
    2007-09-06 13:10:27
    emigrowac z takiego kraju, szkoda słów po prostu... za kilka lat nie bedzie kto miał budowac tych mieszkan bo wszyscy wyjada, jak tylko skoncze budownictwo na PWr emigruje jak najdalej...a ci co teraz wyciagaja od nas ostatniego grosza w przyszlosci beda mieli problem jak pojda do lekarza a okaze sie ze nie ma takiego... nie bedzie nic jak to przedstawił prof. Kononowicz :P nie chca nas, to nie beda mieli :) pozdro dla ziomków studentów :)
  • te ceny są nie na naszą kieszeń cd [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-06 13:07:20
    Jeśli to się nie zmieni to coraz więcej studentów będzie wręcz zmuszona przerwać naukę i zapewne większość z nich wyjedzie za pracą. Sama martwię się czy jeszcze uda mi się znaleźć mieszkanie na moją kieszeń. Jeśli nie to nie wiem co dalej będzie. Kto wie, może również będę musiała uciekać z tego chorego kraju.
  • te ceny są nie na naszą kieszeń [0]
    szukająca mieszkania
    2007-09-06 13:00:33
    To co się dzieje z cenami mieszkań w tym roku to skandal!! Przecież wielu studentów na to nie stać. Nie wszyscy mogą pozwolić sobie na studiowanie i prace zwłaszcza ci którzy studiują dziennie. A stypendia socjalne czy naukowe też nie są wystarczające by móc wyżyć jakoś przez cały miesiąc. Takie stypendium wystarcza ledwo na opłacenie mieszkania a co z wyżywieniem i innymi codziennymi wydatkami? Zauważyłam że coraz więcej młodych ludzi mimo iż bardzo dobrze radzą sobie na studiach, przerywają naukę i wyjeżdżają za za granicę pracować po czym już większość z nich nie wraca. Dzieje się tak bo my młodzi ludzie nie widzimy perspektyw w tym kraju. Natomiast ci którzy decydują się zostać w Polsce by się kształcić to zaś zamyka się przed nami szanse na studia chociażby przez tak kolosalne ceny mieszkań. Potem rząd narzeka że młodzi stąd uciekają. A co mają zrobić kiedy przez takie ceny nie stać ich na dalszą naukę?? Jeśli to się nie zmieni to coraz więcej studentów wręcz będzie zmuszona prz
  • rynek [0]
    lajkonik
    2007-09-06 12:35:09
    powiniśmy byc wykształconą grupą więc nie rowumiem troche tego "apelu" i tej listy, to sa normalne prawa rynku ludzie chcą zarobi i skoro popyt przewyższa podaż to te ceny i tak wzrosną chcąc nie chcąc, i nie tylko dla studentów ale dla wszystkich chcacych wynając miejscówke. głosujcie znów na pis oni dadzą nam "kolejne" 4 miln mieszkań:):P
  • C.D [0]
    INWESTOR
    2007-09-06 12:27:31
    PODPOWIEDŹ 2: Tak jak wyżej tylko praca za granicą w okresie wakacyjnym. Daje nam to w 3 miesiące ok. 7.800 PLN. Po opłaceniu czynszu za rok (300 / miesiac = 3600/rok) zostaje nam w kieszeni 4200 PLN (350 pln / miesiąc) - nie dużo, ale mieszkanie już opłacone i jakby się uprzeć nie trzeba pracować. ------------------------------- STUDENCI ! WIĘCEJ WIARY W SIEBIE ! DZIAŁAJCIE, A NIE PROTESTUJCIE ! TO OD WAS ZALEŻY WASZ WŁASNY LOS, A NIE OD DURNYCH POLITYKÓW !! POZDRAWIAM :)
  • JA CHCĘ DOSTAWAĆ 10 TYS PLN / MIESIĄC (NIE PRACUJAC).... [0]
    INWESTOR
    2007-09-06 12:25:31
    Ludzie nie liczcie na jakiekolwiek obniżki czynszu !! NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. Popyt na mieszkanie utrzymuje sięna b.dużym poziomie, ludzie biorą coraz więcej kredytów na mieszkania. POPYT ROŚNIE - CENA ROŚNIE. - takie prawo rynku. Weźcie się za robotę STUDENCIAKI, a nie protesty tu urządzacie :) PODPOWIEDŹ 1: Student ma w roku 3 miesiące wolne (przerwa wakacyjna). Pracując w Polsce w MC Donaldzie, jest w stanie zarobić 1200 PLN / miesiąc. Zarobek: 1200 x 3 = 3600 PLN. Koszt pokoju: 300 PLN / Miesiąc Koszt pokoju / rok = 300 x 12 = 3600. A więc macie zapewnione mieszkanie na rok czasu. Teraz tylko martwić się o wyżywienie - podczas roku szkolnego można pracować na 1/2 etatu. Co daje 600 PLN / miesiąc - Jak na studenta to napewno wystarczy (przypominam, że mieszkanie mamy już opłacone z pracy wakacyjnej) NIE JEST TAK ŹLE JAK NA PRACE W MC DONALDZIE. :) PODPOWIEDŹ 2: Tak jak wyżej tylko praca za granicą w okresie wakacyjnym. Daje nam to w 3 miesiące ok. 7
  • BZDURA [0]
    STUDENT
    2007-09-06 12:12:33
    STUDENCI MNIEJ PIJCIE A BEDZIECIE MIELI KASE NA MIESZKANIA, CZEMU NIE PROTESTUJECIE, GDY PIWO DROZEJE?? P.S NIC NAM NIE ZROBICIE ZEBYSMY TANIEJ WYNAJMOWALI ZASTANÓWCIE SIĘ P.S JAK CIE SIE NIE PODOBA TO NIE MUSISZ WYNAJMOWAC.... NIKT CIE DO TEGO NIE ZMUSZA P.S2 AKADEMIKI TEZ PODROZAŁY I JAKOS NIE PROTESTUJECIE
  • akademik nie dla kazdego!!! [0]
    tys
    2007-09-06 12:10:33
    przeciez akademik trudno dostac! co z tego ze dochod w rodzinie to np 500 zl na osobe jak oni zycza sobie o wiele mniej, a to juz warunki ekstremalne przeciez. porownujac ceny mieszkan w innych miastach, wroclaw jest cholernie drogi! za klitke 20pare metrow, daleko od uczelni 1000 plus oplaty, ja wiem ze takie ceny dyjtuje rynek, ale bez przesady! tylko zastanawiam sie czemu np w szczecinie nowe mieszkanie 2pokojowe kosztuje 200tys, wroclaw oferuje malutka kawalerke za 250 tys przy dobrych waitrach, to co sie dzieje to paranoja!
  • do wszystkich [0]
    misPwr
    2007-09-06 11:49:07
    ceną wyjściową powinno byc 300 zł, +/- coś za okolice/komfort, co do metrażu, to każdy człowiek jest to wstanie ocenic, jak się wejdzie do pokoju i widzi że ledwo mieści się tam jedno łóżko to 300 parę złoty to max ze wszystkim jak by chciał wydac, im dalej od uczelni tym mniejszy komfort dla studenta, miesięczny bilet na wszystkie linie (studencki) kosztuje ok 60 zł; opłaty to chyba powinien uiszczac lokator, w końcu używa to od niego zależy ta kwestia opłat, ale ostateczna decyzja to należy do wynajmującego, w pokoju sie powinno mieścic łóżko i biurko przypadające na jednego studenta, i do tego szafa gdzie można rzeczy schowac, studenci chcieli by warunków w których można normalnie prowadzic życie, lodówka i bonusowo pralka w mieszkaniu, telewizor nie jest każdemu potrzebny, a telefon większośc studentów ( jak nie wszyscy ) ma komórkowy pozdrawiam "ludzi"
  • Smutne... [0]
    Majka
    2007-09-06 11:43:23
    Ja studiuje zaocznie i pracuje jest mi rownie ciezko, mieszkam z rodzina i gdyby nie to na pewno nie poradzialabym sobie sama! Szczerze wspolczuje tym, ktorzy musza sie utrzymac studiujac dziennie, bo nie kazdy z nas ma pieniadze i nie kazdy ma bogatych rodziców! Dlatego nie moge pojac, dlaczego nasz rzad nic z tym nie robi? Dlaczego nie ma pomocy w formie jakis pomocy stypendialnych???? Mi niestety nie jest dane studiowac dziennie, poniewaz nie utrzymalabym sie i po prostu mnie na nie nie stac.... Smutne ale takie sa nasze realia w tym kraju....
  • PESEL [0]
    pesel
    2007-09-06 11:41:49
    nie wiem czy to "podpisywanie" jest poważne, bo o ile wiem, to aby jakakolwiek petycja czy protest był brany pod uwagę, każdy z podpisujących powinien wpisać również swój Pesel
  • Akademik najlepsze rozwiązanie [0]
    ed
    2007-09-06 11:34:25
    ja od początku mojego studiowania wybrałam opcję akademik:) i bardzo sobie chwalę. Za 250zł miesięcznie można się przyzwyczaić, a nawet pokochać te tłumy przewijające się codziennie przez Twój pokój i o zgrozo korzystający z Twojej lodówki i zaopatrzenia które w niej się znajduje:). Ciężko czasem jest się czegoś nauczyć, ale jak dotąd nie wyrzucili mnie z uczelni więc można przeżyć, poza tym przyjaźnie zawierane mam nadzieję na całe życie, wszystko wynagrodzą. Polecam, akademik!!!
  • Dorobkiewicze!!!!!! [0]
    Qrczaczq
    2007-09-06 11:22:39
    INWESTOR przesadza,pewnie jest wrednym dorobkiewiczem,który chce sie dorobic na studentach,a sam nie potrafi normalnie pracowac i zarabiać ciężko wypracowanych pieniążków. Tacy ludzie nie powinni istnieć!!Z żalem patrze, że takie osoby żyją wokół nas:/
  • Student to złoty interes :) [0]
    INWESTOR
    2007-09-06 10:48:07
    Ja jestem za tym, zeby ceny wynajmu wzrosły jeszcze o 100 %. Student jest obrotny więc napewno sobie poradzi. Niedługo będziecie płacić 1000 PLN / osobę w mieszkaniu. Niestety takie czasy. NAZWALI TO KAPITALIZMEM. SŁABSZE JEDNOSTKI ODPADAJĄ.
  • Do wszystkich [0]
    właściciel
    2007-09-06 10:46:51
    Jak to mówią spotkało się dwóch polaków i mają trzy różne zdania na ten sam temat. W związku z tym proszę powiedzcie mi ile metrów kw. powinno przypadać na jednego studenta w wynajmowanym mieszkaniu i ile powinni oni płacić (za osobę). Czy rachunki; woda, gaz prąd, telefon powinien pokrywać właściciel ??
  • porazac [0]
    misPwr
    2007-09-06 10:25:55
    moze ty jestes takim snobistycznym nieufajacym nikomu czlowiekiem, ale to Twoj problem, "casting" niech sobie bedzie, ale ty chyba nie czytasz co jest napisane, nie o casting sie rozchodzi tylko o to ze czesc z "was" nie jest zdecydowana i sobie robicie furtke, przez ktora zawsze mozecie spierd.... a student biedny czeka na telefon, gdzie noz na gardle, co do kaucji to tez chyba nie zlapales o co mi chodzi, place kaucje, ok, wiem dlaczego place, jak cos sie zniszczy to wlasciciel ma prawo zabrac tyle ile bedzie potrzebne na remont; ps. jak do tej pory placilismy kaucje w wysokosci od 1000 do 2000 PLN ps2. chyba nowy zawod powstal dokopac studentowi i ograbic go z pieniedzy, legalnie, biznes
  • do junia [0]
    pracująco-studiująca
    2007-09-06 10:24:00
    wybacz ale nie jesteś w złej sytuacji:/ we Wrocławiu za kawalerkę trzeba zapłacić od 1000 - 1600, więc Twoje 350 nie robi wrażenia, bo we wrocq tyle się płaci za pokój 2-3 osobowy. poza tym nikt nie każe Ci się "puszczać", bo z powodzeniem możesz pracować w kfc lub innym fast -foodzie i nie będzie Ci ta praca kolidować z uczelnią (dyspozycyjność podajesz co tydzień i do tego CI ustalają grafik i bez problemu wyciągniesz jakieś 600 zł za 1/2 etatu). pozdrawiam i wierz mi nie jesteś w złej sytuacji
  • do misPrw [0]
    prozac
    2007-09-06 09:36:48
    co do kaucji- zobaczymy co Ty zrobisz jak kiedys dorobisz się własnego mieszkania za 5 zer, też bedziesz wszelkimi sposobami chciała zabezpieczyć swoją własność. Zasada nr 1 w zyciu - Ufaj tylko sobie to się nie zawiedziesz. We wszystkich akademikach w UE pobierają kaucję w wysokości 100-200 euro więc nie kwicz kobieto że kaucja nie jest pptrzebna!!! co do Castingów- to własciciel wynajmuje mieszkanie i to On ma prawo wyboru, poza tym przypominam że wśrod studentów szukających sobie wspołlokatorów wyżej wspomniany Casting równiez jest powszechna praktyką!! kredyty właściceli- z mieszkania chcemy mieć zysk, dorobilismy się, zainwestowaliśmy, teraz chcemy czerpać zysk i żadnemu stidenciakowi nic do tego!!!
