W miniony weekend, w dniach 23-24 stycznia, we wrocławskiej kręgielni „Creator Klub” bowlerzy zainaugurowali Dolnośląską Ligę Międzyuczelnianą w Bowlingu. To już ósma z kolei odsłona DLM i trzeci sezon z bowlingiem, który pozyskawszy aprobatę studentów, na dobre zagościł w harmonogramie akademickich rozgrywek. W rywalizacji wzięło udział 16 drużyn z 3 miast i 9 uczelni wyższych Dolnego Śląska. W sumie sklasyfikowanych zostało 49 zawodników, wśród których nie zabrakło zarówno debiutantów, jak i graczy zaprawionych w bojach, w tym zwycięzców indywidualnych klasyfikacji generalnych minionego sezonu: Justyny Łabentowicz (UWr) oraz Krzysztofa Sobuckiego (również UWr).
W poszukiwaniu panaceum
Trudne warunki na torach nie premiowały zawodników grających rotacyjnie. Upragnionego pocketu szukali na wiele sposobów – poczynając od innego ułożenia nadgarstka przy kuli strike’owej – poprzez zmianę kuli na spare’ową – aż do „przeproszenia się” z hausball’ami i rezygnacją z rotowania.
Sytuacja na torach przełożyła się na wyniki, o czym świadczy fakt, że tym razem bariera 200 pkt nie została przełamana. Najwyższa gra zawodów w wykonaniu Sławomira Poznara z Wyższej Szkoły Handlowej wyniosła 177 pkt, 167 pkt rzuciła natomiast Katarzyna Gdaniec (UWr), co wraz z handicapem dało ładną sumę 182 pkt.
Stara nowa gwardia
Wiele wskazywało na to, że po pierwszym turnieju prowadzenie obejmą studenci Politechniki Wrocławskiej: Karol Molendowski, Grzegorz Serafin i Piotr Szulc, którzy po pierwszej grze osiągnęli niebagatelną przewagę 53 pinów nad drużyną Uniwersytetu Wrocławskiego w składzie: Justyna Łabentowicz, Mateusz Pluskota i Krzysztof Sobucki. Pomyślnie dla Politechniki potoczyła się także druga gra, lecz wypracowana początkowo przewaga powoli zaczęła topnieć. Wykorzystując chwilową słabość rywala, Uniwersytet Wrocławski odrobił straty i z sumą 1318 pkt uplasował się na 1. miejscu w drużynowej klasyfikacji generalnej zawodów, wyprzedzając 27 pinami 2. z kolei Politechnikę Wrocławską. Wyższa Szkoły Bankowa w składzie: Hubert Jakubowski, Dawid Stasikowski, Tomasz Szul tym razem musiała zadowolić się 3. miejscem.
Panie z UWr

Po raz kolejny swoją dyspozycję potwierdziła Justyna Łabentowicz, która ze średnią 143,66 pkt poczyniła pierwszy krok do trzeciego już w historii DLM indywidualnego zwycięstwa w zawodach. Pierwsza słaba gra nie zapowiadała jednak sukcesu i dopiero kolejne przyniosły lepsze rezultaty.
Na pochwałę zasłużyła również wspomniana wcześniej Katarzyna Gdaniec (średnia 138,00 pkt). Dobra postawa tej zawodniczki, zwłaszcza w ostatniej grze, zaowocowała 2. miejscem w klasyfikacji generalnej wśród kobiet.
3. miejsce dla Agaty Siejki (średnia 127,66 pkt) sygnalizującej już w poprzednim sezonie zwyżkę formy.
Powiew świeżego powietrza
Ciekawie przedstawiała się indywidualna rywalizacja mężczyzn. Z dobrej strony pokazał się Grzegorz Serafin, który co prawda debiutuje w Lidzie, ale na swoim koncie posiada już sukcesy bowlingowe w Otwartych Mistrzostwach Wrocławia (m.in. tytuł mistrzowski z 2009 r.) i właśnie w „Creatorze” rozpoczynał swoją przygodę z bowlingiem. Średnia 163,33 pkt zapewniła mu pozycję niekwestionowanego lidera.
Krzysztof Sobucki, który przez pierwszą grę szukał swojej linii, dość szybko zaaklimatyzował się w nowych warunkach i ze średnią 155,66 pkt zajął 2. miejsce.
Zawodnik Uniwersytetu Przyrodniczego, Piotr Ryglowski tym razem bez błysku, ale wciąż poprawnie i równo, dzięki czemu ze średnią 143,66 pkt uplasował na 3. pozycji. Tuż za nim kilku graczy ze zbliżonymi rezultatami i doskonałymi pozycjami do ataku w kolejnych zawodach, m. in. Tomasz Szul, któremu do wyrównania zabrakło jednego pina.
Przed nami jeszcze więcej emocji
Za nami emocje związane z pierwszym z zaplanowanych na ten rok turniejów bowlingowych. Rezultaty uzyskane na tym etapie z pewnością będą miały znaczenie dla klasyfikacji generalnej, choć nie ulega wątpliwości, że klucz do sukcesu stanowi całosezonowa stabilna forma. Czas rozpocząć przygotowania do kolejnego startu, który już 27 lutego 2010 r.
Czy zawodnicy, którzy zapowiadali swoją dominację w „Mirażu” dotrzymają słowa? Kto tym razem sprawi największą niespodziankę? Czy granica 200 pkt zostanie przekroczona? Te oraz inne pytania na razie pozostają zagadką.
Regulamin oraz szczegółowe wyniki turnieju dostępne na stronie: http://www.azs.wroclaw.pl/
JJ/ip


















