Zmień miasto
Teatr Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

"Klaus der Grosse": Spektakl nie wprost

2010-09-02

Maćko Prusak o pracy nad „Klaus der Grosse” (premiera 3 września we Wrocławskim Teatrze Współczesnym).

Tatiana Drzycimska: Co sprawiło, że pierwszy autorski spektakl zbudowałeś – w pewnym sensie – wokół postaci Klausa Nomi?
Maćko Prusak: Pierwotnie myślałem o wykorzystaniu w spektaklu śpiewu kastratów i ich charakterystycznego repertuaru. Jednak niełatwo jest znaleźć ludzi, którzy byliby w stanie podjąć się niezwykle trudnego zadania, jakim jest wykonanie klasycznego repertuaru kastratów i kontratenorów. Zwłaszcza, że w spektaklu teatralnym aktor, oprócz śpiewania, ma jeszcze parę innych zadań do wykonania – musi się poruszać, coś zagrać, czasem zatańczyć. Ale idea kontratenora-kastrata pozostała.

Przeprowadziliśmy krótki wywiad wśród znajomych, pytając z czym współcześnie kojarzy im się pojęcie kastrata. Pojawiły się różne skojarzenia, między innymi związane z muzyką pop – najczęściej Jimmy Sommerville, Anthony Heggarty i właśnie Klaus Nomi. Ta postać wydała mi się najbardziej urzekająca i niejednoznaczna; na tyle, aby w luźny sposób spiąć abstrakcyjną fabułę z jego piosenkami. Spektakl nie jest wprost o Klausie Nomi – posługujemy się figurą kastrata jako metaforą człowieka z jednej strony zatrzymanego w czasie, czasie dzieciństwa, a z drugiej będącego w jakiś sposób ofiarą przemocy, mniej lub bardziej uchwytnej. W sensie bardzo ogólnym ten temat jest obecny zarówno w postaci Klausa Nomi – postaci dosyć tragicznej – jak i w bohaterach spektaklu. Taką mam przynajmniej nadzieję.

T. D.: Opowiedz o kulisach projektu – dlaczego zdecydowałeś się wziąć udział w konkursie off-PPA? Jak znalazłeś tylu sprawnych ruchowo i śpiewających wysokim głosem aktorów?
M. P.:
Nurt Off Przeglądu Piosenki Aktorskiej jest naprawdę  świetną możliwością dla debiutantów i ludzi tworzących niezależnie. Gwarantuje pewien budżet, co – nie ukrywajmy – jest bardzo ważne w niezależnych przedsięwzięciach, wspaniałą, różnorodną publiczność i zerową ingerencję w projekt. To zadecydowało o wzięciu udziału w konkursie. Ze wszystkimi aktorami biorącymi udział w spektaklu pracowałem wcześniej, więc znam ich niezwykłe możliwości – aktorskie, ruchowe i wokalne. Poza tym wszyscy są bardzo fajnymi ludźmi, którym jestem bardzo wdzięczny za to, że zgodzili się pracować w różnych miejscach, o najdziwniejszych godzinach, często bardzo późnych, a także trochę w ciemno, bo spektakl w dużym stopniu kształtował się w trakcie prób.

T. D.: Czy masz już pomysły na kolejne autorskie spektakle?
M. P.:
Nie mam w głowie gotowego spektaklu, ale pracę nad „Klausem…” wspominam bardzo miło. Myślę, że warto zabrać się za kolejny projekt.

Źródło: Wrocławski Teatr Współczesny

Fot. Bartłomiej Sowa

GALERIA ZDJĘĆ: Klaus der Grosse (16)
Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

FB dlaMaturzysty.pl reklama