  • ech życie [0]
    selena
    2007-09-06 08:59:10
    Jestem pracującą 39latką i współczuje studentom którzy muszą sami się utrzymać we Wrocku! podziwiam Was! Ja pracuje i gdyby nie pomoc rodziny umarłabym tu!!!!
  • do RYBY! bzdurą jest to , że protestują tylko studenci uczelni prywatnych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [0]
    junia
    2007-09-06 08:42:20
    nie poważne jest to co piszesz.nie zgadzam się z tobą .
  • co mam robić gdyz..... [0]
    junia
    2007-09-06 08:36:08
    zaczynam pierwszy rok studiów i muszę studiować zaocznie ponieważ nie będę w stanie utrzymać się w łodzi!moim marzeniem było kształcić sie na studiach dziennych ale cóż... takie życie...beznadziejne.wynajełam już mieszkanie(kawalerke)i bedę płaciła 350 zł za wynajem do tego czynsz+media a jedzenie????????????jestem w trakcie poszukiwań pracy. rodzice pomogą ale nie dadzą mi na wszystko. mój kolejny problem to , gdzie znajde prace od pon.-czw.? za dobre pieniądze???????? nie mam zamiaru "puszczać sie" jak robią to moje znajome aby przetrwać w tym chorym świecie!!!!!!!!!!!!! mam inne perspektywy na przyszłośc. nie poniże się aby żyć w miarę normalnie.
  • sprawiedliwosc ? [0]
    misPwr
    2007-09-06 01:52:39
    cztery lata mam juz za soba we wroclawiu i piec mieszkan, nigdy nas nikt z nich nie wyrzucil, jak cos zepsulismy to odkupilismy; WLASCICIELE po co ta cala kaucja ktora ma niby pokryc ewentualne zniszczenia skoro narzekacie na studentow wynajmojacych mieszkania, szukanie mieszkania w ostatnich latach zwykle trwalo jeden dzien, teraz szukam zbyt dlugo, jak jakis pozadny wlasciciel sie trafi to wynajmie pierwszej osobie, a jak nie, to sobie robi "casting" czy wy nie wiecie z kim macie do czynienia rozmawiajac z nim ? czy jeszcze musicie stresowac studentow przez kilka dni dajac im odpowiedz w "najblizszym" czasie, po czym np. nie dzownic, takie niezdecydowanie swiadczy o was ze to wy chyba nie dorosliscie do wynajmowania, juz nie mowiac o cenach albo o tym ze zwykle osoby wynajmujace wynajmuja nie jedno mieszkanie, co to jest, chcecie splacic naszym kosztem jakies wlasne pozyczki, kredyty ?
  • Dobrze, przyznam się [0]
    N.
    2007-09-06 00:23:33
    Też wynajmowałam mieszkanie studentom - koleżance i koledze z roku. Mieli opłacać tylko rachunki, bo planowałam do nich dołączyć. Niestety, nie chciałam być tanią siłą roboczą i po nich sprzątać. Mieszkania nie pozostawili w tak fatalnym stanie, jak opisywał to Właściciel, ale trzeba przyznać, że okazali się flejami. Niektóre pozostawiane przez nich podczas zamieszkiwania tam "smaczki", w rodzaju kolekcji zapleśniałych szmat do podłogi, mogłyby czytelników o bardziej wrażliwych żołądkach przyprawić o mdłości. Kiedy zaniechałam odwiedzin u nich, żeby się nie denerwować, rozbawili mnie pełnym pretensji oznajmieniem, że w mieszkaniu są ROBAKI! Podsumuję to tak: sam ten protest świadczy o tym, że studenci nie są najbardziej dojrzałymi ludźmi. Moi lokatorzy ponadto nie dorośli na przykład do sprzątania. Za to przetensji mieli masę. Ludzie! Zejdźcie na ziemię! Spójrzcie prawdzie w oczy: studenci SĄ kłopotliwymi lokatorami. Trzymam z ciemną stroną. ;P
  • Do kogo z tym? cd. [0]
    Ryba
    2007-09-05 23:44:42
    A więc korzystają z okazji ci, którzy mają co wynająć i robią na tym interes dopóki się da. Rozumiem rozgoryczenie zmuszonych do niepotrzebnych wydatków studentów, jednak moim zdaniem list ten powinien być skierowany głównie, jeśli nie wyłącznie, do władz tych uczelni które nie wpadły jak dotychczas na świetny pomysł budowania DS'ów, na których zarobła by uczelnia, a zaoszczędził student. Pretensje do właścicieli mieszkań są bowiem nieuzasadnione. Co więcej, jestem, przekonana, że minimum połowa podpisanych pod tym listem osób będąc na miejscu owych właścicieli też myślałaby raczej o swoim tyłku, nie martwiąc się resztę.
  • Do kogo z tym? [0]
    Ryba
    2007-09-05 23:42:11
    Kto i dlaczego protestuje? Hmm... Głównie studenci z prywatnych uczelni. Dlaczego? Bo ich szkoły nie zapewniają im zakwaterowania w formie domów studenckich. "Szkoły Wyższe" mnożą się niczym grzyby po deszczu i zasypują miasta ogromem swoich "bezdomnych" studentów. Co tu dużo myśleć. Sytuacja wręcz idealna dla właścicieli mieszkań. Każdy chce się gdzieś podziać i musi to zrobić nawet jeśli miałby zapłacić za to duże pieniądze. Alternatywa? Rezygnacaja ze studiów, jednak to mija się z celem, bo karzdy woli teraz pokombinować i jakoś się utrzmać, żeby potem mieć szanse na sensowną pracę (a bez studiów... kicha!) A więc korzystają z okazji ci, którzy mają co wynająć i robią na tym interes dopóki się da. Rozumiem rozgoryczenie zmuszonych do niepotrzebnych wydatków studentów, jednak moim zdaniem list ten powinien być skierowany głównie, jeśli nie wyłącznie, do władz tych uczelni które nie wpadły jak dotychczas na świetny pomysł budowania DS'ów, na których zarobła by uczelnia, a zaoszcz
  • . [0]
    Bunia
    2007-09-05 23:34:42
    Pisaliście wcześniej, że załatwianiem mieszkania powinno zając się przed wakacjami. Ale co miałam zrobic, jeśli do ostatniej chwili nie wiedziałam, czy uda mi się dostac na uczelnię w innym mieście? Miałam rezerwowac, płacic kaucję i byc pewną tego, że mnie przyjmą? Nie przyjęli...
  • Jest jak jest [0]
    Don Kichot
    2007-09-05 23:00:16
    Najlepiej by było aby ceny mieszkań były takie jakich oczekują studenci a zysk z wynajmu taki jakiego chcą właściciele mieszkań. Jednak tak pięknie nie ma i nie będzie. Takie są zasady ekonomii. Rynek idzie naprzód, ceny rosną a z nimi popyt gdyż wszyscy starają się zakupić lub wynająć mieszkanie póki ceny nie będą jeszcze wyższe. Niestety tanio nie jest i raczej nie będzie a zarobki rosną a raczej wykazują powolny wzrost niewspółmiernie mały w stosunku do skoku cen artykułów. Niech ktoś da przykład kraju, w którym ktoś sie przejmuje studentami i dba aby ceny stancji pozostały na przystępnym poziomie cenowym. Nawet studia w uczelniach państwowych, które są "bezpłatne" w rzeczywistości takie nie są. Nikogo z wykładowców nie interesuje, że ktoś nie posiada komputera i nie może zrobic prezentacji, że nie stać go na książki, które oczywiście wykładowca napisał i określa jako niezbędne do zaliczenia przedmiotu. Jest wiele spraw, które mogłyby zostać oprotestowane i byłyby to słuszne prote
  • A ja.. [0]
    dojezdzajacy
    2007-09-05 22:33:45
    ... codziennie dojezdzam i mam wszystko w dupie... :p
  • alkohol [0]
    studentx
    2007-09-05 22:29:36
    Albo kupic w akademiku... tylko ze po tych podwyzkach cena moze pójsc w góre... :D
  • za drogi alkohol [0]
    student
    2007-09-05 21:09:34
    i z tym akurat da się walczyć...można zmniejszyć akcyze ;)
  • A co najgorsze... [0]
    stud_pwr
    2007-09-05 21:06:31
    .. ze przy tych cenach nie wyobrazam sobie dalszego pobyty we wrocku po studiach, na poczatek ile zarobie ?? 1800 na reke jak dobrze pojdzie i bede mial farta, jak tu wogole myslec o rodzinie i normalnym zyciu ?? zobaczymy jak za 5 - 10 lat zmniejszy sie liczba studentow, chociazby z tego powodu ze niedlugo (o ile juz nie teraz) na uczelnie wejdzie niż, inna czesc walnie do zawodowek i technikum, bo tacy teraz dobrze zarabiaja i nagle nie bedzie mial kto wynajmowac, oby tak sie stalo 3mam kciuki
  • Jesli sa mozliwosci to do AKADEMIKOW!!!! [0]
    suzi
    2007-09-05 20:17:41
    JA rozumiem ze ktos sie rzuca o ceny mieszkan gdy sytuacja go do tego zmusi (czyt.nie dostanie akademika) i MUSI wynajac cos bo ma za daleko zeby dojezdzac. Akademiki sa tanie i swietne, student nie mieszkajacy w domu studenckim nie jest prawdziwym studentem, w zyciu bym nie poszla na mieszkanie! Martwic sie o prad,gaz,rachunki, zachowywac cisze i spokoj. Poza tym w akademiku sa najwieksze dojscia do sciag,materialow,pytan do kolosow i ludzie dojezdzajacy niestety maja ciezej bo sami do wszystkiego musza dochodzic a tam wystarczy zapukac do znajomego obok i juz sie ma wyjsnione zadanie, problem itp do czego sami bysmy dochodzili pol dnia w domu czy na mieszkaniu.
  • żal.pl [0]
    student?
    2007-09-05 20:17:09
    ceny rosną, bo zarobki wzrastają, bo gospodarka ruszyła do przodu, lepiej pakujcie się i jedźcie za granicę na truskawki, ogórki, etc. i dalej mówcie że nie ma pracy..... praca jest ale tylko dla chętnych, a właścicielom się nie dziwie, że ceny mieszkań rosną, z czegoś trzeba żyć
  • drogi Trzecioroku.. [0]
    orz..
    2007-09-05 19:52:55
    O stuprocentowy wzrost cen towarów w sklepach, to Ty się nie martw.. taki proceder trwa ładne kilka lat - a nie jak w przypadku podejmowanego tematu - przychodzisz po wakacjach szukać pokoju i ..ZONK. Zadając mi pytanie o ceny w sklepach, utwierdzam się w przekonaniu, że Ty nie rozumiesz, na jaki temat toczy się tu rozmowa.. Wydając 900zl/mies stwierdzam, że powodzi Ci się nieźle.. Nie wszyscy mają tak dobrze jak Ty..
  • Szczyt szczytów:) [0]
    Dziunia
    2007-09-05 18:42:21
    Chcecie się pośmiać? Moja koleżanka wynajmuje jednoosobowy pokoik w samodzielnym mieszkaniu, którego właścicielką również jest studentka (obecnie poświeciła się macierzyństwu). Pewnego dnia zjawiła się ona u mojej koleżanki i oświadczyła, że ma ona nie spać na skórzanej kanapie (będącej na wyposażeniu pokoju) bo ta się niszczy...a na bardzo wygodnym...materacu:) Pomijam już, że biedne dziewczynki od 2 lat walczą o naprawę spłuczki i nieczynnej umywalki w łazience!
