Byliśmy, gadaliśmy - Teatr

„Odwaga” znaczy „pomagać”

2008-07-06 23:27:33 | Wrocław
Qawwali
Podczas gali otwarcia czwartej edycji Brave Festival, dyrektor generalny Grzegorz Bral podkreślił, że wraz z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem, chciał zrobić festiwal, który będzie mieć sens i wartość.
 
Tłumaczył, że ten festiwal jest połączeniem dwóch idei: pomagania innym i radowania się z powodu piękna kultury. Na koniec dodał: Dla mnie synonimem słowa „odwaga” jest słowo „pomagać”. Myślę, że niesienie pomocy jest w dzisiejszych czasach synonimem odwagi.
 
Poproszony o kilka słów Sławomir Ratajski, sekretarz generalny polskiego komitetu UNESCO, zauważył natomiast że: Kultura lokalna podniesiona do rangi kultury globalnej, jest z tej perspektywy bardzo istotna, ponieważ zwykle mówimy o globalizacji jako niebezpieczeństwie unifikacji, ale przecież możemy mówić o globalizacji również jako możliwości wymiany kultury. Wszyscy, którzy będą uczestniczyć w tegorocznych wydarzeniach teatralnych i filmowych, dostaną niepowtarzalną okazję odkrycia, poznania i docenienia innych kultur.


Qawwali - ekstatyczna modlitwa

„Qawwali to modlitwa prowadząca do ekstazy, qawwali nie trzeba rozumieć, wystarczy się w nie zanurzyć”. Mistyczny śpiew Pakistańczyków z Akhtar Sharif Arup Vale otworzył tegoroczny festiwal. Otworzył dosłownie i w przenośni. Można rzec, że w pełni przygotował publiczność na spotkanie z rytuałem jako źródłem teatralności.

Sufizm – nurt mistyczny w islamie, jest próbą osiągnięcia jedności z boskim Absolutem poprzez regularne modlitwy, recytacje formuł religijnych i boskich imion, grupowe śpiewy, studiowanie świętych pism islamu, a przede wszystkim przez wyparcie się własnego ego. Qawwali jest gatunkiem muzyki związanym z tą filozofią, to także cykl pieśni wykonywanych przez zawodowych muzyków – qawwals. Zazwyczaj zespół qawwali składa się z dziewięciu wykonawców: jednego lub dwóch śpiewaków wiodących, pięciu wykonawców powtarzających refreny, którzy wybijają rytm dłońmi i dwóch muzyków.
 
Podczas wrocławskiego występu było jednak nieco inaczej. Pełne żarliwości i uniesienia pieśni chwalące Boga, proroka i świętych, wykonywał zespół złożony z ośmiu wykonawców. Ubrani w tradycyjne stroje artyści siedzieli na dywanach w dwóch rzędach. Z przodu czterech wokalistów-solistów, z których dwóch akompaniowało na harmonium, za nimi czterech chórzystów, z pośród których jeden grał na bębnie dholak, a pozostali trzej wybijali rytm klaszcząc w dłonie. Dwaj siedzący w środku soliści, grający na harmonium, wydawali z siebie przede wszystkim długie, melizmatyczne ciągi dźwięków, podczas gdy dwaj pozostali – siedzący po brzegach, wyśpiewywali z przejęciem silnie udramatyzowane teksty, wyraziście przy tym gestykulując.
 
Wielkie wrażenie wywierała szeroka skala i ogromna siła głosów, nie pozbawionych jednak sporej dozy liryzmu i kontemplacyjności. Wyczuwalna była duża improwizacyjność, która jest ważną cechą występu i służy dostosowaniu się do emocji odbiorców. Początkowo porozumienie między wokalistami wydawało się doskonałe, przejścia pomiędzy następujące po sobie partiami tekstu kolejnych solistów były bardzo płynne, jednak wraz z narastaniem ekstatyczności muzyki, można było odnieść wrażenie, że śpiewacy niemal rywalizują ze sobą o to, by wieść prym, próbując udowodnić czyj głos lepiej chwali Boga. Dzięki temu występ stawał się bardziej nieprzewidywalny, co dodatkowo podtrzymywało skupienie i napięcie u widzów.
 
Artystom udało się porwać widzów na wyżyny niekłamanego zachwytu i wyzwolić z nich energię, której upust mogli dać klaszcząc wraz z wykonawcami podczas ostatniego utworu. Nastąpiło więc prawdziwe otwarcie ludzi na ludzi. Dobra energia festiwalu została uwolniona.
 
 

 
Słowa kluczowe: brave festival, teatr, qawwali, pakistan, teatr pieśń kozła
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Dziwaczki - spektakl
Natasza Sołtanowicz o polskich "Dziwaczkach" w Awinionie [WYWIAD]

Jak stworzyć niezależną grupę teatralną i wyjechać z autorskim spektaklem na największy festiwal teatralny na świecie? One tego dokonały!

Kariera czeka za drzwiami - rozmowa z  Eduardo Guerrero, tancerzem flamenco
Kariera czeka za drzwiami - rozmowa z Eduardo Guerrero, tancerzem flamenco

6-letni chłopiec codziennie czeka na kuzynkę przed szkołą tańca. Któregoś dnia, zaintrygowany, wchodzi do środka i... rozpoczyna się wielka kariera Eduardo Guerrero - tancerza flamenco, choreografa i reżysera. Przeczytaj nasz wywiad z artystą!

Jakub Żulczyk o "Radio Armageddon" [WYWIAD]
Jakub Żulczyk o "Radio Armageddon" [WYWIAD] Wrocław

'"Radio Armageddon. Transmisja" - sceniczna wersja książki Jakuba Żulczyka

Polecamy
Spektakle o miłości starzeją się wolniej
Spektakle o miłości starzeją się wolniej Wrocław

Gabriel Gietzky opowiada o "Przytulonych". Dziś zobaczymy spektakl po raz setny!

Zatrzymać nieuchwytnego motyla
Zatrzymać nieuchwytnego motyla Wrocław

Rinio Kyriazi porusza w duszy widza-słuchacza bardzo wrażliwe struny, swoim głosem, niczym smyczkiem, w wirtuozowski sposób gra na emocjach odbiorcy...

Ostatnio dodane
Dziwaczki - spektakl
Natasza Sołtanowicz o polskich "Dziwaczkach" w Awinionie [WYWIAD]

Jak stworzyć niezależną grupę teatralną i wyjechać z autorskim spektaklem na największy festiwal teatralny na świecie? One tego dokonały!

Kariera czeka za drzwiami - rozmowa z  Eduardo Guerrero, tancerzem flamenco
Kariera czeka za drzwiami - rozmowa z Eduardo Guerrero, tancerzem flamenco

6-letni chłopiec codziennie czeka na kuzynkę przed szkołą tańca. Któregoś dnia, zaintrygowany, wchodzi do środka i... rozpoczyna się wielka kariera Eduardo Guerrero - tancerza flamenco, choreografa i reżysera. Przeczytaj nasz wywiad z artystą!

Konkurs Ziaja