Zmień miasto
Sport Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

Śląsk pechowo przegrał z Legią

2010-08-20

 W meczu 3. kolejki Ekstraklasy wrocławski Śląsk przegrał z Legią Warszawa 0:1. Wrocławianie zagrali dobre spotkanie, ale stołecznym dopisało szczęście.

Na trybunach stadionu przy ul. Oporowskiej komplet widzów. Atmosfera gorąca, wszyscy czekają na pierwszy gwizdek. Wychodzą piłkarze obu ekip wyprowadzani przez sędziego spotkania Dawida Piaseckiego. Na odkrytej efektowna sektorówka z napisem "Przyjdź na Oporowską". Wszędzie słychać "Do boju WKS".

1' Zaczęliśmy! Od razu piłka do dynamicznego Soboty, ale ten wypuścił ją sobie za mocno i z akcji nic nie wyszło. Z dystansu jeszcze próbował Mila, za lekko.
3' Diaz z dystansu. Wprost w Antolovica.
5' Akcja dwójkowa Radovica z Jędrzejczykiem, dośrodkowanie tego drugiego mija wszystkich.
9' Sobota z lewej strony boiska. Antolović łatwo łapie.
11' Vrdoljak chytrze zza pola karnego, lecz niecelnie. W odpowiedzi Mila. Równie niecelnie.
15' Śląsk chyba uparł się na dokładne, ale lekkie strzały z dystansu. Teraz Sotirović, oczywiście prosto w bramkarza.
19' Trochę nerwowości w szeregach gospodarzy. Przyjezdni prowadzą atak pozycyjny.
20' Chinyama po dośrodkowaniu Iwańskiego trafia w słupek. Na szczęście równocześnie z gwizdkiem sędziego, obwieszczającym spalonego.
21' "Antolović to mój idol" - stwierdza siedzący obok mnie red. Jakub Filipowski.
23' Z pierwszej piłki Ćwielong. Niestety, w trybuny.
24' Najaktywniejszy w Śląsku Waldemar Sobota. "A po dynamicznej sobocie, w niedzielę mamy kaca" - stwierdza red. Filipowski. "Sobota udowodnił, że może dźwigać milion euro na plecach, ciągnąc za sobą Vrdoljaka" - dodaje.
31' "Nic się nie dzieje - nananana". Chociaż kibice się nie nudzą i dzielnie dopingują!
32' Chamski taktyczny faul Wawrzyniaka. Pierwsza w tym meczu kartka.
34' Legia chyba nie wytrzymuje psychicznie. Teraz za faul na Sobocie kartkę dostaje Vrdoljak.
36' Kontra WKS-u, ale Vuk zamiast podawać, wali bez sensu z dystansu w nogi warszawskich obrońców.
37' Groźnie, bardzo groźnie. Chinyama oko w oko z Kelemenem. W trybuny... Waka waka. "Chinyama postanowił sprawdzić, czy da się przekopać łapacz. Dało się." - nasz niezmordowany Jakub Cięta Riposta.
40' Borysiuk bawi się w Kung Fu Pandę. Dobrze dla niego, że kartki nie dostał.
44' Wspaniały przechwyt Kaźmierczaka i potężny strzał. Broni Antolović.
45' Sędzia dolicza minutę.
--- Do przerwy 0:0. A my idziemy na "giętą" ;) ---
46' Zaczynamy 2. połowę. Śląsk bez zmian, w Legii za Radovica Rybus.
49' Zamieszanie w polu karnym Legii, ale nikt nie oddaje strzału.
50' Rzut wolny z okolic dwudziestego metra. Kibice wierzą w gola. Przy piłce paru zawodników na czele z Milą i Sotirovicem. Zabrakło Ryszarda Tarasiewicza. Vuk w nogi obrońców.
56' Iwański przy rzucie wolnym, drżymy. Na szczęście nikt nie przejął futbolówki w polu karnym. Uf.
57' "Pisałem już wcześniej o Antoloviciu. Dla Legii jest rozwiązanie - przypiąć go łańcuchem, długim na trzy metry, żeby trochę z bramki mógł wyjść, ale nie za daleko. Jak pies na wsi. Jak będzie potrzebował, to można mu też miskę z wodą postawić." - cytat z Wojciecha Kowalczyka. Tak na poczytanie, bo na boisku niewiele się dzieje.
59' Sobota zakiwał się sam ze sobą. Szkoda.
60' Strzał sprzed pola karnego Diaza. Znów wprost w Antolovica.
61' Borysiuk Panu Bogu w okno.
62' Zabawna sytuacja na ławce Legii - Mezenga nie bardzo wie, gdzie ma się rozgrzewać. Najpierw robił to przed sędzią technicznym, potem obok Tarasiewicza, wreszcie poszedł sobie w róg boiska (czyli tam, gdzie powinien).
63' Szkoda, Vuk minął się o centymetry z dobrym dośrodkowaniem. Było groźnie.
65' W odpowiedzi Legia, na szczęście tuż nad bramką Kelemena.
68' Po niewinnym starciu na boisku leży Komorowski. Chyba ryczy :(
71' Najlepsza szansa Śląska. Sotirović wykłada piłkę Diazowi na piąty metr. Pusta bramka i... obok słupka. Nawet red. Filipowski by to strzelił.
73' Wchodzi Madej, schodzi Diaz.
75' Chinyama opuszcza boisko. Na ostatni kwadrans Maciej Skorża desygnował Bruno Mezengę.
77' Co tam się działo, w tym polu karnym !!!!!!!!!!!!!! Dobitka, przebitka, poprzeczka. Niestety, bez efektu bramkowego dla Śląska.
78' Manu pada w polu karnym. Chyba z głodu, bo faulu nie było.
80' Świetnie Vrdoljak, na szczęście po minięciu Celebana, uderza nad poprzeczką.
81' Tym razem już bez pomyłki. Maciej Rybus pewnym strzałem daje Legii prowadzenie. 0:1.
84' Do wejścia szykują się Marek Gancarczyk i Mariusz Pawelec.
86' Gancarczyk za Ćwielonga.
89' Cabral za Iwańskiego, Gikiewicz za Kaźmierczaka.
90' Sędzia doliczył 3. minuty.
90'+3' Koniec. Niestety, Śląsk przegrywa. Ale zostawia po sobie dobre wrażenie.

WKS Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
Rybus (81.)

Śląsk: Kelemen - Celeban, Fojut, Spahić, Wołczek - Sobota, Kaźmierczak (89' Gikiewicz), Mila, Ćwielong (86. M.Gancarczyk) - Sotirović, Diaz (73. Madej)

Legia: Antolović - Jędrzejczyk, Choto, Wawrzyniak, Komorowski - Manu, Iwański (89' Cabral), Vrdoljak, Borysiuk, Radović (46. Rybus) - Chinyama (75. Mezenga)

Kartki: Wawrzyniak, Vrdoljak, Komorowski
Widzów: 8500
Sędzia: Dawid Piasecki (Pomorski ZPN)

Tomasz Szuchta, Jakub Filipowski

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
BATLIC HOME SPA fitPrzetestuj najnowszą serię kosmetyków Ziaja BALTIC HOME SPA fit
video
FB dlaMaturzysty.pl reklama