  • Dla wszystkich i dla Kamili [0]
    właściciel
    2007-09-05 18:04:37
    No i właśnie wyszło szydło z worka. U mnie w pracy (15 osób) było 4-ch którzy mieli wolne mieszkania. Ja jedynie zdecydowałem się na wynajem. Następny bał się skarbówki. Kolejny podpisał umowę z wojskiem i ma wszystko głęboko otrzymując czystą gotówkę a wojo załatwia za niego wszystko. Kolejny bał się wynajmu obcym a w szczególności studentów (pełne wyposażenie mieszkania a on sam mieszka u teściów przez ok 10 lat)
  • :O... [0]
    trzeciorok
    2007-09-05 16:50:03
    Na pierwszym roku płaciłem 150 zł miesięcznie za wielkie trzypokojowe mieszkanie. W drugim roku płaciłem już 350 zł i było ciaśniej. W trzecim roku płaciłem 450 zł, ale przynajmniej nie dusiłem się w małym mieszkaniu. Pomimo tego wciąż na utrzymanie wydaję 900 zł miesięcznie. A co do pana/pani o pseudonimie orz - powiedz mi, co zrobisz, jak podniosą ceny w sklepach. Też będziesz protestować? Może przestaniesz robić zakupy.
  • brednie [0]
    studentkalbn
    2007-09-05 15:34:18
    dziwia mnie niektore opinie,moze czasami rzeczywiscie niszcza mieszkania ale to jest mozze 5% przypadkow. większosc z nas szanuje własność innych wiec podpieranie sie takimi argumentami jest niaładne. a co do ceny mieszkan to sie zgadzam,ze jest za drogo. przykładowo mój brat wynajmuje mieszkanie w Warszawie i płaci tyle samo co wlublinie a to juz jest nie w porzadku... W Warszawie ceny nieruchomosci sa 3 razy takie a mieszkania tak nie podrożaly
  • dsf-ie :) [0]
    Kamila
    2007-09-05 15:18:03
    Przy cenie 600 pln, 60 pl dodatkowo to żadna różnica :), a to stwierdzenie z kąsaniem ręki...., hehehe
  • ehh [0]
    b.
    2007-09-05 15:01:19
    mieszkanie mieszkaniem ... zawsze własne przysłowiowe 4 ściany bedą kosztować! ale uważam, że warto napisać taka liste do Państwa, aby oni zorganizowali wiecej akademików (ja nie mam w nim miejsca, bo prostu zabrakło,smutne:]) lub jakichkolwiek tańszych "noclegowni" dla młodych ludzi! Państwo powinno sie cieszyc (i nam POMOGAĆ!), że jednak ktos z młodych woli pozostać w tym kraju!
  • Kamilo [0]
    dsf
    2007-09-05 14:42:29
    nie kąsaj reki która Cię karmi.....gdzie będą mieszkać setki studentów, podczas gdy dotychczasowi właściciele mieszkań będą sie procesować w sądzie?? poza tym należy się liczyc wtedy ze wzrostem mieszkań o jakieś 17 %.....
  • "Krótka piłka", czyli gdzie dzwonić..... [0]
    Kamila
    2007-09-05 14:33:46
    Urząd Skarbowy Pierwszy ul. ks. Klimasa 34 50-515 Wrocław tel.(0-71) 795-05-00 tel.(0-71) 795-05-01 tel.(0-71) 795-05-33 Informacja fax.(0-71) 795-05-02 email: us0229@ds.mofnet.gov.pl Urząd Skarbowy Wrocław - Fabryczna ul. Ostrowskiego 5 53-238 Wrocław tel.(0-71) 797-73-00 fax.(0-71) 797-56-03 email: us0224@ds.mofnet.gov.pl Urząd Skarbowy Wrocław - Krzyki ul. Sztabowa 100 53-310 Wrocław tel.(0-71) 373-27-22 tel.(0-71) 796-30-05 fax.(0-71) 373-22-17 email: us0225@ds.mofnet.gov.pl Urząd Skarbowy Wrocław - Psie Pole ul. Trzebnicka 33 50-231 Wrocław tel.(0-71) 326-52-11 tel.(0-71) 326-52-12 fax.(0-71) 329-17-86 email: us0226@ds.mofnet.gov.pl Urząd Skarbowy Wrocław - Stare Miasto ul. Inowrocławska 4 53-654 Wrocław tel.(0-71) 786-67-00 fax.(0-71) 786-67-50 email: us0227@ds.mofnet.gov.pl Urząd Skarbowy Wrocław - Śródmieście ul. Zapolskiej 4 50-032 Wrocław tel.(0-71) 343-53-76 - sekretariat tel.(0-71) 371-41-
  • Właścicielu... [0]
    KRON
    2007-09-05 14:27:55
    Nie interesuja mnie układy między Tobą a Państwem, to już Twoja sprawa. Przypominają mi się rozmowy kwalifikacyjne do pracy, kiedy to "szef" tłumaczył, że niestety nie może mi dać większej pensji, ponieważ płaci za duże składki. A CO MNIE TO OBCHODZI??? TO SPRAWA PRACODAWCY I PAŃSTWA. Przecież istnieje coś takiego jak zrzeszenie pracodawców polskich. Niech walczą o swoje. Na rozmowach kwalifikacyjnych usłyszawszy jakie wynagrodzenie mi proponują, wstawałem i wychodziełem z uśmiechem politowania na twarzy, hehehe. Nie mają juz pracowników, ale tak naprawdę dużo się nie zmieniło w tym kraju..., Pozdro
  • właścicielu [0]
    arni
    2007-09-05 14:01:13
    wynajmujesz po praz pierwszy, więc nie masz może dośwaidczenia. za 2-pokojowe mieszkanie spokojnie możesz podnieść nieco wysokośc czynszu, po drugie bierzesz kaucję-o wysokości miesięcznego czynszu, jest to bardzo powszechna praktyka. I po ostatnie:) natychmiast wypowidz TYM studnetom, których masz mieszkanie, w obecnej sytuacji znajdziesz w 1 dzień innych,którzy poszanują czyjąś własność i będa płacic na czas. Arni
  • Włóaściciel - Wrocław [0]
    właściciel- 55 lat
    2007-09-05 13:48:27
    Portal nie przyjął mi dalszego tekstu a więc kontynuuję. W tym roku po opuszczeniu przez studentów mieszkania zastałem; - ok 20 kg makulatury do wyrzucenia - ok 50 butelek po piwie (chociażby były pełne) - połamane 3 szt drzwiczek w meblach w jednym z pokoi - wyłamane 2 szt zawiasów w meblach kuchennych (do naprawy) - poobijane meble na wysoki połysk w drugim pokoju - do wymiany żyrandole w drugim pokoju - ślady tenisówek na malowanych w '06 r sufitach (pytanie jak zabić muchę lub komara) - poprzyklejane plakaty na ścianach tapetowanych w '06 r - i tak woogóle mieszkanie nic a nic nie posprzątane Obiecałem wynajmować tym studentom dalej od października ale chyba nic z tego nie wyjdzie. Szacunku dla cudzej własności za grosz. Prawdopodobnie w '07 r warunki najmu będą inne tak jak cena. A woogóle zastanawiam się nad studentami, których po raz pierwszy miałem. Terminy płatności też były różne. Umówione było do 10-go miesiąca a przez 15-tym było bardzo rzadko. Dla wyjaśnie
  • do magdalena [0]
    DV
    2007-09-05 13:43:25
    setki studentów oddało by wiele żeby mieć taką przysłowiową ,,babcię" w wielkim mieście:)))
  • do magdalena [0]
    DV
    2007-09-05 13:43:24
    setki studentów oddało by wiele żeby mieć taką przysłowiową ,,babcię" w wielkim mieście:)))
  • Właściciel - Wrocław [0]
    właściciel
    2007-09-05 13:13:33
    Macie całkowitą rację. Mieszkania są strasznie drogie a i studenci są temu winni. Uzasadnienie; mam mieszkanie samodzielne, dwupokojowe o średnim standarcie. Od studentów życzę sobie 900 złociszy + opłaty za telefon , gaz i światło. Z tego ADM muszę co miesiąc oddać 400 zł. To jest przez 9 miesięcy w roku. W tym okresie studenci są w pełni gospodarzami mieszkania i nie kontroluję ich. Oczywiście zastrzegam sobie możliwość wejscia do niego w dowolnym czasie nawet pod ich nieobecność. Nie stosuję tego bo nie ma takiej potrzeby chyba że umówię się z nimi na określoną godzinę po odbiór czynszu a ich nie ma. Także jeżeli jest konieczne dokonanie drobnych napraw w mieszkaniu także wykorzystuję ten przywilej. Podane wyżej opłaty to nie wszystko co wchodzi w koszt utrzymania mieszkania. Dodatkowo co roku jest rozliczenie centralnego ogrzewania (w tym roku ponad 700 zł) oraz rozliczenie liczników za zużycie wody (za pierwsze półrocze 2007 r ok 100 zł). A co za to uzyskuję ? W tym roku; - po
  • DO killerstudenta [0]
    KRON
    2007-09-05 10:33:38
    NIE JSESTEM ŻADNYM SPRYCIARZEM. A za podanie samego adresu ( bez nazwiska i imienia właściciela) nic mi nie grozi :))))
  • hmm [0]
    magdalena
    2007-09-05 10:31:41
    wg mnie to sami sobie szkodzimy i dzięki temu, że są chętni na mieszkania w tak wysokich cenach, to te mieszkania po prostu nie stanieją, gdyż nadal będą na nie chętni. ja tam widzę swój błąd. gdybym zaczęła szukać już w czerwcu a nie na początku sierpnia, to na pewno znalazłabym coś w rozsądnej cenie. a teraz mam co chciałam, czyli brak mieszkania, horrendalne ceny i co jest tego wszystkiego skutkiem, zamieszkam prawdopodobnie z babcią. słabo? przynajmniej mam gdzie.
  • gdzie nowe akademiki! [0]
    stokrotabukiet
    2007-09-04 21:36:25
    Czytam i zal serce ściska! 1.Wlasciciele ceny nie obniżą! 2.Powstało we Wrocku sporo nowych prywatnych uczelni-czy wladze przynajmniej jednej uczelni pomyslało o campusie dla swoich studentów(W Lodzi jest taka Wyzsza uczelnia -informatyka) 3.Nikt nie mysli o zbudowaniu nowych akademików!- a studentów coraz wiecej(narazie) 3.Wladze samorzadowe mają to w nosie(Wrocław chyba dorabia troche na studentach) 4.Wyjscie z tej dziadowej sytuacji-darmowe studia w Szkocji(łaczne opłaty już niedlugo beda takie same jak we Wroclawiu-a mozna jako student dorobić , a są też inne kraje chocby Niemcy.Tylko trzeba zainwestować w nauke jezyka
  • bezzasadność [0]
    anika
    2007-09-04 21:11:49
    Apel do właścicieli mieszkań jest zupełnie bezzasadny, jest popyt - jest więc i podaż...tak jest z każdym innym produktem na rynku, każdy student ekonomii, który podpisał się pod tym protestem powinien natychmiast wylecieć ze studiów!!! jakoś kierowcy nie protestują wobec zwiększających się cen benzyny, oleju i LPG i nie wyprzedają masowo swych samochodów w związku z tym.....
  • leszczu z jednej strony masz racje, z drugiej jej nie masz:-) [0]
    płotka
    2007-09-04 20:42:19
    faktycznie mało kto jest w jakiejś dramatycznej sytuacji, że nie dojada, zapożycza się u znajomych itp. chodzi o to że jest wielu studentów którzy żyją na zasadzie "byle przetrwać do wypłaty - stypendium lub kasy od rodziców" w moim wypadku stypendium. zwykle jest to tak że się planuje że np w tym tygodniu nigdzie nie wychodze bo kasa się kończy, albo wezmę tańszy mniej smaczny makaron bo kasa się kończy. chodzi o to że jak co roku będą podnosić opłaty (w moim wypadku za akademik) to wiele osób straci życie towarzyskie - bo nie będzie ich na to stać (dziewczyna czy też wyjście na piwo ze znajomymi kosztuje!), a wiele poprostu znajdzie się w tej sytuacji dramatycznej!
