Dzieje się - Kino

Festiwal AfryKamera we Wrocławiu - Afryka tak blisko nas [WYWIAD]

2018-04-16 13:56:52 | Wrocław

13. edycja Festiwalu AfryKamera we Wrocławiu rozpocznie się już 19 kwietnia 2018 w Dolnośląskim Centrum Filmowym. Podczas 4 dni festiwalowych w kinie DCF odkryjemy różne oblicza Afryki - jej absolutne piękno, nowoczesność, komizm, budzące fascynację, oburzenie czy podziw i zazdrość. O tematach festiwalowych filmów i tym, co przekazują w nich twórcy, rozmawiamy z Alicją Pietrzyk, koordynatorką wrocławskiej edycji Festiwalu AfryKamera.

Dzięki za deszcz -  AfryKamera 2018

Michał Derkacz, dlastudenta.pl: Przed nami 13. edycja Festiwalu AfryKamery. Proszę opowiedzieć o problemach, poruszanych przez twórców w tym roku.

Alicja Pietrzyk, koordynatorka wrocławskiej edycji Festiwalu AfryKamera: Chciałabym unikać słowa „problem”.  Od razu kojarzy mi się to ze stereotypami, dotyczącymi kina afrykańskiego i tymi związanymi z całym kontynentem afrykańskim. Są to tematy bardzo uniwersalne dla wszystkich ludzi, dlatego też zachęcamy do przyjścia na festiwal. Pokazujemy świeżą kinematografię z ostatnich kilku lat, z filmami, w których widoczne są bardzo różnorodne tematy. Tym razem pojawiają się takie zagadnienia jak zmiany klimatyczne, człowiek, starający się zmieniać swą rzeczywistość, czy zawsze uniwersalny motyw drogi, który dostrzegam w wielu produkcjach z tej edycji festiwalu. Ta droga to nie jest tylko podróż w dane miejsce, do celu, ale też wiąże się z przemianą bohaterów. Będą obecne także takie tematy jak konflikt zbrojny, głód i bieda, jednak nie zawsze wychodzą one na pierwszy plan. Na pierwszym planie jest człowiek i jego sprawy – przyjaźnie, miłości i inne uniwersalne motywy.

Jak filmy z programu festiwalu odnoszą się do sloganu tej edycji - #blackfilmsmatter?

Ten slogan został wprowadzony w tym roku, ale rozważamy zastosowanie go jako ogólnego sloganu festiwalu na przyszłość. Odnosi się do hasła ruchu społecznego, zapoczątkowanego przez Afroamerykanów, walczących z dyskryminacją rasową oraz przemocą  motywowaną nienawiścią na tle rasowym. Dlaczego to staje się naszym sloganem? Otóż nasz festiwal staje się takim wydarzeniem z ideą, gdzie staramy się działać poprzez pokazywanie filmów z uniwersalną tematyką i zrealizowanych w sposób nie odbiegający jakością od produkcji europejskich czy amerykańskich. Przełamujemy pewien stereotyp, również ten związany z kulturami krajów afrykańskich.

AfryKamera 2018 Wrocław

Czy festiwalowe filmy bezproblemowo trafią do wrocławskiego, europejskiego widza i będą zrozumiałe?

Myślę, że nie będzie żadnej bariery, nawet jeśli mówimy o tej kulturowej. Wiele z filmów, które zobaczymy, zostało zrealizowanych przez Afrykańczyków i o Afryce, jednak są też produkcje zrobione przez Europejczyków, którzy urodzili się w Afryce czy też są związani z którymś z krajów kontynentu. To, czego na pewno unikamy, to rodzaj patrzenia na sprawy przez krzywe zwierciadło europejskiej kultury. Oddajemy głos lub kamerę samym Afrykańczykom.

Jeśli dany widz, nie będzie w stanie zobaczyć wszystkich filmów z programu, to czy możemy polecić jakieś wybrane tytuły, szczególnie warte zobaczenia?

