Zmień miasto
Studia Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

Niedokończona żałoba. Ludobójstwo Ormian

Kiedy2016-04-11 godzina 15:00
GdzieSala 418A WPAiE Uniwersytetu Wrocławskiego
Wrocław
Niedokończona żałoba. Ludobójstwo Ormian

11 kwietnia (poniedziałek) o 15:00 w sali 418A Wydziału Prawa Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego Fundacja Sapere i Koło Debat Politycznych organizują debatę dotyczącą ludobójstwa Ormian.


W wydarzeniu wezmą udział:
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
dr Adam Domanasiewicz
prof. Ara Sayegh
dr Michał Stępień


Ludobójstwo Ormian jest niezwykle tragicznym, a równocześnie mało znanym wydarzeniem i wciąż nierozliczoną zbrodnią. Zorganizowana i przeprowadzona na ogromną skalę akcja miała na celu całkowitą eksterminację tureckich Ormian i pochłonęła, jak się szacuje, ok. 1,5 mln ofiar. Było to pierwsze tego typu wydarzenie we współczesnej historii. Podczas gdy Europa była ogarnięta I wojną światową, w Turcji dochodziło do barbarzyńskich i zbrodniczych aktów przemocy, mających na celu całkowite wyniszczenie narodu ormiańskiego, który licznie zamieszkiwała tamte tereny od tysięcy lat. Świat milczał. Inspirowane przez władze chylącego się ku upadkowi Imperium Osmańskiego działania były wymierzone nie tylko przeciwko etnicznym Ormianom, ale także przeciwko innym narodom chrześcijańskim licznie zamieszkującym ówczesną Turcję – Grekom i Asyryjczykom. Morderstwa, gwałty, grabieże, przymusowe konwersje na islam i masowe deportacje na pustynne tereny, podczas których ginęły tysiące osób, miały raz na zawsze zakończyć egzystencję Ormian i innych chrześcijańskich mniejszości na tamtych ziemiach. Obecność  tej ludności uniemożliwiała realizację idei jednolitej etnicznie Turcji.
Mało kto wie, że współczesna Armenia jest jedynie ułamkiem terytorium historycznej Armenii. Jej zasadnicza część znajduje się w dzisiejszej wschodniej Turcji i od starożytności do I wojny światowej była ojczyzną Ormian, którzy pojawili się na tamtych terenach na wiele stuleci przed Turkami.
Naród ormiański przetrwał, lecz mimo że mija 101 lat od tamtego dramatu, rany wciąż nie są zagojone, a żałoba nie zakończy się, dopóki władze tureckie nie spojrzą prawdzie w oczy.

 

ip

Niezbędnik studenta
FB dlaMaturzysty.pl reklama