  • nie demonizujcie [0]
    leszcz
    2007-09-04 20:11:25
    Sam jestem studentem i myślę, że odsetek tych studentów, którzy nie mają żadnych środków na utrzymanie jest niewielka. Nawet jeśli rodzice tylko w cześci pokrywają Twoje utrzymanie są przecież stypendia naukowe(za najwyzsze średnie ok.400 zł), socjalne i mieszkaniowe; poza tym są kredyty studenckie, które oprócz rodziców może nam podżyrować np. nasza Gmina. Oczywiście zdaża sie że ktoś rzeczywiście jest w trudnej sytuacji ale to niewielki odsetek studentów.
  • bulwers [0]
    wuer
    2007-09-04 17:42:12
    slowp ma rację. Dużo osób chce zostać w kraju, ale niektórzy im to uniemożliwiają. Jak tak dalej pójdzie to i właścicielom mieszkań, którzy teraz żerują na studentach bieda zajarzy do dupy, bo nie będzie odpowiedniej emerytury, nie będzie osób które na nią dla nich pracują. Chce zostać w Wrocławiu, w Polsce, ale możliwe, że zostanę zmuszony wyjechać. Do osoby która napisała, że chętnie oddałaby Wrocław i cały Dolny Śląsk w ręce Niemców: Jeśli spotkałbym Cię na uilicy to naplułbym w twarz. A potem kop w ryj. Nie po to do kurwy nędzy umieraliśmy.
  • Do krona [0]
    studentkiller
    2007-09-04 17:14:18
    Za podanie adresu na forum internetowym bez wiedzy właściciela lokum możesz iść do paki i spotkasz się tam razem z tymi krwiożerczymi PAZERNIAKAMI, którzy tak bardzo chcieli ograbić takiego spryciarza jak ty i na których doniosłeś w skarbówce. To będzie dopiero zabawa, tylko że warunki mieszkaniowe uwłaczające, ale pewnie i tak lepsze niż u PAZERNIAKÓW. Może się mylę?
  • DAWAJCIE ADRESY!!!! [0]
    KRON
    2007-09-04 16:51:49
    Pomyśałem sobie, że można tutaj przecież dawać adresy nieuczciwych właścicieli, żeby ostrzec innych przed PAZERNIAKAMI:)Jeżeli mieliście kiedyś właściciela GBURA to dajcie adres wynajmowanego mieszkania. Jestem pewien, że jak fama się rozejdzie PAZERNIAKI zaczna nas szanować, wkońcu MY PŁACIMY, MY WYMAGAMY, wolmny rynek przecież nie :))))
  • DO WSZYSTKICH PAZERNIAKÓW! [0]
    KRON
    2007-09-04 16:43:25
    Najbardziej śmieszni są właściciele, którzy ciągną kasę od nowoprzyjezdnych za fatalne warunki. Niejednokrotnie proponowano mi zagrzybiałe piwnice i jakieś przybudówki, w których nawet nie było toalety. Chciwe staruszki chcą dorobić na niewiedzy świeżych studentów wynajmując im pomieszczenia, z których tydzień wcześniej wywaliły worki z ziemniakami i wstawiły jakieś stare wersale, hehehe. Co robiłem w takich sytuacjach?? Śmiałem sie tym pazerniakom w twarz a na drugi dzień zgłaszałem ich do Urzędu Skarbowego. W końcu oprócz wolnego rynku ( jak to wszystkie pazerniaki tłumaczą) mamy równierz PRAWO, WOLNY WYBÓR I WOLNOŚĆ SŁOWA.Usprawiedliwianie wysokich czynszów wolnym rynkiem to jakaś głupota. Każdy z właścicieli tworzy swój własny wolny rynek i wystarczy trochę chęci i zrozumienia żeby obniżyć ceny czynszó. WALCZMY O SWOJE!
  • za duzo [0]
    slowp
    2007-09-04 16:20:55
    Kutasowa i tyle, mozna pracowac za granic i cwaniakowac, ja tez pracuje i gdybym mial sie sam utrzymywac to nic by mi nie zostalo, przy skromnym zyciu. Niestety taka jest prawda wszystko juz prawie mamy po cenach unijnych, tylko zarabiamy tak samo. Mozna tez cwaniakowac mowiac idzcie do pracy, a kiedy czas na nauke, nie wszystkie kierunki to full wolnego czasu i impreza za impreza. a dorabiajac kilka godzin w tygodniu nic nie da. Ciekawe kto cwane kutasy bedzie zarabial na wasze emerytury jak wszyscy wyjada! Polska juz ma problemy z brakiem ludzi i nie tylko tych wyksztalconych, ale z czas to wlasnie tych bedzie najmniej.
  • hm... [0]
    Z00
    2007-09-04 15:41:11
    List jest deliaktnie mowiac bezsensu, poniewaz nie jest w stanie niczego zminic. Nie znaczy to jednak ze nalezy jego autorow obrzucac obelgami typu "Nie jestescie godni nazywac sie studentami" Problem mieszkan sudenckich na obecnym rynku nieruchomosci istnieje i nie wolno go bagatelizowac. Ceny mieszkan sa zdecydowanie za wysokie i to zarowno tych do kupienia jak i tych do wynajecia. Akademikow jest zdecydowanie za mało, a standart tych istniejacych pozostawia wiele do zyczenia. Porady typu: idzcie do pracy, albo mieszkajcie w Oleśnicy proponuje zostawic autorom dla siebie, niczego nie zmieniaja, a i studentom nie pomoga. Z wynajmem drogich mieszkan jest jak z obencym rynkiem pracy, zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie pracowal jako kasjer w supermarkecie za 700 zl i zawsze znajdzie sie ktos kto wynajmie dwupokojwe mieszkanie za 2000 zl, błedne koło...
  • drogi Trzecioroku.. [0]
    orz..
    2007-09-04 15:37:44
    Idę o zakład, że jesteś taki mądry ze względu na fakt, iż posiadasz swoje mieszkanie, albo masz bogatych rodziców, którzy fundują Ci beztroskie studiowanie - Wiedz o tym, że dla innych taka zaporowa cena mieszkań i pokoi jest - być albo nie być tutaj we Wrocławiu na Studiach i nie chodzi nawet o pracę - bo ci, którzy pracują też nie są w stanie opłacić tak drogiego lokum.. Jak dla mnie to cwaniakujesz i nic więcej, bo jakbyś był w sytuacji tych, którzy podpisują sie pod protestem, to nie był byś taki do przodu.. swoją drogą.. Twoja wypowiedź jest na poziomie trzeciego roku ..szkoły podstawowej..
  • do andzi [0]
    trzeciorok
    2007-09-04 14:21:41
    Droga Andziu, ale do kogo masz pretensje? Przecież w górę poszły nie tylko ceny wynajmu mieszkań, ale też opłaty za energię elektryczną, gaz, wodę. Podrożała benzyna przez co podrożała żywność itd. Dlaczego uważasz, że ceny za wynajem nie powinny wzrosnąć. Jaki interes mają właściciele mieszkań w tym, żeby obniżać nam studentom ceny. Oni też płacą swoje rachunki. Socjalizm się skończył... nastała era kapitalizmu, o którym wszyscy tak bardzo marzyli. Pozdrawiam.
  • sprostowanie [0]
    N.
    2007-09-04 00:46:20
    Moje napisanie odnosiło się do Ann.
  • taaak ;> [0]
    N.
    2007-09-04 00:44:44
    I mnie to - wbrew pozorom - przyszło do głowy. ;)
  • Wyremontować akademiki - to jedyna droga! [0]
    studentkiller
    2007-09-04 00:44:30
    Nie można nikomu wchodzić na jego podwórko. Mamy wolny rynek, ceny są jakie są i nic ich nie zmieni, wniosek: PETYCJA JEST BEZ SENSU, zwykła, desperacka dziecinada. Uważam jednak, że w pewnym sensie studenci mają rację, ale droga wiedzie przez co innego. Należy zorganizować akcję uświadomienia władz miasta i uczelni o konieczności remontu oraz dostosowania akademików do nowoczesnych standardów! Wszak w Europie Zachodniej mieszkanie w akademiku nie jest żadną ujmą na honorze.
  • a ja się podpisałam.. :) [0]
    Ann
    2007-09-04 00:40:45
    a ja sie podpisałam.. a nuż uczelnia się wzruszy i troszeczkę podniesie nam stypendia naukowe :)
  • Lotar ma słuszność! [0]
    N.
    2007-09-04 00:28:15
    Nie widzę ponadto sensu w niniejszej petycji - jej celem ma być, by ktoś zabrał bogatym i oddał biednym? ;> Cudownie. Wybaczcie, Bracia Studenci, nie podpiszę.
  • prawo własności [0]
    lotar
    2007-09-04 00:21:29
    Nie wiem czy wiecie ale istnieje coś takiego jak prawo własności. Do stancji ma je właściciel. I to on decyduje za ile Wam je wynajmie. A jak się nie podoba to szukajcie gdzie indziej. Nie ma przymusu mieszkania w konkretnym miejscu. Ani studiowania...
  • aga [0]
    andzia
    2007-09-03 23:28:33
    patrzcie mądrala sie znalazł pracuje większość z nas co może to ze w Polsce są takie niskie place i ciężkie studia to niby tez nasza wina niemiło mi sie robi przez takich jak trzecioroku Tez jestem na 3 roku i pracuje mam stype naukowa i sorry ale jakos mi nie starcza
  • siedzicie i narzekacie [0]
    trzeciorok
    2007-09-03 23:14:52
    Jak czytam to wszystko to mam wrażenie, że większość z was nie dorosła do studiowania. Jak nie macie pieniędzy to do pracy lenie !!!! Myślicie, ze to szkoła średnia? To jest właśnie ta dorosłość tak często mylona przez was z alkoholem i innymi "zabawami"
  • wolny rynek [0]
    Realista
    2007-09-03 22:37:40
    hmm generalnie rozumiem tych, którzy się pod listem podpisali - ceny wynajmu są wysokie, ale ani samorządy, ani "góra" nic rozsądnego zrobic nie mogą - mamy wolny rynek i jeśli wynajmujący i najemca godzą się na określoną cenę to po takiej zawierają transakcje... reglamentowane ceny prywatnego wynajmu to czysty socjalizm. Można walczyć o tańsze akademiki - to fakt, ale ceny prywantynch najemców kreujecie sami właśnie poprzez godzenie się na nie... to jest zamknięte koło...
  • aga [0]
    aga
    2007-09-03 21:34:35
    To jest koszmar Jak znajdzie sie tanie mieszkanie to sie okazuje ze cena wcale nie jest taka jaka została napisana A najmilej mi jest wtedy gdy dzwonie pod numer z ogłoszenia i slysze abonent jest nieosiagalny to po jakiego dajesz ogloszenie Chyba trzeba bedzie zrezygnowac ze studiów:/
  • aaa [0]
    ada
    2007-09-03 17:44:34
    Czego oczekujecie od prywatnych właścicieli, skoro sama szacowna instytucja, w której studiujecie zdziera z Was za coraz droższe akademiki...chyba nie myślicie że własciciel mieszkania od 6 do 10 tys. zł za metr kwadratowy w centrum odda Wam do dyspozycji własne mieszkanie za bezcen. do Buchay....z Oleśnicy do wrocławia można dostać się autobusem, zajmuje to ok 20-30 min.
  • Źle się dzieje w Państwie Polskim [0]
    By to szlag:/
    2007-09-03 17:02:26
    Czytając poniższe wypowiedzi widzę "za" i "sprzeciw".Ja również podpisałem się pod listem ale raczej wątpię czy to coś pomoże.W naszym kraju wszystko jest nie tak jak być powinno.Zobaczymy za kilka lat jak większość młodych wyemigruje.Ciekawe kto wtedy będzie wynajmował i za ile.Ceny mieszkań we Wrocławiu mnie dobijają.Przy zarobkach przeciętnego Polaka (1000zł) nawet tego po studiach pobyt we Wrocławiu staje się nierealny.
  • He He [0]
    Buchay
    2007-09-03 15:33:45
    Z Oleśnicy do Wrocławia pociągiem 20 min??? Człowieku, nie wiesz o czym mówisz
  • Inne rozwiązanie.. [0]
    Wkurw...