Naturalnie, chcielibyśmy zaprosić na wszystkie pokazy, bo w takim wypadku widz będzie miał pełne spektrum i pozna wszystkie oblicza kina afrykańskiego. To jest ogromny kontynent, z pełnią kolorów, spojrzeń, kultur i tradycji, także wybranie pojedynczego tytułu jest dosyć trudne. Jeśli musimy wybierać, to można kierować się tematyką i wybrać film, poruszający szczególne dla nas kwestie. Nowością tej edycji jest kino familijne i animacje, które może zobaczyć młodzież od 11 roku życia. Tu polecę film „Liyana”, w którym pojawia się wspomniany motyw podróży głównej bohaterki. Mamy też filmy dokumentalne i fabularne, więc to może być kluczem doboru seansu przez widza. Dokumenty są zawsze mocną stroną naszego festiwalu. Polecam choćby  film „Dzięki za deszcz”, który dotyka tematyki zmian klimatycznych, ale też pokazuje jak ludzie w Kenii jednoczą się i starają działać, nie czekając na pomoc. Ogólnie, te filmy „afrykamerowe” pokazują pozytywnych bohaterów, którzy mimo, z naszej perspektywy, skrajnych warunków życia, starają się coś zmieniać. Takich bohaterów widzimy też w filmie „Silas”.     

Dobrych filmów afrykańskich jest wiele. Proszę powiedzieć, jakie było kryterium doboru tych festiwalowych tytułów?

Przede wszystkim są to produkcje, które już zaistniały na świecie. Były pokazywane na światowych festiwalach i wygrywały nagrody, np. w Londynie, w Berlinie czy w Toronto. Dla polskiego widza będą to w większości premiery. Chcemy zachować wysoki poziom wykonania i oczywiście sporą różnorodność.

Czy obok pokazów filmowych zaplanowane są wydarzenia towarzyszące?

Tak! Będzie można zobaczyć wystawę zdjęć z Sahary, ale naszym głównym wydarzeniem towarzyszącym jest koncert w klubie Kalaczakra. 20 kwietnia o godzinie 21:00 zagra tam AfroTuba, z m. in. wrocławskim składem oraz gość specjalny z Gambii - Buba Kuyateh. Muzycznie jest to ciekawa mieszanka rytmów afrykańskich z domieszką latino, więc można będzie posłuchać i potańczyć.

Misją festiwalu jest promowanie i popularyzacja filmów i kultury afrykańskiej. Czy jeszcze o jakimś celu tegorocznej AfryKamery nie wspomniałem?

Chcemy pokazywać filmy, które rzadko goszczą w polskich kinach. Celem jest też przełamywanie stereotypów o Afryce. Wierzymy, że poprzez nasz festiwal możemy uczyć dialogu międzykulturowego. Chcemy, by widzowie poznali różnorodne kultury, ale przede wszystkim ludzi. Często pochopnie oceniamy rzeczy i ludzi, których nie znamy, nie rozumiemy. Prawda jest taka, że gdzieś na drugim końcu świata istnieją  ludzie tacy jak my, z takimi samymi  problemami, z takimi samymi bolączkami dnia codziennego. Dzięki filmom ta perspektywa się skraca i o to nam chodzi.

Rozmawiał: Michał Derkacz

fot. kadr z filmu "Dzięki za deszcz"/materiały prasowe

Słowa kluczowe: Alicja Pietrzyk, Wrocław, 13 edycja, 2018, filmy, tematyka, rozmowa
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Polecamy
"Tusk": powstanie horror
"Tusk": powstanie horror

Zakończyły się zdjęcia do nowego horroru Kevina Smitha - "Tusk". Rozwiewamy jednak wszelkie domysły i podejrzenia - produkcja nie będzie miała nic wspólnego z naszym premierem.

Silent Hill 2 - ruszyły zdjęcia
Silent Hill 2 - ruszyły zdjęcia

Oparty na kultowej grze horror "Silent Hill" już wkrótce doczeka się kontynuacji.

Premiery filmowe
Kupony i kody rabatowe
Zapowiedzi filmowe
O nich się mówi
Ostatnio dodane