    2007-09-03 14:58:25
    Nie musicie przeciez wynajmowac mieszkan we Wrocławiu.. Mozecie na przykład wynajmowac w miejscowosciach które leza pod Wrocławiem, jak np. w Oleśnicy. Plus jest taki ze tam jest o wiele nizszy czynsz i dobry dojazd ( ok 20 min. pociagiem). Ale jesli wam zalezy na tym zeby mieszkac we Wro. i miec blisko do klubów to prosze bardzo, ale nie narzekajcie bo to jest tylko wasza decyzja.
  • Prywatne mieszkania-sprawa włascicieli [0]
    malwa
    2007-09-03 13:12:03
    Ceny mieszkań to indywidualna sprawa właścicieli-nikt nie każe studentom wynajmować -ceny wynajmu są wysokie, bo mieszkania są bardzo drogie-nie ma co się dziwić-natomiast akademiki powinny pomagać studentom i tu możecie walczyć, na ceny prywatnych mieskzań nic nie poradzicie.
  • Do Jacko [0]
    havranek
    2007-09-03 12:02:43
    Doskonale rozumiem prawo podaży i popytu. Ale wiem też że "dzień wolności podatkowej" przypada 16 lipca. Skoro więc państwo kradnie połowę naszych pieniędzy to mamy prawo wymagać coś w zamian. Jednym z praw jest prawo do nauki które przez wysokie koszty wynajmu lokum jest ograniczane. Nikt nie mówi o darmowej nauce ale o rozsądnych jej kosztach. Więc albo niech państwo kradnie mniej i zostawi więcej pieniędzy obywatelom albo poważnie podejdzie do sprawy finansowania systemu szkolnictwa.
  • Do oasa [0]
    Jacko
    2007-09-03 00:48:49
    A dlaczego cena akademika nie miałaby pójść do góry skoro ceny innych mieszkań idą do góry? Jest większe zapotrzebowanie to i cena idzie w górę. Skądinąd sytuacja jest przykra, bo to co się teraz dzieje to przejściowa zawierucha (czytaj - cena jest wyższa niż powinna) i ceny pewnie za rok spadną. Tak samo jak ceny zakupu mieskań są przesadzone i za rok, może dwa, spadną do jakis 5-6 tysięcy za metr2. Rynek, szczególnie polski, potrzebuje czasu by się dostosować. Aaa zapomniałem, sam się wal.
  • Ten list to jakiś żart? [0]
    Roland
    2007-09-03 00:37:44
    Mamy (dzięki Bogu) prawie wolny rynek i do tego nikogo nikt nie zmusza do studiowania. Ceny są skutkiem sytuacji na rynku - chyba nikt nie sugeruje, że właściciel mieszkania ma być instytucją charytatywną? Państwo i tak już obdziera ludzi ze wszystkiego co się tylko da... Mnie nikt nigdy się o nic nie pytał i do wszystkiego muszę dochodzić sam, bardzo ciężką pracą, więc takie socjalistyczne zapędy traktuję jako kpinę i kiepski żart.
  • do jacko! (czyli do niemądrego człowieka) [0]
    oasa
    2007-09-03 00:23:59
    wal się na ryj! ja np mieszkam w akademiku i też się wpisałem bo u mnie też cena poszła do góry!
  • No, bez jaj! [0]
    była studentka PWr
    2007-09-03 00:10:19
    Czytam sobie te wszystkie komentarze i włos mi się jeży na głowie. Ja już nie jestem studentką, ale również wynajmuję pokój, ponieważ mój rodzinny dom jest 500 km od Wrocka, gdzie pracuję. Dorzucę więc moje "3 grosze". Po pierwsze: to jest chyba jakaś kpina, że ceny wynajmu pokoi/mieszkań są aż tak wysokie. I nie pomoże tu tłumaczenie, że studenci niszczą mieszkanie - tam, gdzie mieszkam, wszystkie szkody naprawiamy sami, za własną kasę. Więc jeżeli właściciele mieszkań są zbulwersowani zniszczeniami swoich nieruchomości, to tylko i wyłącznie ich wina - nie przypilnowali, to mają! Jakby zawarli ze studentami taką umowę, jak z nami nasza właścicielka, to i studenci dbaliby bardziej o lokal, bo szkoda by im było kasy na remonty. A tak naprawdę, to remont można przeprowadzić za niewielką kasę - są przecież markety budowlane, gdzie wszystko jest tańsze. Co do wypowiedzi dziewczyny, której rodzice kupili nowe łóżko do wynajmowanego pokoju i to łózko zniknęło - po jaką cholerę kupowali? Ni
  • Podatek od wynajmu [0]
    student PWr
    2007-09-02 22:58:50
    Niestety sytuacja z wynajmem jest taka: wynajmujac legalnie mieszkanie wlasciciel musi placic do skarbowki 19% podatek od calej kwoty zapisanej w umowie. Czyli to tak jakby ta kwota byla dla niego czystym zarobkiem. Niestety z tej kwoty musi jeszcze oplacic czynsz itp. Oprocz tego jeszcze trzeba dbac o mieszkanie (remoncik co jakis czas), a to tez sa koszty. Taki wlasciciel mogl przez cale zycie pracowac na takie mieszkanie, ktore teraz jest warte jakies 300tys. zl., wiec teraz chcialby miec z tego jeszcze jakis zysk. Trzeba podejsc ze zrozumieniem. Tylko nie zrozumcie mnie zle - nie bronie zwyklych wyzyskiwaczy, ktorzy nic w mieszkaniu nie robia i sciagaja gruba kase.
  • Lista niemądrych ludzi [0]
    Jacko
    2007-09-02 22:15:26
    Niegodnych tytułu studenta... Jeżeli nie rozumieją prostej reguły prawa popytu i podaży to niech się nie męczą ze studiami.
  • Jedyne rozwiazanie... [0]
    student UP
    2007-09-02 21:25:50
    Zmusic władze uczelni zeby zmniejszyły cene za akademiki, przez co spadnie popyt na prywatne mieszkania, przez co ceny powinne troche spasc. Wszystkiemu winne sa władze uczelni za zawyzanie cen akademików.
  • Dzienne studia we Wrocławiu [0]
    studencik
    2007-09-02 21:17:35
    Mnie dziwi, że ludzie studiują dziennie we Wrocławiu już tańsza jest Warszawa a nawet Drezno. Drugie co się nasuwa to to, że młodzi ludzie będą masowo wyjeżdżać za granicę, ja po studiach spadam do Berlina, przynajmniej tam można godnie żyć i zaoszczędzić. Powinno się oddać DŚ Niemcom, bo Polacy go tylko niszczę.
  • Akademiki drogie jak cholera!!! [0]
    marta
    2007-09-02 20:47:32
    Ceny akademików na UWr są tragiczne!!!! W tym roku ceny od 342 do 390 !!!-( w kredeczce i ołóweczku ). Czy takie ceny są normalne? Na UPrz. ceny są o wiele niższe . do liwi- rozumie Cie doskonale , sama to przerabiam i wiem jak trudno utrzymać siebie na studiach i bobaska, a uczlenie raczej niczego nam nie ułatwiają - zwłasza jeśli chodzi o lokum -akademik
  • kogoś pogięło z cenami [0]
    szyno
    2007-09-02 19:55:34
    w tym roku to już totalny absurd jeśli chodzi o ceny wynajmu...kiedyś (rok temu) 2 pokojowe można było znaleźć za 1200, a i za 1000 przy odrobinie szczęścia, a dziś...totalny absurd, jak byłem w Poznaniu u rodziny, to nie chcieli mi wierzyć ile płacę za wynajem, Wrocław przegiął z cenami, wydolność studentów się skończyła...a do takiego jednego, ja od rodziców dostaję 5000PLN(pięć tyś.) ale na rok, więc daruj sobie swoje głupie komentarze...
  • zgadzam się z olą!!! [0]
    XX-latka
    2007-09-02 19:38:15
    uniwersytet wrocławski ma najdroższe akademiki i najgorszy standard!!!
  • akademiki powinny byc tansze [0]
    ola
    2007-09-02 18:12:00
    rozumiem, że nikt nie zmusi prywatnych osób wynajmujących mieszkania do obniżenia ceny ale czemu samorząd studencki (czy ktokolwiek mający na to wpływ) nie zmusi UWr do obniżenia opłat za akademik? przecież to koszt ok 350zł a standard okropny! co roku jest drożej a wcale nie mieszka się tam lepiej! Skąd te ceny?
  • jestem z wami [0]
    liwia
    2007-09-02 17:54:30
    ceny mieszkań, akademików zdecydowanie poszły w górę...myśle, że za rok może być jeszcze gorzej. widze, że wszyscy są wzburzeni tym faktem i mają do tego prawo!:) a co mają powiedzieć studjujacy rodzicy ...? mieszkanie , studia ( oboje ) i dziecka - to dopiero kosztuje! Pociąć sie można..wiem coś o tym. Naszczęśćie są jeszcze rodzice , którzy powiini pomagać swoim dzieciom, oczewiściew miare swoich możliwości
  • Solidarnosc... [0]
    Student
    2007-09-02 16:51:11
    Stosunek wzrostu ceny metra kwadratowego mieszkania do wzrostu czynszu jest i tak nieproporcjonalny. Do kogo pretensje, ze swiat jest niesprawiedliwy. Wynajem mieszkan jest sprawa indywidualna kazdego wlasciciela. Jest popyt to jest podaz i cena ktora studenci i tak placa. Sa rowniez akademiki. Dla osob ktorym nie odpowiadaja ceny proponuje zakup mieszkania. Komfort gwarantowany, tylko zapominacie, ze metr kwadratowysiega nawet 10 tys zl a za tyle potraficie przemieszkac prawie cale studia. Do tego dochodza remonty, czynsze i latwo policzyc ze ta inwestycja nigdy sie nie zwroci. Wszyscy uwazamy sie za europejczykow, mamy otwarte granice, wiec dlaczego mamy tez tak ciasne umysly. Chcielismy do Europy, to ja mamy. Najlatwiej zrzucac wszystko na tych co ciezko pracuja przez cale zycie. A moze to nie wynajmujacy biora za duzo tylko ludzie zarabiaja za malo. No i coz z tego skoro wszyscy nie potrafimy sie solidaryzowac w walce o nic. Problem nie tkwi w czynszach tylko gleboko w polskiej men
  • brak mieszkan? [0]
    Jakub g
    2007-09-02 15:18:19
    jestem przerazony cala sytuacja, chodzi konkretnie o konsekwencje...mam juz jakies zajecia od jutra i mieszkania niet, akademik dopiero od pazdziernika a i to nie jest pewne. problemem juz nie sa tylko ceny lecz fakt ze telefon w sprawie oferty z przed 4 godzin za 500 zl jest juz zbedny"oferta nieaktualna"
  • A ciekawe.. [0]
    orz..
    2007-09-02 15:11:39
    Szanowny Panie Arnoldzie.. w Warszawie kupisz chleb i inne artykuły za tę samą cenę (tesco też tam jest), więc nie pisz proszę o tym, że gdzieś jest drożej, skoro tam nie byłeś.. Przyznajesz się również do nielegalnego wynajmu mieszkania.. Liczysz na czysty zysk bez ponoszenia najmniejszych strat.. Pamiętaj, że DONOSICIELSTWO zawsze było modne i jeśli będziesz tak pazerny na pieniądze, to prędzej czy później staniesz się jego ofiarą.. Studenci są zirytowani przez takich jak Ty, ale uważaj, żeby ktoś kiedyś nie powiedział Ci - Teraz ja jestem SPRITE a Ty PRAGNIENIE..
  • to jakas porazka [0]
    fishka
    2007-09-02 14:53:07
    ceny wynajmu we wroclawiu z roku na rok sa coraz wyzsze, a studenci wcale nie maja wiecej pieniedzy, tylko coraz mniej. ostatnio jak szukalam mieszkania, myslalam juz ze wyladuje gdzies na dworcu, bo ceny sa przerazajace. co roku jezdze do pracy za granice, zeby miec sie za co utrzymac, biore kredyt studencki a i tak zyje mi sie bardzo ciezko. nie pamietam kiedy bylam na jakich kolwiek wakacjach, poniewaz cale zarobione pieniadze musze wywalic na wynajem i zycie. tak wiec prosze nie pisac ze studenci sie obijaja zamiast zarabiac a potem narzekaja na ceny. bo wynajecie obskurnego pokoju na koncu wroclawia za 400zl+wszystkie mozliwe oplaty to moim zdaniem powazna przesada(a moze byc i jeszcze gorzej). jestem tym wszystkim oburzona!!
  • huh... [0]
    obserw.
    2007-09-02 14:47:06
    czyli wychodzi na to, że to studentów wina, że takie wysokie ceny mieszkań we Wrocławiu... przepraszam wszystkich za to, że studiuje (czyt. winduje ceny) !!
  • oj, dzieci [0]
    arnold-wlasciciel
    2007-09-02 14:12:18
    wynajmuję mieszkanie i pracuję jednocześnie, jeśli miałbym odprowadzać podatek to podniósł bym cene mieszkania o kwote tego podatku...już widzę, jak rzesze studentów wybierają się do warszawy, moze ceny wynajmu tam sa tansze ale zycie jest drozsze, za piwo trzeba będzie zaplacić 10 a nie 5 zł jak tutaj...poza tym nagły naplyw studentow do W-wy spowoduje to samo co tutaj, wzrost cen mieszkan...koło się więc zamyka...
  • Podniosą wtedy ceny [0]
    Marek
    2007-09-02 14:09:06
    Właściciele pewnie podniosą wtedy ceny...
  • zaszantażujmy bydlaków [0]
    lubie moje pieniądze
    2007-09-02 13:54:45
    większość z nich nie odprowadza podatku od wynajmu więc wynajmują mieszkania nielegalnie! więc ich zaszantażujmy!
  • Komuno wróc [0]
    czerwony
    2007-09-02 13:46:47
    j.w.
  • już chyba więcej nie moze być!!!! [0]
    maja
    2007-09-02 12:14:47
    hej! zdecydowanie popieram ten protest! To co się dzieje w tym roku -jeżeli chodzi o mieszkania to jakiś kiepski dowcip! Ceny kosmiczne , bez względu na dzielnice i standart lokum . I jak tu żyć ?:) Pracuje i studjuje ( dziennie i zaocznie )i nie wyobrażam sobie jak w tym roku zdołam opłacić mieszkanie , czesne i jakoś egzystować.
  • Masakra [0]
    informatyk
    2007-09-02 11:51:48
    Ja tam mieszkam w Czechach a studiuje we Wrocławiu. Zarabiam 2500 netto jako prawie murarz. Praca od 6-/8h dziennie, pon.-pią. W dodatku mam zagwarantowane mieszkanie z jednoosobowym pokojem. Generalnie wysoki standard. Do tego sieć, telefon z limitem rozmów, obiad na placu budowy. Sam płacę tylko za śniadanie i kolację. Za 4 lata kupię mieszkanie we Wrocławiu, tym bardziej, że dużo z TFI wyciągam.
  • A ciekawe.. [0]
    orz..
    2007-09-02 11:43:17
    Do właścicieli mieszkania.. Kupę kasy to umiecie zarabiać.. I skarbówka nic o tym nie wie.. Od czterech lat mieszkam na stancji i nie spotkałem się z żadnym LEGALNYM wynajmem.. Mam nadzieję, że pazerność niektórych wynajmujących wyjdzie Wam bokiem, bo bez studentów - tutaj we Wrocławiu - moglibyście popierdywać sobie na siedząco.. To STUDENCI są teraz motorem Wrocławia.. Jedni są lepsi, inni gorsi, ale to oni wpływają w znacznym stopniu na rozwój tego miasta.. I gwarantuje, że wielu z nich wybierze tańszą Warszawę, gdy stan ten będzie się utrzymywał.. Wrocław ma NAJDROŻSZE STANCJE i tłumaczenie jedź sobie do Anglii na 3 mies na truskawki a potem oddaj mi tę zarobioną kasę za mieszkanie świadczy o.. lenistwie i cwaniactwie właściciela - bo po co mam pracować, skoro mogę nic nie robić i do tego wyzyskiwać innych i trzepać kasę?? - i to właśnie takim cwaniakom życzę, żeby nagle obudzili się z ręką w nocniku..
  • do właścicieli [0]
    student, a jak że
    2007-09-02 11:31:44
    to czemu, szanowni właściciele, rok, czy 2 lata temu nie dowalili ceny 350 - 400 zł za osobę, tylko dopiero w tym roku ?? dopiero teraz studenci niszczą ich mieszkania, czy jak ?? Rozumiem, że ceny na rynku wtórnym baaaardzo poszły do góry, ale czemu odrazu ceny wynajmu mają iść do góry ?? Jak chcecie kase zrobić, to sprzedajcie mieszkanie, a nie żerujecie na studentach. Rozumiem, własność prywatna, można robić co się podoba i ustalać ceny jakie się chce. No ale ludzie !! Trochę empatii !! A nie tylko kasa, kasa i kasa... Niech mi to ktoś wytłumaczy (argument, że ceny materiałów budowlanych, na ewentualne remonty, są wysokie do mnie nie przemawia !! ceny spadają !! podobnie, jak stabilizują się już ceny na rynku wtórnym)
  • i tak to nic nie da [0]
    młody
    2007-09-02 00:42:05
    wpisałem się na tą liste ale i tak to nic nie da. no cóż LIFE IS BRUTAL i trzeba sobie jakoś radzić - ja mieszkam w akademiku, tam też drogo ale cena w miare normalna 330zł tylko ten słaby standard - ale da sie wyżyć, a są akademiki jeszcze tańsze
  • Nie dopisałem się. [0]
    Student Pwr.
    2007-09-02 00:25:08
    Popieram kapitalizm, chociaż mi on teraz nie na rękę.
  • opinia wlasciciela [0]
    anka
    2007-09-01 22:47:23
    mieszkania musza byc drogie bo studenci w wiekszosci zostawiaja ja w okropnym stanie. koszt remontu po takich lokatorach to czesto nawet kilka tys. zł.chestnych jest na prawde duzo. w przyszlym roku znowu podniose cene, poniewaz w tym roku bylo tylu chetnych ze spokojnie mieszaknko moglo kosztowac jeszcze wiecej. Kochani studenci czekjacie zawsze do oststniej chwili z szukaniem mieszkania. Wtedy ceny bede jeszcze wyzsze!!
  • ... [0]
    kuman
    2007-09-01 21:51:18
    a wiec nie jestem studentem jak wiekszosc i pracuje ... zarabiam 1200 i niedotyczy mie tez sprawa z wynajmywaniem mieszkania tylko daje rodzica 300 .. a wiec sumujac jak bym mial placic po te 500 za mieszkanie zostalo by mi 700 teraz odejmijmi jakaies 200 i jedzenie kolejne 200 ... zostaje mi zaledwie 300 i jak mam zarobic w takim wypadku na prawojazdy czy wogule na wlasne mieszkanie czy jakie kolwiek oszczednosci ... nie ma mowy ... rozumiem studentow bo ma dziweczyna jest studentka i juz prawie 1 miesiac szukamy mieszkania i lipa ... ale z drugiej strony to prawda ze moga dawac ceny jakie moga ale ... pazernosc niezna granic ... wkoncu uparlo sie ze studjuja ci co kasy jak lodu maja a wlasciwie ich rodzicie ... no nic to koniec moich wywodow bo mi frytki sie przypalaja ... milego
  • Do ddddd [0]
    Qenozis
    2007-09-01 20:07:43
    Wg tego co napisałaś, pracowałaś na pół etatu zarabiając 600zl miesięcznie. Teraz wyobraź sobie, ze nie mieszkasz z rodzicami i musisz za pozostałe pieniądze po opłaceniu rachunków wyżyć. Poza tym gdybyś dokładnie przeczytała treść petycji, to zrozumiałabyś, że nie jest to skierowane wyłącznie do właścicieli mieszkań, a przede wszystkim do władz, aby temu jakoś zaradziły i nie oznacza to od razu, że na niekorzyść właścicieli mieszkań. To jest sprzeciw, nie żądanie. Poza tym chciałbym wyrazić własną opinię - cenię studentów, którzy potrafią się sami utrzymać nie żyjąc tylko na koszt rodziców, bo po studiach trzeba sie przecież usamodzielnić, gdyż wiecznie dzieckiem się nie jest, więc studiowanie i samodzielne mieszkanie jest najlepszą szkołą życia :) Wiele jeszcze przed koleżanką poniżej ;) Pozdrawiam.
  • dajcie sobie na luz, studenci!!! [0]
    ddddd
    2007-09-01 18:26:02
    jestem studentką, mieszkam z rodzicami więc nie mam problemu z wynajmem mieszkania, nawet zaczynam teraz kolejne studia bo moge sobie na to pozwolić. MOI rodzice wynajmują studnetom bardzo fajne mieszkanie, nawet nowemu chlopakowi ktory się wprowadzil kupili nowe łózko...po wyprowadzce chlopaka i jego znajomych okazalo się, ze nowe łózko zostalo podmienione na prawie identyczne, tylko ze starsze i nieco zniszczone (zabrali nam nowe lozko, ktore kupilismy z wlasnej woli, a zostawili stare jego kolezanki, z pokoju obok) WASZ PROTEST NIC NIE DA, JEST BEZZASADNY, MIESZKANIA SA WLASNOSCIĄ [PRYWATNĄ WLASCICIELI, MOZEMY ROBIC I WYNAJMOWAC JE ZA TAKĄ CENĘ JAKĄ CHCEMY,ZAPLACILISMY ZA NIE GRUBA KASE I TERAZ NA NICH ZARABIAMY...mimo ze mieszkam z rodzicami bedac na studiach dziennych pracowalam przez 2 lata na pol etatu, zarabiając ok. 600 zl m-cznie, a jesli ktos woli spędzać weekendy imprezowo i bezstresowo to niech się teraz stresuje!!!
  • od właściciela [0]
    arnold
    2007-09-01 18:08:16
    ja jestem właścicielem mieszkania i rozumiem innych właścicieli mieszkań....wynajmuję 4 pokoje w nowej plombie, świetny standart, i mimo moich podwyżek mogę przebierać w chętnych a nawet robić ,,castingi"...dlaczego miałbym tego nie robić?? dostosowuję cenę mojego mieszkania do cen innych mieszkan o podobnym standarcie, Matką Teresą nie jestem, skoro mogę zyskać, to czemu mam z tego nie skorzystać??jeśli nie miałbym kasy pracowałbym 3 m-ce na truskawkach w Anglii a nie opalał się nad Bałtykiem a potem budził z reką w nocniku pod koniec września...
  • ludzie opamietajcie sie!!! [0]
    mieszkaniec
    2007-09-01 18:00:39
    To prawda ze wynajem lokum na czas studiowania jest kosztowny ,ale zobaczcie jak niewiele jest ofert stancji przy rodzinie,badz u tz.BABCI.Wszystkie oferty tak drogie to mieszkania samodzielne wynajmowane przez WAS narzekajacych,BO JAKIS TATUS Z KOZIEJ WOLKI KUPIL WE WROCLAWIU MIESZKANKO DLA SWEJ CORKI,A CORECZKA TERAZ KRECI SWOJ INTERES NA SWOICH KOLEGACH BY MIESZKANKO ZAROBILO NA JEJ UTRZYMANIE I SPLACENIE KREDYTU-wiec pretensje miejcie do siebie !!czyz nie???
  • mpzp [0]
    trek
    2007-09-01 17:59:06
    napiszcie lepiej do miasta dlaczego nie ma porządnego MPZP, a nie róbcie niewyedukowanych idiotów z siebie
  • banda idiotów [0]
    trek
    2007-09-01 17:56:07
    Napiszcie może lepiej do banku żeby dawali półdarmowe kredyty na mieszkania, to wtedy będziecie mieli półdarmowe czynszy. Albo napiszcie do deweloperów, żeby budowali za połdarmo (np. żeby nie płacili pracownikom na budowie)
  • Pieniądze nie graja roli... [0]
    student WSB
    2007-09-01 17:09:16
    Jak to skond brac pieniadze? Idzicie do pracy, albo załóżcie własny biznes. Ja nie musze pracowac bo muj tata ma duza firme i ma kasy jak lodu... A wy byscie juz chcieli wszystko za darmo...
  • PWRciak [0]
    asiek
    2007-09-01 13:38:09
    od 2 tygodni szukam mieszkania i uważam to za wielką pomyłke i porażke dla władz miasta...Są pewne limity i granice których nie powinno sie przekraczac... teraz za 400zł mozna wynając sobie miejscówke na strychu, juz chyba wole Wrocław Głowny PKP, tanio, ciepło i towarzystwo od switu do zmierzchu... a ci którzy steruja tymi cenami zapłaca kiedys za to... szkoda ze tak utrudnia sie nam rozwój i w miare normalne zycie, przeciez to my bedziemy kiedys "elitami tego kraju" i bedziemy go naprawiac... zamiast pomóc kłody pod nogi...no cóż studentowi zawsze wiatr w oczy;/ pozdrawiam wszystkiich ziomków i PWrciaków:) nie dajcie sie!!
  • Odp: [0]
    :/
    2007-09-01 11:11:48
    ciekawe jest to ze w zeszlym roku nie bylo problemu zeby znalezc pokoj za 250-350 zl od osoby, za 4 stowy to juz naprawde musial byc wysoki standard... a teraz? 400 zl to jest najwyrazniej cena wyjsciowa w jakichs daremnych miejscowkach no i dlaczego niby te ceny nagle urosly?
  • miejscówy [0]
    studencina
    2007-09-01 09:27:23
    hm...dla jednych niewyobrazalne jest to 300zl jako wogole nic...a dla innych to pol miesiecznej pensji na cala rodzine hehe a WSB to pajac ktory w zyciu nie ruszyl rekami bo mamusia i tatus wszystko robili jakby go wyslac do lasu i zabrac komorke to by zaczal plakac i zlal by sie ze strachu taki z niego bałnsiarz wielki a na takich nie zwraca sie uwagi BLESS YA!
  • hehe śmieszne śa niektóre komentarze [0]
    student z akademika
    2007-09-01 00:41:45
    po 1 - ceny są za wysokie nawet w akademikach poszły w górę po 2 - akademiki uniwerku pomimo iż mają najgorszy standard są najdroższe i tego nie kumam po 3 - ktoś tam pisał że skoro biedni studenci to nie powinni chodzić na studenckie czwartki do knajp - to moja kasa i chociaż mam jej mało to lubie poimprezować ze znajomymi, to że jestem biedny nie znaczy że mam tylko siedzieć na dupie i dziękować bogu za to co mam i po 4 - utrzymuje się tylko dzięki stypendium i dzięki temu co zarobię na wakacje - we wrocku nie opłaca mi się pracować bo miałbym za wysoki dochód i odebrali by mi stypendium, tak więc nawet jakbym chciał to nie jestem w stanie poprawić swojej sytuacji materialnej. a kredytu brać nie zamierzam bo jeszcze wiąże koniec z końcem. pozdro
  • do studenta WSB [0]
    Jakub G
    2007-09-01 00:35:33
    uwazam ze teksty autorstwa "studenta WSB" sa tylko glupawa prowokacja majaca na celu...nie wiem jaki moze byc jej cel :> w tym wypadku to ja mam problem z wyobrazeniem sobie ze ktos faktycznie moze byc tak durny i miec tak plytkie spojrzenie na hm swiat/funkcjonowanie spolecznosci :> rowniez uzyje tutaj porownania-sposob pojmowania prostych faktow przez studenta WSB przypomina hmm prawdopodobny sposob w jaki widzial by to mlody ksiaze ktory nigdy nie opuszczal palacu krola i jadal na obiady np odchody malpiatki Gibona specjalnie sprowadzane z zamorskich kraaaajow hehe (odchody sprowadzane)
  • do tych co nie moga sobie wyobrazic [0]
    Jakub G
    2007-09-01 00:23:51
    moge Ci to ulatwic! wyobraz sobie ze w Twojej rodzinie przypada 400 zl na osobe i wlasnie skonczyles LO, masz do wyboru mieszkac w smierdzacym mieszkaniu lub w akademiku i studiowac lub od razu zabrac sie za kariere zawodowa jako pan od łopaty ew. pan od pakowania frytek w mcdonaldsie hm? i co? godnymi podziwu sa ludzie ktorzy zakuwaja a pozniej ida na wieczorna zmiane do niewdziecznej pracy za marne grosze! wszystko po to by w przyszlosci zyc godnie. prawdopodobnie czlowiek Twojego pokroju na ich miejscu zostal by łopatniczym hehe czy juz wyobrazasz sobie?
  • student WSB [0]
    student WSB
    2007-08-31 23:53:55
    Hehe... Nie wyobrazam jak morzna zyc w mieszkaniu albo w akademiku za 300zł miesiecznie... Dla mnie to cos nie wyobrarzalnego, jak np. slómsy w Nigerii albo w meksyku
  • bezsilnosc [0]
    Jakub G
    2007-08-31 23:30:22
    lecz to spowoduje moje bankructwo! jasne jest ze rynek w protetyce jest odrobinke wiekszy niz ten chorera rynek stancji w jednym tylko miescie! acha i nei tylko studenci wynajmuja pokoje! ludzie ktorzy pracuja rowniez i to oni wlasnie sa gotowi placic 600 zl choc nie zawsze i nie obwiniam ich o spowodowanie wzrostu cen! powodowane jest to decyzjami wlascicieli i wystarczy sie zastanowic chwilke by zrozumiec ze maja oni slusznosc w rozumowaniu jak i negatywny wplyw na sytuacje ogromnej ilosci przyszlej inteligencji naszego kraju! na koniec podsumowujac-nic nie mozemy zrobic! nic nie moze zrobic prezydent.
  • bezsilnosc [0]
    kuba
    2007-08-31 23:24:41
    jestesmy bezsilni wobec zmieniajacych sie cen poniewaz jak juz ktos slusznie zauwazyl-obowiazuje gospodarka wolnorynkowa! to co sie dzieje z cenami...zacytuje kolege "WTF" :> no coz...za 3 lata moge robic protezy za 200% ceny osobom ktore wynajmuja studentom mieszkanie(taka zemsta)
  • idiota [0]
    ten co nie ma 5000 zł miesięcznie ja większość ...
    2007-08-31 22:57:30
    Aha student WSB 2007-08-31 "Dla mnie cena nie gra roli.... Dla mnie cena nie gra roli, poniewaz dla mnie sie liczy komfort mieszkania. Wynajmuje sobie całe mieszkanie, 2 pokoje pełne wyposazeniee za ok 5000 zł mieisecznie. i prosze was czy to jest dózo? nie badzcie smieszni. Przynajmniej mam blisko na uczelnie na kturej studiuje, na WSB." student Wyższej Szkoły Bałnsu...aż żal patrzeć na tak marne prowokacje.Podpisuję się pod protestem!
  • Rewolucja [0]
    Seba
    2007-08-31 21:40:50
    Ludziom wynajmującym mieszkania i pokoje dla studentów to się chyba w głowach poprzewracało.. Jeszcze nie posiadamy unijnych zarobków, żeby ponosić tak wysokie opłaty za zakwaterowanie, natomiast ceny tej przyjemności w bardzo szybkim tempie zbliżają się do unijnych.. Realia świadzą o zróżnicowanej zamożności studenckiej braci.. Są bogatsi i biedniejsi, tacy którzy mogą sobie dorobic i tacy, którzy nie mogą, jak również są tacy, którzy pobierają stypendia naukowe lub nie.. Jest też grupa otrzymująca pieniążki od rodziców i grupa, która tego nie ma. Przeważająca więksość nie dysponuje niestety tak wysoką kwotą pieniędzy, by stać ją było na LUKSUS mieszkania na stancji za 500zl/mies (gratis np. karaluchy). Wkrótce zacznie się traktować Wrocław nie jako miasto studenckie, tylko jako miasto wykorzystujące studentów.. w głowie się nie mieści, żeby w ciągu jednego roku kwoty stacji wzrosły o 100%!! Wrocław ma droższe stacje niż Warszawa!! Ciekaw również jestem, ile z tych osób, które wynaj
  • Do Marcina [0]
    ewa
    2007-08-31 20:22:32
    Zawsze się znajdzie garść studentów, których stać na łażenie po knajpach.Ale to nie znaczy, że wszyscy tam łażą.
  • I na marginesie [0]
    Marcin
    2007-08-31 19:52:27
    Ciekaw jestem po co wlasciwie organizuje sie studenckie czwartki i kto lazi po knajpach w sezonie jesli kazdy student ma problem z utrzymaniem sie we Wroclawiu.
  • Aha [0]
    karin
    2007-08-31 19:46:54
    student WSB 2007-08-31 "Dla mnie cena nie gra roli.... Dla mnie cena nie gra roli, poniewaz dla mnie sie liczy komfort mieszkania. Wynajmuje sobie całe mieszkanie, 2 pokoje pełne wyposazeniee za ok 5000 zł mieisecznie. i prosze was czy to jest dózo? nie badzcie smieszni. Przynajmniej mam blisko na uczelnie na kturej studiuje, na WSB." student Wyższej Szkoły Bałnsu...aż żal patrzeć na tak marne prowokacje.Podpisuję się pod protestem!
  • Marcin [0]
    Marcin
    2007-08-31 19:36:47
    Wedlug mnie zrozumiale jest, ze ceny ksztaltuje rynek. Ja nie mialem szczescia studiowania we Wroclawiu skonczylem Uniwerek w Manchesterze, nie miale stypendium wynajmowalem mieszkanie pracowalem w pubie i wyporzyczalni samochodow i skoczylem studia dzienne. W UK taki prostes jest nie do pomyslenia, ale to chyba bardziej cywilizowany kraj o duzo wiekszych tradycjach kapitalistycznych. Tu czuc od was komuna, nam sie nalezy, bzdura nic wam sie nie nalezy, dopuki na to nie zarobicie. Zastanawiam sie czy sa wsrod was tacy ktorzy juz mysla o karierze w Londynskim City, albo przyszli lekarze leczacy Irlandzkich pacjetow, np. :) jak macie zamiar, spacic spoleczne zoobowiazanie po doplatach, albo obnizeniu cen na rynku. PARANOJA. - nie jestem starym dziadem mam 25, nie pochodze z bogatej rodziny i chyba poprostu lepiej radze sobie w zyciu, moze tu tkwi problem.
  • sraszne to :( [0]
    Ania
    2007-08-31 19:33:18
    co tu ukrywać.... drogo, drogo, drogo!!! ;((( płakać mi się chciało jak szukałam miejsca w pokoju. Co niektórzy to jeszcze castingi sobie robili, nikogo to nie obchodziło, że szukający mieszkania przyjeżdżał z miasta położonego ponad 200 km od Wrocławia. "przyjechać może, my go później olać też możemy" tak sobie chyba wszyscy myślą... Przykre to :(
  • Do Gosii [0]
    Marta
    2007-08-31 18:49:15
    Przecież liczba miejsc w akademikach też jest ograniczona.Na przykład na Polibudzie jest 3 tys. miejsc w akademikach, a studentów zamiejscowych...30 tysięcy.
  • studencie z WSB [0]
    Justyna
    2007-08-31 18:28:26
    Ciekawe jak osoba robiąca takie błędy ortograficzne jak Ty może w Polsce studiować?Parodia. Taka osoba jak Ty nigdy nie zrozumie problemów ludzi biedniejszych. Może kiedys i Tobie zabraknie pieniędzy i wtedy dopiero zobaczysz jak to jest szukać pokoju za 300zl.
  • szanowny studencie z WSB... [0]
    cool_szczur
    2007-08-31 16:06:00
    ... moze i dla Ciebie cena nie gra roli bo Ci rodzice daja albo sam sobie zarabiasz... ale dla mnie placenie za mieszkanie tyle kasy to jest maskra... i wierz mi 5000zl/m to jest zajebiscie duzo jak na studencka kieszen...
  • Brak wyobraźni [0]
    anna
    2007-08-31 16:01:59
    Przerażają mnie ludzie, nie potrafiący zrozumieć realiów życia studenta. Studenci dzienni nie mogą pozwolić sobie na prace, która da im możliwośc zapłacenia za takie lokum. Student zaoczny, zarabiający ok 800 zł miesięcznie, wydaje na pokó (sic!) od 400 do 600 zł we Wrocławiu.A gdzie pieniądze na jedzenie, bilety, podręcznik, ksera, lekarza czy dojazdy do domu w rodzinnym mieście? Pochodze z niezamożnej rodziny, te ceny to dla mnie koszmar nie do opisania. Nie wem co dalej będzie ze mną. Kochani, zwracam się tu do studentów z dobrze sytuowanych rodzin i do osób wynajmujących - jeśli nie potraficie zrozmeć osób z ubogich rodzin, którzy edwo wiążą koniec z końcem, to przynajmniej powstrzymajcie sie ze złsliwymi, a czasem wręcz idiotycznymi komentarzami...
  • oto jak powinno być [0]
    jokoboko
    2007-08-31 13:58:00
    w akademikach osoba nie powinna płacić więcej jak 300 zł!!! a niestety płaci sie o wiele więcej!!! no chyba że to kompletna ruina bez łazienki itp - wtedy tak jest! a co do mieskzań to na osobe nie powinno sie płacić więcej niż 350 zł, no chyba że standard jest nieco wyższy wtedy nieco ponad 400 zł. a mieszkania za taką cenę znaleźć jest cholernie trudno - no chyba że na jakimś zadupiu
  • cóż -wystarczy poszukać [0]
    fismol
    2007-08-31 13:43:08
    Często ludziom bardziej opłaca się sprzedać mieszkanie niż je wynajmować i utrzymywać... Fakt, że każdy stara się podbijać ceny, ile wlezie... Ja wynajmuję cały dom 5-pokojowy za 1200zł/m-c. Luksusów nie ma, ale niczego tu nie brakuje.... I co?! A jak ktoś ma ochotę na mieszkanie w centrum, o dużej powierzchni, a do tego nowiutkie, błyszczące i luksusowo wyposażone... to jego wybór... SĄ HOTELE I HOTELIKI
  • Rodzic [0]
    Ag
    2007-08-31 13:36:49
    Pacuję w budżetówce, jestem od tego roku akademickiego mamą dwóch studentów, obaj będą studiować we Wrocławiu jeden na trzecim, drugi na pierwszym tak samo jak większość uważam, że ceny są za wysokie. Przecież nie powiem im koniec nauki nie w dzisiejszej dobie. Ciągle szukamy czegoś przyzwoitego za rozsądną cenę.
  • BEZ KITU MASAKRA [0]
    Andżej z Kudofy
    2007-08-31 11:54:26
    BEZ KITU MASAKRA
  • Dla mnie cena nie gra roli.... [0]
    student WSB
    2007-08-31 11:47:10
    Dla mnie cena nie gra roli, poniewaz dla mnie sie liczy komfort mieszkania. Wynajmuje sobie całe mieszkanie, 2 pokoje pełne wyposazeniee za ok 5000 zł mieisecznie. i prosze was czy to jest dózo? nie badzcie smieszni. Przynajmniej mam blisko na uczelnie na kturej studiuje, na WSB.
  • drogie akadamiki [0]
    m
    2007-08-31 11:16:12
    akademiki nie sa wcale takie tanie jakby sie moglo wydawac, za miejsce w 3os pokoju placi sie ok 300zl, czyli caly pokoj wychodzi ok 900zl, a nie ma nawet lazienki w pokoju.
  • zależy od miasta [0]
    Ola
    2007-08-31 10:06:23
    ja akurat wynajmuje mieszkanie we Wrocku,uwazam ze ceny sa zawysokie, ale mysle ze wynika to z tego iz wokolo niema zadnego innego miasta z uczelniami i stad brak konkurencji. Moi rodzice wynajmuja mieszkanie studentom w Katowicach i tam sa o wiele nizsze stawki bo wiele ludzi dojezdza.Jedyne co pozostaje to zbijac cene przy wprowadzce:)_
  • do wyboru [0]
    Jacek
    2007-08-31 08:50:11
    jeśli komuś Wrocek zbyt drogi to może studiować w Pułwach, albo mniejsze rach.telefoniczne płacić i stać go będzie na wynajem pokoju we Wrocku.
  • statystyka [0]
    Kaśka
    2007-08-31 08:45:04
    w okresie wynajmowania mieszkania studentom brutto zarobiłam ok. 8000 zł. a następnie za remont tego mieszkania ze zniszczeń spowodowanych przez osoby wynajmujące zapłaciłam 13000 zł.Bardzo kulturalne osoby mieszkały na koniec nawet z tytułem mgr inż.
  • nigdy nie było łatwo [0]
    Jan
    2007-08-31 08:25:48
    koszt zakupu i utrzymania mieszkania,remontu itp. jest też bardzo wysoki ,więc ceny wynajmu musza być adekwatne,może należałoby zwrócić się do władz o wyższe stypendia i kilka godzin w tygodniu pracować,praca jest! Ja ukończyłem dzienne 4-letnie studia w Polsce i dzienne 6-letnie studia w Monachium (w jednym z najdroższych miast Europy)gdzie nie miałem w żadnym przypadku stypendium i nie pomagali mi rodzice, na wszystko można znaleźć czs - kwestia organizacji!!! Stancji trzeba szukać przed wakacjami a nie 2 dni przed rozpoczęciem nauki.Od pięciu lat wynajmuję mieszkanie studentom, więc po tak krótkim okresie jest ono zdewastowane, litując się nad studentami i nie pobierając opłat licznikowych ,za trzy miesiące dopłaciłem 1800 zł za wodę. Wielu studentów uwaza że są ciągle małymi dziećmi i ktoś powinien im wszystko podać jak do niedawna rodzice, jesteście dorośli i zacznijcie samodzielnie dbać o swoje utrzymanie -organizować czas i pieniądze,
  • Wrocław dla bogaczy [0]
    ucząca się pracownica
    2007-08-31 08:13:01
    A studenci zaoczni?! Nie bardzo w akademikach są dla nich miejsca, a tak samo jak dzienni przyjeżdżaja z różnych stron Polski i cały tydzień+weekend musza tu siedzieć i zarobic na mieszkanie i szkołę. Także jesli dla kogos nie ma problemu z utzymaniem sie we wrocławiu to gratuluje bogatych rodziców.
  • WTF?? [0]
    Krzysztof Jarzyna
    2007-08-31 06:59:50
    Poza tym jak ktoś potrafi, to znajdzie sobie dobre mieszkanie w odpowiedniej cenie. Tylko trzeba zacząć szukać już w lipcu/czerwcu i niestety płacić choćby połowę przez wakacje. Tak lajf. Ale ja nie rozumiem tych protestó; kto wam broni mieszkać w akademiku? DSy UWr stoją przecież prawie puste, dla każdego znajdzie się miejsce. Nie mówiąc już o tym, że mamy wolny rynek i protest jest z tego względu żałosny.
  • w akademikach też drogo [0]
    lol bol
    2007-08-31 01:07:20
    wiem bo mieszkam i podwyższyli nam ceny, standard też nie najlepszy no i w mieszkaniach jest o tyle dobrze że nie trzeba przebywać z debilami - moje byłe sąsiadki to były kompletne idiotki i musiałem je jakoś znosić - i gdybym miał wybór poszedł bym do mieszkania - ale niestety mnie nie stać
  • Kochani, idzcie do akademików !!! [0]
    Gosia
    2007-08-30 23:37:01
    Ja przez całe studia mieszkałam w akademiku, praktycznie nie znałam realiów mieszkań. W tym roku w czerwcu szukałam mieszkania na wakacje. Obejrzałam chyba z 10 mieszkań i po wyjściu z 9 łapałam sie za głowe i nie mogłam zrozumiec dlaczego studenci wybierają ochydne mieszkania, niekompletnie umeblowane i cisną w nich jak szczury w kanale. Do niektórych łazienek to bałam się wejść, bo wzbudzały we mnie obrzydzenie juz od progu a ludzie to wynajmowali i jeszcze słono za to płacili. W akademiku jest przynajmniej czysto, każdy ma swój stół, łóżko, własna szafę i nie czuć wilgoci, zawsze jest ciepło. Do pokoju można sobie dobrać osobe, z którą chce sie mieszkać i jest wiele możliwych miejsc do nauki jak choćby własny pokój, pokój nauk, pokój koleżanki, która uczy się do tego samego egzaminu, w ostateczności korytarz. A w mieszkaniu???? Gdzie uciekniecie jak wasz współlokator sie nudzi i nie może wytrzymać w ciszy??? na balkon??? Sami nakręcacie ceny moeszkań, żal mi was, bo czasy spędzone
  • lipa z miodem:/? [0]
    TTS
    2007-08-30 23:18:48
    ,ysto 2007-08-30 Ludzie opanujcie się!!! Sami nakręcamy te ceny! Nie ma się co oszukiwać! Jakby nie było chętnych na pokoje za 600-700 zł to właściciele takich cen by sobie nie życzyli!!! Ale to my głupi wynajmujący jesteśmy skłonni czasem bulić ogromna kasę, co zachęca innych do podnoszenia cen mieszkań! Prawda jest taka że kilka lat temu liczba studentow była podobna a cena mieszkań zdecydowanie niższa!!!' / no wiec co proponujesz? :>
  • naprawde szok [0]
    Andrzej
    2007-08-30 21:57:55
    cos strasznego z tymi cenami
  • bez przesady [0]
    monika
    2007-08-30 21:16:54
    troszeczkę ludzie przeginają! nie dość ze warunki mieszkaniowe jakie są oferowane studentom wołają nieraz o pomstę do nieba to jeszcze te ceny... samego "odstępnego" jest często 1000 zł za mieszkanie 2 pokojowe wniosek: studencie - jeść przecież nie musisz a mieszkać i owszem!!!
  • Ehh [0]
    Tołdi
    2007-08-30 21:12:38
    To co się dzieje to jest istny wyści szczurów ... liczy się tylko kto da więcej i wlaściciele mają innych w dupie. Człowiek jest chętny do podpisania umowy, ale właściciel woli dać znać 2 dni później a jeszcze tego samego dnia pojawia się ta sama oferta tylko że za jeszcze większe pieniądze ... i jak tu się nie denerwować.
  • Ludzie opanujcie się!!! [0]
    arysto
    2007-08-30 21:01:54
    Sami nakręcamy te ceny! Nie ma się co oszukiwać! Jakby nie było chętnych na pokoje za 600-700 zł to właściciele takich cen by sobie nie życzyli!!! Ale to my głupi wynajmujący jesteśmy skłonni czasem bulić ogromna kasę, co zachęca innych do podnoszenia cen mieszkań! Prawda jest taka że kilka lat temu liczba studentow była podobna a cena mieszkań zdecydowanie niższa!!!
  • szok [0]
    mama
    2007-08-30 16:18:22
    jestem matka studentki i te ceny mieszkan sa szokujace
Warto przeczytać
W centrum Wrocławia tańczyły do Single Ladies [ZDJĘCIA]
W centrum Wrocławia tańczyły do Single Ladies [ZDJĘCIA] Wrocław

Taneczny flash mob Single Ladies na wrocławskim Rynku.

Zobacz także
ZOO
PowerEvents zaopiekuje się kameleonem z wrocławskiego ZOO Wrocław

W najbliższą niedzielę, 25 czerwca, w samo południe w zoo odbędzie się wyjątkowa impreza, inauguracja przejęcia symbolicznej opieki nad jednym z najmniejszych jego mieszkańców.

Enduro
Mistrzostwa Świata SuperEnduro wracają do Krakowa!

Po sukcesie zeszłorocznej polskiej rundy Mistrzostw Świata SuperEnduro, najlepsi zawodnicy tej dyscypliny wracają do TAURON Areny Kraków.

f16
Polskie samoloty F16 przechwyciły rosyjski samolot nad Bałtykiem! Zobaczcie nagranie [WIDEO]

Charakterystyczne manewry zarejestrowała kamera, która znajdowała się w środku jednego z rosyjskich samolotów. Zobaczcie nagranie!

Ostatnio czytane
W centrum Wrocławia tańczyły do Single Ladies [ZDJĘCIA]
W centrum Wrocławia tańczyły do Single Ladies [ZDJĘCIA] Wrocław

Taneczny flash mob Single Ladies na wrocławskim Rynku.

Popularne
Internetowa wyszukiwarka... zmarłych
Internetowa wyszukiwarka... zmarłych Wrocław

Urząd Miejski Wrocławia, aby pomóc wielu mieszkańcom miasta, a także osobom spoza Wrocławia, w odnalezieniu miejsc pochówku krewnych i znajomych przygotował specjalny serwis.

Brak zdjęcia
Nie zgadzasz się na zbyt drogie stancje? Podpisz się! Wrocław

My, niżej podpisani studenci uczelni wyższych, protestujemy wobec nieuzasadnionych podwyżek opłat za wynajem pokoi i mieszkań w największych ośrodkach akademickich w Polsce.